Weekendowa

Witamy ponownie, jak co tydzień i jak co tydzień znów postaramy się zaprezentować Wam zestaw intresujących gier i przydatnych aplikacji. Co tym razem? Mamy dla Was trochę gier casualowych, większych i mniejszych hitów, nieco użytecznych programów oraz recenzję gry, dedykowanej urządzeniom dwurdzeniowym. Mamy nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie, zapraszamy więc do czytania i oczywiście ściągania!


SacredOdyssey_1

1. Sacred Odyssey – ok. 10 zł

Kolejna gra od Gameloftu i można automatycznie rzec – hit. Tym razem jednak mamy okazję obcować już nie z powielanymi 'gameloftowymi' schematami, które sprawiały, że gry tego producenta, mimo że inne, to jednak były do siebie podobne. Sacred Odyssey jest rzeczywiście inny i trudno go porównać z jakąkolwiek grą Gameloftu. Ani Dungeon Hunter, ani Eternal Legacy nie są do niej zbytnio podobne. To co wyróżnia Sacred Odyssey to bogaty, piękny i sprawiający wrażenie otwartego świat. Naszej grze bliżej niż do wyżej wymienionych jest do PC-towego Obliviona – właśnie z uwagi na swobodę ruchu i piękne lokacje.

No ale fani RPG nie samą grafiką żyją. Ba, Ci prawdziwi odstawiają ją niemal zupełnie na bok. Co wiec SO oferuje nam oprócz tego? W grze wcielamy się w młokosa o imieniu Ayden. Ten pragnie wyrwać się ze swej wsi i zamiast hodować koni i wypasać kozy – zanurzyć się w otchłań niebezpiecznych przygód. Jak zapewne się domyślacie chłopak dopnie swego.

To co od razu nam się spodoba to sterowanie, jest intuicyjne i z łatwością możemy sterować kamerą i rozglądać się dookoła. Często natkniemy się na lokacje, gdzie po prostu zatrzymamy się i będziemy się rozglądać, by je podziwiać. System walki też jest łatwy – atakujemy i blokujemy. Będą też nam się pojawiać w odpowiednich sytuacjach dodatkowe przyciski, np. w przypadku zagadek logicznych, których nie brakuje i od razu dopowiem – są całkiem przyjemne.

Jeśli mówimy już o walce, warto wspomnieć o wrogach. Ci są wytrwalsi, niż w innych grach. Czasem nawet mądrzejsi, często walczymy przeciwko grupom i nasi wrogowie z chęcią to wykorzystują – oberwać po plecach nie jest trudno, gracz musi sie wykazać niemałą zręcznością.

O fabule nie będę się rozpisywać, jest sztampowa, ratujemy świat, przemierzamy go w poszukiwaniu 4 artefaktów, niszczymy zło, pomagamy dobrym. Brzmi znajomo? No właśnie. Ale uwaga, ten piękny świat przemierzamy… na wierzchowcu. Tzn. mamy taką możliwość, co więcej – możemy też z niego atakować. Widzicie kolejne podobieństwo do Obliviona? 😉

Gra jest dość nieliniowa, w grze spotkamy całą masę NPC z własnymi, „pobocznymi” problemami do rozwiązania. Handel też stoi na niezłym poziomie, warto też zwrócić uwagę na przyjemne dialogi (szczególnie z handlarzami). Przy okazji dodam, że dubbing postaci to jeden z lepszych na jakie natrafiłem jeśli chodzi o gry na urządzenia mobilne. 

Do czego mogę się przyczepić? Do automatycznego zapisu stanu gry. Zginąć jest na tyle łatwo, że przechodzenie pewnych etapów od nowa staje się delikatnie mówiąc denerwujące. Również korzystanie z przedmiotów jest odrobinę utrudnione i przykładowo, żeby się uleczyć, trzeba się odrobinę nagimnastykować w menu.

Werdykt? Najlepsza gra tego typu na Androidzie i koniec kropka.

 Tralier:

Gameplay:

Screeny:

SacredOdyssey_2

SacredOdyssey_3

SacredOdyssey_4


ContractKillerLogo

2. CONTRACT KILLER – darmowa

W grze wcielamy się w rolę snajpera. Po otrzymaniu zadania powinniśmy się odpowiednio uzbroić (nie zawsze musimy zabić nasz cel), dokupić amunicji albo apteczek. Gdy dotrzemy na miejsce musimy zidentyfikować nasz cel, wymierzyć dokładnie i strzelić. Należy uważać na cywilów, których nie wolno nam zabijać.

