Chcąc, nie chcąc zapewne każdy użytkownik Messengera zauważył, jak fatalnej jakości przesyłane są zdjęcia. Jeden z najpopularniejszych komunikatorów internetowych na świecie nie był dobrą platformą do dzielenia się grafikami. Te niemalże w każdym przypadku były ograniczane pod względem wielkości, więc też i jakości. Facebook postanowił zerwać z tym i zaproponować rozdzielczość 4K.

Zazwyczaj pod pojęciem rozdzielczości 4K rozumiemy filmy, więc już tłumaczę. W przypadku Mesengera oznacza to, że możemy wysyłać grafiki do 16 MPx (4096×4096). Dopiero powyżej tej wartości nasze fotografie będą redukowane. Jest to zmiana drastyczna, gdyż dotychczasowo maksymalna rozdzielczość wynosiła 2K.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Najlepszym przykładem są zdjęcia tekstu. Dotychczas nawet dobre zdjęcia po przesłaniu znajomym na Messengerze mogły stać się nieczytelne. Wyższa rozdzielczość pozwoli zachować ważne w takich warunkach detale, co też Facebook udowadnia na powyższych przykładach. Warto pamiętać, że jakość nie zawsze idzie w parze z wyższą rozdzielczością, ale w tym wypadku są one wysoce skorelowane.

Zobacz też: Rewolucja w Firefoxie!

Niestety, ale w Polsce jeszcze musimy poczekać na wprowadzenie rozdzielczości 4K. U nas powyższa zmiana pojawi się z opóźnieniem. Ma to nastąpić w ciągu kilku tygodni, a od dzisiaj lepszą jakością zdjęć w Messengerze mogą cieszyć użytkownicy w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji, Australii, Wielkiej Brytanii, Singapurze, Hong Kongu, Japonii i Korei Południowej.

 

źródło: Facebook

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.