Facebook jest darmowy. Tak mogłoby się wydawać. Najpopularniejszy portal społecznościowy żyje z reklam i pod tym względem radzi sobie świetnie. Web maining, czyli analizowanie każdego kroku użytkownika, aby dobrać najlepsze promocje są widoczne na każdym kroku. Przeglądając tablicę często możecie zauważyć materiały sponsorowane, które są dedykowane do naszej historii i ruchu sieciowego. Identycznie działa Google, ale Facebook postanowił właśnie na szerszą skalę udostępnić reklamy w Messengerze.

Materiały promocyjne w komunikatorze najpopularniejszego portalu społecznościowego nie są niczym nowego. Od roku Facebook przygotowywał się do ich wprowadzenia i od niedawna coraz więcej użytkowników informuje nas o pojawieniu się ich. Póki co forma nie jest nad wyraz przytłaczająca, gdyż wygląda to następująco:

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Po kilku, najpopularniejszych konwersacjach widoczny jest materiał promocyjny. Póki co nie zauważyłem, aby wykorzystywał on wspomniany wcześniej web maining. Jednak to też z pewnością się zmieni i z czasem zapewne reklamy polskich serwisów będą widoczne.

Zobacz też: Samsung czuje na plecach oddech Xiaomi.

Pamiętajcie, że wersja aplikacji nie ma większego znaczenia. Tego typu zmiany są aktywowane zdalnie, gdyż sama implementacja jest już dostępna od około roku. Dlatego u niektórych z Was powyższa zmiana nie jest widoczna, a u niektórych może być dostępna od dawna.

 

Zapraszamy do naszej grupy Facebookowej – szybkie porady, pomoc w wyborze smartfona, ciekawostki, promocje oraz konkursy.




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.