Gra jest darmowa. Obsługuje mikropłatności. Każda misja zużywa część naszej energii. Gdy ta się skończy mamy dwa wyjścia. Pierwsze to zakup – poprzez wspomniane mikropłatności – kredytów, którymi możemy uzupełnić energie. Drugie to odczekanie chwili – energia powoli się sama odnawia. Mechanizm ten bardzo przypomina rozwiązanie zastosowane w FarmVille.

Contract Killer na HTC Desire nie działa całkiem płynnie. Da się grać, ale gra trochę przycina. OpenFeint jest obsługiwany.

[Aktualizacja] – wydawcy gry coś namieszali i niestety m.in. dla Desire gra jest już niedostępna – niewidoczna w Android Market. Nie wiemy dlaczego tak się stało, dajcie znać w komentarzach czy na Waszych urządzeniach gra jest dostępna. Ja tylko dodam od siebie, że na HTC Desire HD i SGS nie spotkałem się z tymi problemami. /Bartek

  • Wymaga androida:
  • 2.0 lub nowszy
  • Rozmiar:
  • 2,1 MB (gra pobiera przy pierwszym uruchomieniu około 250MB)
  • Możliwość instalacji na karcie:
  • Tak       

ContractKillerScreen2

ContractKillerScreen1

ContractKillerScreen3

ContractKillerScreen4


bangbang1

3. Bang Bang Racing THD – ok. 20zł (promocja, teraz kosztuje ok. 11,24 zł)

Bang Bang Racing THD to gra wyścigowa przeznaczona dla urządzeń wyposażonych w procesor Tegra2. NVidia zdobywa duże zainteresowanie programistów, którzy tworzą coraz więcej tytułów dedykowanych dla tego dwurdzeniowego układu.

Celem gry jest pokonanie wirtualnych oponentów i ukończenie wyścigu na pierwszym miejscu, unikając po drodze różnych przeszkód. Dostępne są trzy tryby rozgrywki: zwykły wyścig, mistrzostwa i próba czasowa. Ostatni z nich różni się od reszty tym, że tor wyścigowy jest cały dla nas, a celem jest pokonanie okrążenia w określonym limicie czasowym.

Grafika nie oszałamia swoim zaawansowaniem względem innych tytułów dedykowanych dla Tegra2, lecz niewątpliwie może się podobać. Dostępnych jest kilka opcji sterowania naszym samochodem, lecz nie uwzględniono wśród nich wbudowanego czujnika położenia. Interfejs aplikacji jest przejrzysty i prosty w obsłudze. Atutem Bang Bang Racing THD jest szybkie tempo rozgrywki, lecz nie jest to tytuł, który potrafi przykuć do urządzenia na dłuższy czas. Jednak jeśli jesteś fanem wyścigówek warto byś przetestował tę godną uwagi grę.

  • Wymaga: NVIDIA Tegra2
  • Rozmiar: 56 MB

bangbang2

bangbang3


Heavy_Gunner_Logo

4. Heavy Gunner 3D – ok. 14,00 zł

Gra, która pozwoli nam się poczuć jak obrońcy Syjonu w 3. częsci Matrixa. Zasiadamy w niej za sterami czołgu (a raczej jego działa, ponieważ tylko strzelamy) i wybijamy wszystko, co się rusza na ekranie za pomocą dwóch działek, którymi sterujemy dwoma kciukami, do tego poruszamy więżą przy pomocy akcelerometru. Brzmi banalnie? I tak jest! Być może dlatego tak wciąga. Za zabijanie przeciwników dostajemy punkty, które później wydajemy na ulepszenia. Do wyboru jest 6 bardzo rozmaitych broni, a do tego ulepszenia samego czołgu. Zmiana broni radykalnie modyfikuje sposób gry, dzięki czemu trudno się nudzić, mimo że misje ograniczają się do „wytrzymaja 2 minuty”, lub „zniszcz 300 przeciwników”. Narzekać tylko można na niewiele rodzajów wrogów, aczkolwiek w podczas gry nawet nie mamy czasu o tym myśleć. Tytuł ma ładną grafikę 3D z dużą ilością efektów (wybuchy, strzały itd.) i niestety wymaga dosyć mocnego telefonu, a przy dużej zawierusze, nawet SGS potrafi czasem przyciąć. 

