Co w standardzie?
W standardzie Androida są takie programy jak: przeglądarka Internetu, mapy google, Gmail, budzik, odtwarzacz mp3, kalendarz, kalkulator (rozbudowany), kontakty, IM, Android Market, Galeria Zdjęć Email i YouTube. System na pierwszy rzut oka wydaje się być okrojony, jeśli jednak wliczymy wszystko to, co kryje się pod nazwą Android Market, opinia diametralnie się zmienia. Teraz opiszę standardowe aplikacje …



Kontakty – jak pisałem już wcześniej, cały system jest „finger friendly”, dlatego kontakt można wybrać poprzez: odpychanie listy (tak jak w iPhone), wpisanie pierwszych liter imienia lub nazwiska lub „złapanie palcem” suwaka, dzięki któremu dojedziemy do interesującej nas litery. Kontakty w Androidzie połączone są z: Favourites – czyli wybranymi przez nas kontaktami, do których dzwonimy najczęściej, Call log – czyli spisem ostatnich połączeń wychodzących i przychodzących oraz Dialer – czyli klawiaturę do wstukiwania numeru i dzwonienia. Wszystkie te zakładki widoczne są na górze i można się szybko między nimi przełączać. Do każdego kontaktu można przypisać zdjęcie, adres e-mail, kilka telefonów, notatki, dzwonek, IM, adres i wiele innych.


Odtwarzacz mp3 – całkiem standardowy, nie mający żadnych dodatkowych opcji poza różnego rodzaju sortowaniem utworów, tworzeniem playlist i wyświetlaniem okładki. Niektórzy będą tutaj zawiedzeni – nie ma on również equalizera.




Galeria Zdjęć – standardowa. Automatycznie segreguje zdjęcia wg folderów i tworzy miniaturki. Po wejściu na zdjęcie można je przybliżać w analogiczny sposób co strony w przeglądarce, wycinać lub oglądać jako pokaz slajdów.

Wiadomości – wyglądają bardzo specyficznie, ponieważ wszystkie wysłane, jak i odebrane są w formie rozmowy na Gadu-Gadu. To naprawdę ciekawe i wygodne rozwiązanie.
Email – możemy skonfigurować dowolną skrzynkę Emailową. Osobiście z tego korzystam i musze przyznać, że jestem w pełni zadowolony. Synchronizację skrzynki można ustawić w dowolnym czasie od 5 do 60 minut. Przyjście dowolnego e-maila sygnalizowane jest poprzez wibracje i dzwonek, dodatkowo w górnym pasku z powiadomieniami wyświetla się ikona Emaila, a obok głośnika mruga dioda. Dzięki tej funkcji oszczędzam sporo czasu, od kiedy mam G1 ani razu nie musiałem sprawdzać maila na swoim komputerze.


Kalendarz - posiada wszystkie standardowe opcje, takie jak: tytuł wydarzenia, miejsce, opis, data rozpoczęcia i zakończenia, przypisanie przypomnienia w dowolnym czasie oraz powtórzenia (codziennie, dni robocze, 1 dzień tygodnia, 1 dzień miesiąca, każdy rok). Kalendarz można wyświetlać w trybie: 1 dnia, 7 dni, miesiąca i agendy. Najważniejsza i wyróżniająca go funkcja to synchronizacja w obie strony z kalendarzem na GMailu. Przełączanie pomiędzy dniami, tygodniami czy miesiącami odbywa się za pomocą szybkiego muśnięcia ekranu w prawo lub lewo co dodatkowo usprawnia na nim pracę.


Przeglądarka Internetu – musze przyznać, że świetnie się ją obsługuje. W porównaniu do Opery Mini, jak i zwykłej 9.5 z Sony Ericssona, czuję niezwykły komfort. Poza tym oczywiście to szybki procesor, lepsze Wi-Fi, lepsza rozdzielczość, większy i wykonany w lepszej technologii ekran – robią swoje. Do najważniejszych opcji wbudowanej przeglądarki należy przybliżanie i oddalanie – po lekkim dotknięciu ekranu pojawia się + i -. Dodatkowo mamy możliwość szybkiego szukania w Googlach, tworzenia ulubionych i ich grupowania, pracy na kilku włączonych stronach jednocześnie, pobierania plików (testowane na RapidShare), zmianę wielkości czcionki, włączenie/wyłączenie obrazków, blokowanie pop-up’ów, dopasowywanie strony do szerokości ekranu i inne. Przeglądarka, podobnie jak ta z iPhone, oparta jest na WebKit, dlatego wszystkie strony wczytuje bardzo szybko i umożliwia sprawne poruszanie się oraz zoomowanie stron, nawet tych najbardziej rozbudowanych.












