Aplikacje zamiast drogiego kursu. Najlepsze programy do nauki języków obcych

mm Michał Derej Aplikacje 2018-04-22

Znajomość języków obcych jest w dzisiejszych czasach niezwykle pożądaną umiejętnością. Możliwość komunikacji w innym języku ma praktycznie same zalety – oprócz ułatwionych podróży za granicę osoba znająca wiele języków może również łatwiej znaleźć dobrą pracę. Niestety główną przeszkodą podczas nauki jest fakt, że kursy kosztują naprawdę wiele, a uczenie się z tradycyjnych książek jest po prostu nudne. Na całe szczęście można temu zaradzić – dziś pokażę Wam 4 najlepsze moim zdaniem aplikacje, dzięki którym poznacie nowe języki. 

Zobacz też: Naucz się programowania w kilka minut dziennie dzięki tej aplikacji.

Babbel

Babbel to aplikacja, która nowych języków (w ofercie programu aktualnie znaleźć ich można 13) stara się nauczyć za pomocą praktycznych metod. Zapomnijmy więc o uczeniu się zasad rządzących językiem na pamięć – dzięki ćwiczeniom opierającym się na powtarzaniu oraz konwersacji (użytkownik proszony jest o mówienie do telefonu, a aplikacja analizuje poprawność tworzonych zdań) Babbel uczy naprawdę szybko. Twórcy programu zdają sobie sprawę, że nie każdy ma czas na naukę i z tego powodu ćwiczenia w aplikacji zajmują dziennie wyłącznie od 10 do 15 minut. Mi idea programu bardzo przypadła do gustu – aplikację polecam zatem z własnego doświadczenia.

Cena: Darmowa (pierwsza lekcja z każdego działu jest bezpłatna) / Subskrypcja (od 39 do 20.75 złotych za miesiąc w zależności od długości abonamentu)

Drops

Znajomość słownictwa w obcym języku jest tak samo ważna jak znajomość gramatyki. Z tego powodu moją kolejną pozycją jest aplikacja Drops, która użytkownika uczy za pomocą najfajniejszej metody, jaką widziałem – nauka bardzo przypomina prostą grę, gdzie osoba ucząca się musi przeciągać obiekty, wykreślać słowa i układać je z rozsypanych fragmentów. Jeśli mam być szczery, to podczas korzystania z aplikacji nie czułem nawet, że uczę się nowych słówek, bo po prostu dobrze się bawiłem. Mankamentem programu Drops jest fakt, że w darmowej wersji uczyć można się wyłącznie 5 minut dziennie, a dodatkowy czas uzyskać można, oglądając reklamy lub wykupując płatny pakiet.

Cena: Darmowa (5-6 minut dziennie) / Jednorazowa płatność (54.99 zł za 15 minut dziennie na jeden język, 149.99 zł za nieograniczony czas dziennie na jeden język, 239.99 zł za nieograniczony czas na wszystkie 29 języków) / Subskrypcja (od 10.99 zł do 47.99 zł za miesiąc)

Duolingo

Jeśli na swoją edukację nie chcecie wydawać ani grosza, to świetnym wyborem może okazać się pobranie aplikacji Duolingo. W bazie programu znaleźć można multum języków, a wszystkie kursy dostępne są zupełnie za darmo – całość utrzymuje się więc wyłącznie z reklam. Wszystkie lekcje przeprowadzane są w ciekawy sposób, więc nie będziecie się nudzić podczas nauki nowego języka. Użytkownik po ukończeniu danego działu dodatkowo motywowany jest za pomocą osiągnięć i nagród. Przez pewien moment korzystałem z Duolingo, jednak z uwagi na to, że przerzuciłem się na inne programy, aplikacja zniknęła z mojego smartfona. Warto jednak dać jej szansę, szczególnie że dostępna jest całkowicie za darmo.