Czy tytuł ten jest wart ponad 14 zł? Uważam, że tak. Gram od miesiąca i nadal mi mało. Nawet po przejściu kampanii (fabuła jakaś jest, ale nie zwraca na siebie uwagi) na trzech poziomach trudności pozostaje tryb, w którym gramy po prostu w nieskończoność (który niestety się nie zapisuje) i sporo osiągnięć do zdobycia. Grać da się zarówno przez 5 minut w autobusie, jak i godzinę w domu, co jest rzadkością i największym plusem Heavy Gunner’a.

  • Android 2.0 lub wyższy
  • Wymaga ściągnięcia dodatkowych danych po instalacji na kartę SD

Heavy_Gunner_1

Heavy_Gunner_2


Nano_Panda_screen0

5. Nano Panda – ok. 2,71 zł + darmowa wersja

Nano Panda to z założenia prosta gra logiczna polegająca na strzelaniu tytułowymi pandami do atomów, a że te zwierzęta są niezwykle żarłoczne (Panda Wielka potrafi dziennie zjeść kilkadziesiąt kilogramów bambusa) to owe atomy zostają pożarte, a same pandy ulegają zniszczeniu. Mechanika rozgrywki przypomina nieco ze znaną z gry na iOS – Cut the Rope.  Nano Panda jest grą łatwą tylko na początku, później rozgrywka staje się coraz trudniejsza. Twórcy dodają różne „przeszkadzajki”, które dodatkowo urozmaicają grę, takie jak ruchome platformy czy miejsca przyczepu pand. Od strony graficznej Nano Panda prezentuje się dobrze, grafika jest rysowana charakterystyczną kreską, która pasuje do stylu gry. Jedyne co przeszkadzało mi w tej grze to fizyka ruchu biało-czarnych „miśków”, nieraz nie jesteśmy w stanie przewidzieć, gdzie nasi podopieczni polecą. Wiele misji, szczególnie tych trudniejszych przechodziłem metodą prób i błędów, przez co gra może w dalszych etapach zrazić mniej wprawionych graczach. Nano Panda jest pozycją wartą uwagi przede wszystkim dlatego, że wciąga i można ją przetestować zupełnie za darmo, a ilość i różnorodność poziomów przygotowanych przez twórców wystarczy na kilka godzin rozgrywki na wysokim poziomie.

  • Wymaga Androida w wersji 2.0.1 lub nowszej
  • Rozmiar: 16 MB

Trailer:

https://www.youtube.com/watch?v=oAl0s6AAJgU

Nano_Panda_screen_1

Nano_Panda_screen_2


Robotek_Logo

6. Robotek – darmowa

Jest to gra turowa, której zasady ciężko wytłumaczyć w kilku słowach, ale spróbuję. Naszym zadaniem jest pokonanie robota przeciwnika, wydając polecenia własnej maszynie. Co ciekawe ataki opierają się na grze w „jednorękiego bandytę”. Wybieramy czy zamierzamy zadać obrażenia, włączyć osłony, czy skupić się na ofensywie. Po wybraniu rodzaju akcji, jej konkretny typ np. ataku opiera się na losowaniu. Przeciwnik robi dokładnie to samo. Mamy dodatkowo specjalne umiejętności, zdobywamy poziomy, a nasze droidy zwiększają swoją wydajność. Tyle o walce, która jest w tej grze najważniejsza. Poza nią poruszamy się po mapie świata, na której wybieramy kolejne pojedynki i musimy uratować ludzkość.

Tytuł wygląda bardzo ładnie, jest schludnie i przejrzyście. Aby wygrać walkę należy trochę pomyśleć, ale mieć też odrobinę szczęścia. Do tego gra jest dobra na krótkie sesje, chociaż potrafi wciągnąć na dłużej. Tytuł oferuje możliwość mikrotransakcji, które ułatwiają przejście kampanii, ale bez nich też jest to możliwe.

Mogę polecić tę grę głównie ze względu na oryginalność, wciągające walki oraz fakt, że jest darmowa (tak jak pisałem – mikrotransakcje nie są niezbędne).

  • Wymaga Androida:
  • 2.2 lub nowszy
  • Rozmiar:
  • 8,4M

Robotek_1

Robotek_2

Robotek_3


ShiftPuzzleGameLogo

7. Shift Puzzle Game – ok. 5,55 zł + wersja LITE

W Shift Puzzle Game naszym zadaniem jest dostanie się do drzwi. To, co czyni tę grę ciekawą to możliwość odwrócenia poziomu. Dzięki temu możemy dostać się w miejsca, do których normalnie byśmy się nie dostali. Sprawia to, że każdy poziom to tak naprawdę dwa poziomy. Tyko umiejętnie główkowanie i odwracanie mapy pozwoli nam dostać się do drzwi.

