[Recenzja] UMIDIG C Note – jedna budowa, wiele możliwości

mm Łukasz Pająk Recenzje 2017-06-04

Plusy

  • Wykonanie
  • Cena
  • Optymalizacja

Minusy

  • Wydajność

UMIDIGI powinniście znać już dobrze, jeśli śledzicie nasze recenzje. Jeżeli nie kojarzycie tej firmy to być może pamiętacie UMI? Historię zmiany marki pokrótce wyjaśniłem przy okazji recenzji flagowego modelu producenta w postaci Z Pro. Tymczasem postanowiliśmy sprawdzić jak prezentuje się budżetowa propozycja od UMIDIGI. Jest to C Note i przy pierwszym kontakcie byłem zaskoczony, gdyż otwierając pudełko z tym telefonem myślałem, że to pomyłka. Niemniej jednak po kolei, zapraszam Was do wrażeń z testów tytułowego smartfonu.

 

Zestaw

Tym razem kupując smartfon od UMIDIGI nie otrzymamy go w metalowym pudełku. Jest ono tekturowe z wysuwanym, niebieskim środkiem. Wewnątrz znajdziemy kilka smaczków. Oczywiście nie mogło zabraknąć niezbędnej makulatury czy też kluczyka do tacki na karty. Oprócz nich pojawiła się modułowa ładowarka z podstawowym zasilaczem (5 V, 1 A) oraz czerwonym kablem Micro USB. Dodatkowo znajdziemy przezroczyste, gumowe etui oraz folię zabezpieczającą szkło.

 

 

Budowa

Już wyjaśniam, co miałem na myśli w pierwszym akapicie. Otóż otwierając pudełko i wyjmując z niego smartfona nie spodziewałem się ujrzeć urządzenia z designem niemalże identycznym, co w przypadku UMI Z i UMIDIGI Z Pro. C Note korzysta z dokładnie tej samej obudowy, więc mamy do czynienia z aluminiowym kadłubem i szkłem 2,5D. Klawisze fizyczne mają odpowiedni skok i można je bez problemu odróżnić pod palcem, więc ich wygoda jest jak najbardziej poprawna. Obsługa urządzenia jedną dłonią nie sprawia ogromnego problemu, ale to ze względu na fakt, że wcześniej miałem do czynienia z dwoma innymi modelami identycznymi z zewnątrz. Osoby trzecie musiały się przyzwyczaić zarówno do grubości jak i stosunkowo dużych ramek.

Teoretycznie wyświetlacz od krawędzi nie dzieli dużo białego pola, ale należy dodać, że UMIDIGI zastosowało wyświetlacz, który dodatkowo posiada czarną obwódkę wyraźnie rzucającą się w oczy w białym wariancie. Na froncie znajdziemy niezbędne czujniki, diodę powiadomień oraz głośnik do rozmów, który nie sprawia żadnych problemów. Pod wyświetlaczem nie mogło zabraknąć dotykowych klawiszy funkcyjnych, które niestety nie są podświetlane. Razem z przyciskiem „Home” zespolono czytnik linii papilarnych, który działa poprawnie. Nie jest najszybszy oraz nie zawsze poprawnie rozpoznaje użytkownika, ale jest przydatny.

Z tyłu urządzenia po raz kolejny spotkamy się z imitacją podwójnego aparatu, aczkolwiek w przypadku C Note nie jest to aż tak drastyczne. Obok wystającego aparatu znajdziemy dwie diody doświetlające i to tak naprawdę wszystkie elementy, które pojawiły się z tyłu urządzenia.

Poszczególne krawędzie również nie powinny nikogo zaskoczyć. Lewa strona to tylko tacka na karty, prawa została przeznaczona na wszystkie fizyczne klawisze, górna to miejsca na gniazdo jack – kiepskiej jakości, a dół to dwie maskownice (odpowiedni mikrofon i przeciętny głośnik) oraz gniazdo Micro USB. Szkoda, że UMIDIGI nie postanowiło wyposażyć C Note w USB-C tak jak inne modele z tą budową.

Zważywszy na cenę UMIDIGI, jestem pozytywnie zaskoczony dobrym wykonaniem. Oczywiście chciałoby się nieco więcej, aczkolwiek jedynie szczegóły różnią C Note od Z i Z Pro. Ogólnie rzecz biorąc to główny głośnik mógłby być wyraźniejszy, chciałoby się ujrzeć nowe złącze USB czy też usłyszeć lepszą jakość muzyki biegnącą z gniazda słuchawkowego.

 

Specyfikacja techniczna

Jak już wspomniałem, UMIDIGI C Note to budżetowy model, więc nie możemy spodziewać się specyfikacji nie z tej ziemi. Mimo wszystko przyjrzyjmy się, co mają Chińczycy do zaoferowania:

  • 5,5-calowy wyświetlacz FullHD IGZO (401 punktów na cal);
  • układ MediaTek MT6737T;
  • GPU: Mali-T720 MP2;
  • 3 GB RAM;
  • 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 256 GB);
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx;
    • tył: 13 MPx (PDAF);
  • akumulator o pojemności 3880 mAh;
  • czytnik linii papilarnych, DualSIM;
  • Android 7.0 Nougat;
  • wymiary: 154,60 x 76,80 x 8,30 mm
  • waga: 172 g.

Poniekąd zaskakuje pojawienie się Nougata, podczas gdy modele Z i Z Pro wciąż mają jedynie obiecany ten system. Mimo wszystko duże liczby są, ale po 4-rdzeniowym układzie od Tajwańczyków nie możemy się zbyt wiele spodziewać.

