snap20100910_020722

Wielu z użytkowników Androida chwali ten system za możliwość personalizacji. Można zmieniać w nim wszystko, dostosowywać do swoich potrzeb. Ostatnio nasz redakcyjny kolega Filip Stachowicz napisał recenzję innego zamiennika Home, zwanego Home++. Teraz przyszła kolej na inny popularny program tego typu, jest nim LauncherPro. W chwili pisania recenzji miałem zakupioną wersję LauncherPro Plus 0.7.7.3 Na wstępie dodam, że aplikację poza marketem można kupić na stronie autora za 3$. Czy Launcher wart jest zakupu, dowiecie się w mojej recenzji.

 

 

snap20100910_020714

Różnica między wersją Plus, a normalną to przygotowane przez autora widgety oraz możliwość zmiany rozmiaru widgetu już istniejącego.

Wygląd

Aplikacja ta wzorowana jest stylistycznie na Sense User Interface od HTC. Wszystko jest w odcieniach czerni, z kolei funkcjonalny dockbar można przewijać na boki by dodać nowe skróty aplikacji z użyciem specjalnych ikon, własnych aplikacji lub wybranych przez siebie – można ich ustawić aż 4. Dostosować możemy także liczbę ekranów (do 7) a nawet wybrać, który z pulpitów ma być pulpitem głównym. Po „szczypnięciu” ekranu lub naciśnieciu przycisku home, można uruchomić szybki podgląd, tzw. Helicopter View znany z Sense UI na androidzie 2.1.

Na dowolnym ekranie możemy dodać widgety wcześniej sciągnięte, lub w wersji Plus także te dodane przez autora, m.in. kontakty, twitter, szybki podgląd ostatnich sms’ów, kalendarz. Wzorowane są one na tych występujacych w systemach od HTC.

Widgety

Te najciekawsze, bazujące na wyglądzie widgetów HTC prezentuję poniżej:

Twitter:

Facebook:

Kalendarz:

Kontakty:

Menu

Można go ustawić na 2 sposoby. Normalne przesuwanie w dół, oraz jak na zdjęciu poniżej w trybie 3D. Jednak zastrzegam że drugi tryb nie jest dedykowany starszym urządzeniom typu HTC Dream.

Menu jest estetyczne, szybko i płynnie przewija aplikacje nawet na starszym smartfonie. Pod tym względem nie mam mu niczego do zarzucenia, na co narzekałem w zamienniku ADWLauncher.

Konfiguracja i optymalizacja

Pod tym względem LP również spisuje się na medal.

Jest estetyczny, można go szczegółowo skonfigurować, np. Ustawić liczbę ekranów, domyślny pulpit, zmienić ustawienia dolnego dockbara (liczbe dolnych pasków, pokazywanie liczby nieodebranych wiadomości, rozmów i wiadomości email). Można także ustawić 5-rzędową liste ikon na głównych ekranach (polecane dla telefonów z ekranami WVGA)

Można ustawić też takie szczegóły jak szybkość przesuwania pulpitów, czy szybkość otwierania menu z aplikacjami. Na koniec zostaje opcja importu i eksportu naszych ustawień. Więc nasze konfiguracje po przywróceniu fabrycznych można ustawić w pare sekund(Niestety widgety inne niż te dołożone do aplikacji, trzeba na nowo dostosowywać).

Co do szybkości działania aplikacji, muszę pochwalić autora za dobrą optymalizację. Nawet testowany na HTC Dream z Froyo od CyanogenMod 6, launcher ten pokazuje duży przyrost szybkości w stosunku do instalowanego standardowo ADWLauncher. Dodatkowo na Motoroli Droid, Droid X i Galaxy S ( ten ostatni z własnych testów) można uruchomić akcelerację sprzętową przez GPU.

Wady?

Osobiście nie zauważyłem żadnych większych ale jak to mówią – diabeł tkwi w szczegółach.

Jedną z wad na którą najwięcej słyszę narzekań, to brak w kalendarzu rozpoczynania tygodnia od poniedziałku zamiast niedzieli.

Kolejną wadą , przynajmniej dla mnie, jest brak integracji widgetu twittera z aplikacjami typu galeria, przez co wciąż muszę trzymać oficjalnego klienta Twittera.


Zalety

+Dobra optymalizacja

+Przydatne Widgety (Twitter, Facebook, Kalendarz)

+Ogromna możliwośc konfiguracji

+Efektowne menu aplikacji

+Przydatny Dockbar

+Ładny i estetyczny styl

+Częste aktualizacje z miłymi niespodziankami



Wady

-Drobne błędy i niedopatrzenia w Widgetach

-przydałaby się polska lokalizacja

p.s. podziękowania dla
-Zezol
-Czujny Korektor 

    Google News
    Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
    Obserwuj

    Mariusz Urban

    Informatyk z wykształcenia, dziennikarz z wyboru. Od zawsze wierny Androidowi.