Gra jest bardzo ciekawa i wciąga. Gdy już opanujemy mechanikę gry oraz wszystkie zasady zaliczanie każdego poziomu sprawia nam satysfakcję. Shift występuje w dwóch wersjach. Wersja Lite jest darmowa. Natomiast pełna wersja kosztuje 5,6zł i oferuje: brak reklam, dodatkowe 50 poziomów oraz odrobinę wygodniejsze sterowanie.

  • Wymaga androida:
  • 2.1 lub wyższy
  • Rozmiar:
  • 6,5MB (pełna wersja)
  • 3,3MB (wersja lite)
  • Możliwość instalacji na karcie:
  • Nie

https://www.youtube.com/watch?v=BnNcxgF5ErQ

ShiftPuzzleGameScreen1

ShiftPuzzleGameScreen2


aiport_mania_screen_1

8. Airport Mania: First Flight – ok. 2,78 zł

Marzyłeś w dzieciństwie zostać kontrolerem ruchu na lotnisku? Dzięki Airport Mania: First Flight Twoje marzenia mogą zostać spełnione. W grze naszym zadaniem jest kierować ruchem lotniczym na lotnisku – ustawiać samoloty do odpowiednich bramek, tankować je, naprawiać. Musimy to wszystko robić szybko i sprawnie, by nasi pasażerowie dotarli na czas i byli zadowoleni. By urozmaicić rozgrywkę twórcy dodali samolotom różne barwy, przez co gdy w danej bramce znajdzie się maszyna o tym samym kolorze, wówczas dostajemy specjalny mnożnik. Za pieniądze uzyskane z misji możemy rozwijać nasze lotnisko, dzięki czemu możemy jeszcze szybciej obsłużyć naszych pasażerów. Gra na początku wita nas krótkim samouczkiem, w którym objaśnione są wszystkie tajniki sterowania i mechanizmy rozgrywki. „Kampania” – jeśli można ją w taki sposób nazwać – jest po prostu ciągiem misji podzielonym na 8 miasteczek, w których znajdują się różne lotniska i w każdym z nich rozgrywamy po 5 misji. Twórcy zdecydowali się na kreskówkową oprawę graficzną. Po godzinnej rozgrywce miałem wrażenie, że ten styl graficzny jest nieco za „słodki” i może na dłuższą metę „zemdlić”. Prócz cukierkowej grafiki irytowało mnie małe urozmaicenie rozgrywki, cały czas wszystko skłaniało się do nudnego kierowania samolotami, nie ma praktycznie żadnych zdarzeń losowych czy dodatkowych bajerów, które dodałyby odrobinę różnorodności.

Dla kogo jest ta gra? Przede wszystkim dla maniaków samolotów i wszystkiego co z nimi związane, pozostałym graczom pozycja ta znudzi się już po kilkunastu minutach i na pewno już do niej nie powrócą.

  • Wymaga Androida w wersji 1.6 lub nowszej
  • Rozmiar: 2,1 MB

aiport_mania_screen_2

aiport_mania_screen_3


TNAwrestling_glowne

9. TNA Wrestilng iMPACT!ok. 14 zł

Namco przygotowało nie lada gratkę dla wszystkich fanów amerykańskiego wrestlingu. W Polsce ta forma rozrywki nie jest tak popularna jak w USA, ale i tak powinno znaleźć się dużo osób chętnych do zakupu tej gry.

Do wyboru mamy 24 najbardziej popularnych zawodników wraz z ich popisowymi zagraniami. Gdy się nimi znudzimy, możemy stworzyć własnego wrestlera – wybrać styl, rozłożyć punkty na atrybuty (siła, szybkość, charyzma, odporność), dobrać typ budowy, ulubione rzuty, kończenia oraz dostosować jego wygląd. Na początku liczba opcji może trochę przytłoczyć, ale po jakimś czasie można się przyzwyczaić.

Do wyboru mamy dwa typy rozgrywek: karierę oraz pojedynczą walkę. Liczba rodzajów meczów prawdopodobnie zdezorientuje amatora, chociaż z drugiej strony fani wrestlingu mogą być wniebowzięci. Na szczęście Namco przewidziało taką sytuację i w ‘pomocy’ znajdziemy dokładny opis wszystkich zawodów z ich głównymi zasadami.

W zależności od naszego wyboru możemy walczyć w trybie 2vs2, używając przedmiotów, wychodząc poza ring etc. – gra jest bardzo różnorodna pod tym względem i nie da nam się szybko znudzić.