 

Wyświetlacz

Testowany smartfon został wyposażony w dokładnie ten sam wyświetlacz od Sharpa, co UMI Z i UMIDIGI Z Pro. Wykonany w technologii IGZO prezentuje obraz w pełni poprawny. Nie jest ani zbyt blady, ani przejaskrawiony. Mimo wszystko granice jasności mogłyby zostać bardziej rozciągnięte i tym samym oddalony od siebie. Z zakresu ustawień możemy zmienić jedynie temperaturę barw.

 

Akumulator

Ta kategoria pogrążyła dwa poprzednie urządzenia od UMIDIGI. Niby we wnętrzu znajdziemy duże ogniwa, a w rzeczywistości wystarczają na niewiele. W przypadku C Note jest nieco lepiej. Sam akumulator w tym smartfonie jest większy o 100 mAh, ale to nie jedyny powód, dlaczego testowane urządzenie radzi sobie lepiej. Również duże znaczenie ma układ, który nie zachęca do rozpędzania go na najwyższe obroty. Tym sposobem jesteśmy w stanie dzień korzystać z C Note (około 5 godzin włączonego wyświetlacza) używając go do najprostszych celów (Facebook, YouTube, Chrome). To jednak nie jest rewelacyjny wynik jak na takie parametry na papierze. Mało tego, dostarczona w zestawie ładowarka jest bardzo wolna. Prąd wynoszący 1 A przy napięciu 5 V potrzebuje naprawdę dużo czasu, aby zregenerować ogniwo. Ładowanie od 0 do 100% trwa około 4 godzin.

 

Aparat

Aplikacja aparatu proponowana przez UMIDIGI w C Note nie jest nad wyraz rozbudowana, ale znajdziemy sporo interesujących ustawień. Mimo wszystko, całość została zaprojektowana tak, aby użytkownik nie został przytłoczony przyciskami i ustawieniami. Jest prosto, ale też nie trudno znaleźć interesujące nas funkcje. Tym sposobem program obsługujący moduł aparatu został dobrze przemyślany.

Gorzej z samymi zdjęciami. Po budżetowcu nie można się wiele spodziewać i tak też jest mimo że mamy do czynienia z takim samym aparatem, co w UMI Z. Ostrość ustawiana jest stosunkowo szybko, ale do dzisiejszych standardów daleko. Rozpiętość jasności to największa bolączka i nawet tryb HDR niewiele pomaga. Jakość również nie zachwyca i ciężko o w pełni ostry obraz. Szczegółową ocenę tradycyjnie pozostawiam Wam:

Oprogramowanie i wydajność

Design czystego Androida 7.0 Nougat zapewne nie jest Wam obcy. To właśnie ujrzycie w smartfonach UMIDIGI. Producent w C Note nie dodaje wielu dodatków. Z zakresu dźwięku dostajemy jeden przełącznik mający poprawić jakość głośnika. Wyświetlacz możemy modyfikować jedynie pod względem temperatury barw. Firma dodaje jeszcze możliwość przełączenia się na funkcyjne przyciski ekranowe czy też umożliwia wybranie aplikacji, które mogą pracować w tle. To główne zmiany, które pojawiły się w systemie. Wszystkie znajdziecie oczywiście na poniższych zrzutach ekranu:

Jednak sam system działa bardzo dobrze. Nic nie spowalnia, podstawowe funkcje nie każą na swoje wyniki długo czekać. Oczywiście poszczególne aplikacje, szczególnie gry potrzebują więcej czasu na uruchomienie. Tutaj dochodzimy do wniosku, że sam smartfon nie lubi wymagających procesów. Zapomnijmy o tytułach dedykowanych flagowym modelom. Widać to oczywiście w benchmarkach:

UMIDIGI C Note – recenzja Android.com.pl
Create bar charts

Im wyższy wynik, tym lepszy. UMIDIGI C Note nie został stworzony do grania, a do podstawowych czynności typu przeglądanie portali społecznościowych, oglądania filmów czy też przeglądania stron internetowych.

 

Podsumowanie

UMIDIGI C Note to dobrze wykonane urządzenie, które nie jest kierowane wymagającym użytkownikom. Poszczególne aspekty tego smartfonu są po prostu przeciętne, ale za około 600 złotych ciężko znaleźć propozycję, która by brylowała pod każdym względem. Firma teoretycznie znalazła swój złoty środek, ale ewidentnie musi jeszcze popracować nad rozwojem, gdyż obecnie ciężko przyznać jej, że wyrobiła już dobrą markę.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 7
  • Budowa 8
  • Specyfikacja techniczna 4
  • Wyświetlacz 6
  • Akumulator 6
  • Aparat 5
  • System 6
  • Wydajność 4

Ocena Android.com.plOgólna ocena Android.com.pl: 5.8




  • Krzysztofsf

    Co z certyfikacja Google? Co mozna znalezc na ten temat w ustawieniach sklepu?

  • marcus1212

    Trochę dziwne że zastosowano panel IGZO… przeważnie są drogie i mają bardzo dobre parametry. Kiedyś miałem taki w telefonie i był znakomity.

    • Łukasz Pająk

      Jednak zamówili „kontener” i trzeba je było w poszczególnych modelach rozlokować.

  • Sq72

    Do tego procesora lepiej było dać ekran hd.

    • Łukasz Pająk

      Widocznie taniej wyszło zamówić więcej dla przynajmniej trzech modeli jeden panel. Dodatkowo lepiej to wygląda na papierze.

  • Paveu

    Łukaszu.
    Ładowarka ma 5A i mówisz, że telefon ładuje się długo? Nie pomyliło Ci się coś? Nie chodzi Ci o 5V1A? Wtedy to by się zgadzało, bo jakby miała 5A to telefon ładowałby się zajebiście szybko.

    • Łukasz Pająk

      Oj, 5 W jak najbardziej 🙂 Dzięki.