Jak wszyscy doskonale wiemy tylko 14 państw ma dostęp do zasobów płatnego Android Market. Taki stan rzeczy musi nieść za sobą pewne patologiczne zdarzenia, jednym z nich jest piractwo. Twórca popularnej gry „Radiant” ukrywający się pod nickiem Hexage przy pomocy statystyk Flurry Analytics, a także Google Checkout API sprawdził legalność swojego produktu na smartfonoach wyposażonych w Androida. 

Wyniki jego badań są zatrważające, wskaźnik piractwa można zaobserwować na poniższym wykresie: 

Wskaźnik piractwa w Ameryce Północnej wynosi aż 43%, mimo dostępności płatnego Marketu na terenie USA i Kanady. W Europie aż 7 na 10 gier okazało się egzemplarzami pirackimi, przyczyną może być dostępność płatnych aplikacji tylko w 8 z 49 krajów. W Azji tylko 3 na 100 aplikacji pochodziły z legalnego źródła (Android Market dostępny w Japonii i Korei). Oceania posiada nadzwyczaj duży odsetek nielegalnych aplikacji, zważywszy na fakt, że AM jest dostępny na dwóch największych obszarach lądowych tego regionu – Australii i Nowej Zelandii. Prawdziwą ostoją dla piratów okazała się Ameryka Południowa – nic dziwnego, w żadnym z latynoskich krajów nie uświadczymy otwartego Marketu. 

Dla pełnego obrazu danych zamieszczamy także dwa dodatkowe wykresy przedstawiające kolejno wszystkich użytkowników gry „Radiant„, jak i tych, którzy korzystali z legalnych kopii oprogramowania. 

Nie usprawiedliwiamy osoby kradnące czyjąś własność intelektualną, każdy użytkownik, który pragnie posiadać płatne, a jednocześnie legalne aplikacje na swoim telefonie powinien zapoznać się z tym artykułem autorstwa jednego z administratorów forum.android.com.pl – Baggusa. 
źródło: androinica.com
 

    Google News
    Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
    Obserwuj

    Filip Stachowicz