Co do samej rozgrywki to pomimo, że mamy dostępne tylko 3 (w niektórych sytuacjach 4) przyciski i gałkę do kierunków, na początku sterowanie może sprawiać problemy. Jednak Namco ponownie stanęło na wysokości zadania opisując wszystko dokładnie i przejrzyście, więc po parunastu minutach możemy już rzucać, latać oraz kończyć. Niestety, gdy już bardzo dobrze opanujemy klawiszologię, zaczynamy powtarzać te same czynności – twórcy mogli postarać się o większą różnorodność ciosów dla jednego zawodnika.

Od strony dźwiękowej grze nie można niczego zarzucić – wpasowuje się w ‘wrestlingowy’ nastrój. Grafika również stoi na wysokim poziomie, jak możecie zobaczyć na screenach.

TNA Wresling iMPACT to naprawdę udany produkt. Idealny od strony technicznej, jedyną wadą jest mała różnorodność ciosów dla jednego zawodnika – pomimo tego, gra wciągnęła mnie na parę godzin.

Uwaga: gra może nie działać poprawnie na urządzeniach: Motorola Droid Pro, Motorola Xoom, Samsung Galaxy S II, Samsung Galaxy S (tylko jeśli używamy Androida 2.2 – na ‘pierniczku’ chodzi dobrze)

  • Wymaga Androida:
  • 2.0.1 lub nowszy
  • Rozmiar:
  • 46M

TNAwrestiling1

TNAwrestiling2

TNAwrestiling3

 


Embiggen_glowne

10. Embiggendarmowa (dostępna jest też wersja Plus za ok. 2,77 zł)

Jest to aplikacja z serii ‘a nuż się kiedyś przyda’. Głównym jej zamysłem jest przekazywanie informacji wtedy, gdy nie mamy możliwości jej powiedzieć. Działanie jest proste – wpisujemy tekst, a program szybko powiększa go do maksymalnych rozmiarów.

Zastosowania zależą tylko od naszej kreatywności, ale jeśli wątpicie w użyteczność Embiggen, oto niektóre z nich:

  • – komunikowanie się na koncercie, w klubie i w każdym innym głośnym miejscu
  • – przekazywanie informacji podczas klasówek, kolokwiów, egzaminów
  • – rozmowa na odległość
  • – poproszenie dziewczyny/chłopaka po drugiej stronie pokoju o numer telefonu

Aplikacja ma swoją wersję płatną – plus – dodającą kolory do naszych wiadomości.

Embiggen nigdy nie wygra nagrody na najbardziej użyteczny program, ale kiedyś się na pewno przyda 😉

  • Wymaga Androida:
  • 2.1 lub nowszy
  • Rozmiar:
  • 47k

embiggen1

embiggen2


AntTek_glowne

11. AntTek File Explorer darmowa

W markecie jest mnóstwo eksploratorów, czym ten się wyróżnia? Przede wszystkim posiada dwupanelowy interfejs – widok znany z komputerów, gdzie po lewej stronie mamy foldery, a po prawej przeglądamy ich zawartość. Wygląd możemy dostosowywać do naszych potrzeb (nie każdemu musi się podobać ten innowacyjny układ), a nawet uzależniać od trybu poziomego lub pionowego.

Aplikacja ma niezliczoną ilość funkcji – oprócz podstawowych (kopiuj, wklej, operacje na wielu plikach, etc.) znajdziemy także pakowanie i rozpakowywanie archiwów (także apk), wbudowaną przeglądarkę zdjęć, filmów oraz tekstu. Możemy dodawać foldery do ulubionych, co przyśpiesza pracę jeśli często odwiedzamy to samo miejsce. Dodatkowym ułatwieniem jest sortowanie oraz filtrowanie zawartości. Dostępne jest też przeszukiwanie folderów, jednak funkcja ta nie zawsze działa poprawnie, jeśli nie znamy dokładnej nazwy pliku.

Program może działać w dwóch trybach – szybkim (dla przeciętnego użytkownika) oraz natywnym (polecany dla użytkowników z dostępem do roota). Mimo wszystko, korzystając z drugiego trybu nie zauważyłem żadnych opóźnień.

Miłym dodatkiem jest fakt, że dla użytkowników Androida od 3.0 wzwyż program dodatkowo udostępnia dwa motywy.