Cena: Darmowa

Quizlet

Quizlet nieco różni się od innych przedstawionych w tym artykule aplikacji, ponieważ użytkownik samodzielne uzupełnić musi fiszki, by następnie z nich korzystać. Nauka słownictwa jest jednak bardzo ułatwiona – wyrazy, które już znamy, możemy usunąć ze zbioru, który aktualnie ćwiczmy, a program oferuje wiele różnych zadań, które sprawdzą, czy faktycznie zrozumieliśmy materiał. Dodatkowo użytkownik korzystać może z fiszek przygotowanych przez innych pasjonatów języków obcych. Aplikacja w podstawowej wersji z reklamami dostępna jest całkowicie za darmo, jednak autorów programu wesprzeć można za pomocą odpowiedniej płatnej subskrypcji.

Cena: Darmowa z reklamami / Subskrypcja (8.99 zł rocznie za usunięcie reklam / 99.99 zł rocznie za usunięcie reklam oraz dodatkowe funkcje, takie jak możliwość nauki bez dostępu do Internetu)

A z jakich aplikacji Wy korzystacie do nauki języków obcych? Dajcie znać w komentarzach – na pewno pomożecie innym czytelnikom!



  • John Nam

    Polecam aplikację Keepest na androida. Sami decydujemy jakich słówek będziemy się uczyć tworząc listy słówek. Program sam tłumaczy wprowadzane słowa, wyszukuje pasujący obrazek. Kilka trybów nauki: fiszki, test wyboru, pisanie. Aplikacja jest za darmo i bez reklam.

  • cherrz

    Memrise gdzie? SPEEQ też jest spoko.

  • Michał Borowiec

    Drops jest beznadziejny, raczej fajna ciekawostka na 5 minut i to tylko w przypadku słówek oczywistych, ograniczenia jakie ma ta aplikacja i w sumie możliwość nauki tylko słówek dyskwalifikuje ją jako narzędzia do prawdziwej nauki, quizlet nie znam, ale z opisu wygląda co najwyżej na fajną pomoc przy szkolnych kartkówkach, ale nie jako aplikacja do nauki. Duolingo w wersji premium nie wiem co oferuje, ale w podstawowej wersji jest po prostu dziecinnie proste i uczy schematów, a nie języka więc też odpada. Babbel nie znam, ale wygląda topornie 🙂
    Akurat wymienione przez autora aplikacje w żaden sposób nie zastąpią żadnego kursu językowego, są raczej mniej lub bardziej pomocnymi dodatkami.
    Tak się składa, że wczoraj napisałem tekst o tym samym, gdyby nie fakt, że jest to ledwie zalążek strony i poza mną nikt na nią nie wchodzi to bym uznał, że Cię zainspirowałem 😛
    http://kochamaplikacje.pl/2018/04/21/najlepsze-aplikacje-do-nauki-jezykow-obcych/

    • Michał Derej

      Nie znałem strony, ale może będę czasem zaglądał. O Memrise nie wspomniałem, bo pomysl jak dla mnie kiepski.

      • Michał Borowiec

        Ale co dokładnie jeśli można wiedzieć? Fajnie i łatwo można przyswajać gotowe zdania, sam pomysł kosmicznej podróży jest mi obojętny 🙂
        Na stronę zapraszam 🙂

  • Najfajniejsza, wg mnie, byłaby nauka przez asystenta Google, który moglby analizować nasz język, prosić o poprawki, mówić do nas w języku ojczystym i tłumaczyć co i jak powiedzieć. Każdy wie ze najszybciej się nauczyć języka w jakimś kraju słuchając i mówiąc, a to by był nasz „kumpel” który nas będzie uczył, przeczyta rano wiadomości po polsku i zapyta czy powtorzyc po angielsku bądź w innym języku 😀

    • Michał Borowiec

      Ciężka sprawa 🙂 Jeżeli chodzi o ćwiczenie wymowy to najlepsza będzie chyba aplikacja Elsa Speak, z naturalnością i kumplem będzie to jednak miało niewiele wspólnego.

  • Martina Neumayer

    Duolingo nie jest darmowa. To tylko instalacja podstawowej wersji jest za free, ale chcąc mieć coś więcej to trzeba sobie kupić już przez apkę. I ona także jest z reklamami.