Eksperymenty u Google to norma. Ilekroć się spotkaliśmy z różnorakimi zmianami, które były dostępne przez kilka dni, jak nie godzin i zostały wycofane. To norma, choć często w ten sposób tracimy wzmianki na temat naprawdę interesujących zmian. W ten sposób chociażby nie wiemy, co dalej z ciemnym trybem dla aplikacji na Androidzie. Jednak teraz Google chce, aby YouTube stał się bardziej społecznościowy.

Jakby nie patrzeć, serwis z filmami z roku na rok coraz bardziej się rozrasta. YouTuber stał się zawodem, który jest w stanie gromadzić wokół siebie ogromną rzeszę fanów. Jednak nie rozmawia się o poszczególnych filmach na samym portalu, nie prowadzi szerokich dyskusji. Nie ukrywajmy, komentarze bardzo rzadko są rzeczowe pod najpopularniejszymi materiałami. Tymczasem Amerykanie starają się to zmienić. Swego czasu pojawiła się możliwość prowadzenia różnorakich dyskusji oraz dzielenia filmami. Czy ktoś z Was z tego korzysta? Bardzo możliwe, że nawet nie wiecie, gdzie to jest. Google najwyraźniej uznało, że czas to zmienić, więc zaczęły się zmiany nazw. Na początek sekcja „Aktywność” została przemianowana na „Odebrane”. W niej „Udostępnione” to teraz „Wiadomości”. Niby proste, ale o ile czytelniejsze.

Zobacz też: Bezramkowe Sony? Firma nie zaprzecza.

To z pewnością dopiero pierwszy krok w rozwoju YouTube’a, jako portalu społecznościowego. Jakby nie patrzeć, Google+ okazał się wielką porażką, choć wciąż utrzymywane, ale niekoniecznie rozwijaną. Tymczasem filmy są tym medium, które łączy, więc zbudowanie wokół nich pewnego ruchu ma duże szanse na sukces.

 

źródło: Android Police

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.