Aplikacja posiada wszystkie cechy porządnego eksploratora, nie stwierdziłem żadnych wad poza mało użytecznym wyszukiwaniem, więc postanowiłem na stałe przesiąść się a AntTeka.

  • Wymaga Androida:
  • 2.0.1 lub nowszy
  • Rozmiar:
  • 922k

AntTek1

AntTek2

 


aimp_remote_thumb_andropit_1

12. AIMP Remote – darmowa

Po tym, jak twórcy Winampa obrali filozofię podobną do autorów Gadu-Gadu (upchać jak najwięcej bajerów w jednej aplikacji), powstawać zaczęło wiele alternatyw. Jedną z takich alternatyw jest program AIMP. Ponieważ program ten, obok Foobara, zyskał na popularności, powstała aplikacja na Androida pozwalająca sterować nim zdalnie.

Co robi aplikacja? Mówiąc krótko, jest to pilot do AIMPa działający w sieci lokalnej. Mamy tutaj możliwość przełączania piosenek, zatrzymywania, pauzowania i wznawiania ich, możemy wybrać playlistę, którą chcemy odtworzyć oraz regulować opcje takie jak losowość odtwarzanych utworów czy powtarzanie playlisty. Aplikacja udostępnia również własny widżet.

Aplikacja jest banalnie prosta w obsłudze, przejrzysta i nie występują w niej żadne większe błędy. Nie ma nadal opcji przewijania utworów, ale deweloper już nad tym pracuje. Aplikacja powinna współpracować z każdym telefonem z Androidem. Aby nawiązać komunikację z komputerem, wystarczy dograć specjalną wtyczkę, do pobrania ze strony http://code.google.com/p/aimp-web-ctl/. Aktualnie obsługiwana wersja desktopowa to AIMP2, ale wtyczka nie ma problemu ze współpracą z AIMP3 beta.

  • Wymaga Androida:
  • 1.5 lub nowszy
  • Rozmiar:
  • 152k
3
4

hi-256-0-0343b49e49d09491a771294374c94da76ad58daf

13. MyDialer – 5 zł

 

MyDialer to… dialer. Szybki i prosty. Napisany przez naszego forumowego kolegę, mozarcika. Jak można wywnioskować z wypowiedzi autora – oraz po zbadaniu za pomocą metody organoleptycznej – głównym aspektem aplikacji jest prostota oraz szybkość jej działania.

Aplikacja wyświetla kontakty oraz historię połączeń na jednej liście. Wraz z wpisywaniem numery/nazwy kontaktu, lista zawęża się do szukanej pozycji.

Aplikacja potrafi wyszukiwać kontakty zarówno po nazwie, jak i po numerze. Aplikacja zbiera pozytywne komentarze i wysokie oceny – zachęcamy do jej używania tym bardziej, że jest to produkt rodzimy :).

Uwaga: aplikacja jest darmowa przez tydzień, jej dalsze użytkowanie to koszt 5 zł.

1

2


smalogo

14. ShareMyApps – darmowa

I na koniec coś bardzo interesującego. Program, który pozwala stworzyć listę aplikacji oraz uwagi na ich temat. Następnie tę listę możemy przesłać znajomym, zachować dla siebie – podzielić się nią w niemal dowolny sposób. Np. poprzez SMS, maila, twittera – cokolwiek, co obsługuje nasz system Android. Jestem pewien, że wielu waszych znajomych również za Waszą namową dopiero co rozpoczyna swoją przygodę z Androidem. W takim wypadku odsyłacie ich na Android.com.pl 😉 i polecacie na początek jakieś dobre aplikacje, które znaczni rozszerzą możliwości ich telefonów. Nie ma lepszej aplikacji do… polecania aplikacji niż ShareMyApps.

Oprócz tego możemy tworzyć kody QR oraz linki. Aplikacja jest darmowa (hojnych i wdzięcznych zachęcamy do nabycia wersji „donate”)


Weekendowa

To już wszystko na dziś. Nie zwalniamy tempa, wyczekujcie nas za tydzień. Mamy nadzieję ponownie, że znaleźliście ciekawe gry i aplikacje dla siebie pośród dzisiejszego zestawienia. Nie zapominajcie też, że wszelkie propozycje możecie wysyłać na adres bartosz.dul[at]android.com.pl

Zespół WPGiA oraz android.com.pl życzy udanej niedzieli i oczywiście kolejnego tygodnia również!

 


    Google News
    Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
    Obserwuj

    Bartosz Dul

    Lubię Androida, mobilne technologie, dobre gry i rower. Nie pochłaniam kawy, ponoć mało śpię.