Kopie aplikacji w Google Play są ogromnym problemem – przykładem jest VLC

mm Michał Derej Aplikacje 2018-02-07

W Google Play znaleźć można ponad 3 miliony unikatowych aplikacji, które posłużyć mogą praktycznie do każdego celu – dla przykładu mogą pozwalać na odtwarzanie filmów, słuchanie muzyki czy edycję zdjęć. Niestety okazuje się, że spora część z tych programów to bezczelne kopie innych aplikacji dostępnych w Google Play, a celem ich „autorów” jest jak najszybszy zarobek na nieświadomych użytkownikach. Dziś omówimy sobie ten problem na przykładzie popularnego odtwarzacza filmów o nazwie VLC Media Player

Dziesiątki kopii jednego programu w Google Play

VLC Media Player jest jednym z najpopularniejszych odtwarzaczy plików multimedialnych – do tej pory pobrany został ponad 2 miliardy razy, a liczba ta wciąż rośnie. Co więcej, z uwagi na fakt, że ekipa Videolan swój produkt rozwija jako projekt open-source, to każda osoba ma wgląd do kodu źródłowego i może go dowolnie zmieniać na swoje potrzeby. Wszystkie kwestie związane z tym tematem regulują oczywiście odpowiednie zasady, ale okazuje się, że nie każdy zapoznaje się z nimi w należyty sposób. 

Zobacz także: Zobacz jak najpopularniejsze aplikacje kradną Twoje dane.

Jak zapewne wiecie, VLC Media Player znajduje się również w sklepie Google Play – można pobrać go bezpłatnie, a sam program jest wolny od reklam. Wygląda na to, że nie spodobało się to niektórym osobom, które postanowiły zacząć czerpać zyski z tego odtwarzacza multimediów. W tym celu „programiści” skopiowali kod źródłowy VLC (co ciekawe, zrobili to nawet bez zmiany nazwy oryginalnego programu, która się tam pojawiała!), dodali moduł odpowiedzialny za wyświetlanie reklam i swoje „dzieło” opublikowali w sklepie Google Play. Pomimo tego, że aplikacja została już usunięta, to zebrała ponad 5 milionów unikatowych użytkowników, a kolejne kopie odtwarzacza VLC mnożą się w zastraszającym tempie. Są za nie głównie odpowiedzialne osoby mieszkające w Indiach. 

Dla użytkowników Androida jest to spory problem

Obecność skopiowanych aplikacji w oficjalnym sklepie z aplikacjami Androida może być niebezpieczna dla jego użytkowników. Mniej doświadczone osoby mogą nie poznać, że pobierany przez nich program jest marną podróbką, która dodatkowo wyświetla reklamy, a w wyjątkowych przypadkach może również służyć jako aplikacja typu spyware lub malware. Uważam, że Google powinno ulepszyć swój mechanizm weryfikacji, który powinien wykrywać nieprawidłowości zauważone w dodawanych programach. Co więcej, sam proces usuwania skopiowanych aplikacji również powinien być znacznie sprawniejszy – wspomniana przeze mnie wyżej kopia VLC usunięta została tylko i wyłącznie dzięki małej armii Reddita, która masowo zgłaszała udostępniony program (a w Google Play dalej znaleźć można setki innych skopiowanych aplikacji). W innym wypadku wszystkie procedury zajęłyby na pewno znacznie więcej czasu, a kolejni użytkownicy daliby się nabierać na ten nieoryginalny odtwarzacz multimediów. 

Co myślicie o tej sprawie? Czy uważacie, że Google powinno podjąć odpowiednie kroki, by zminimalizować ryzyko pojawiania się takich aplikacji w przyszłości?

Źródło: Reddit