[Recenzja] Allview X3 Soul Pro – ForceTouch, kilka wpadek i kwestia 2000 zł

Bartosz Dul Recenzje 2016-10-25

myphone-x3-soul-pro

Dawno już nie recenzowałem żadnego urządzenia którejś z niszowych marek. Tym większym zaskoczeniem była dla mnie propozycja sprawdzenia flagowca marki Allview, który kosztuje… 2000 zł. I trzyma tę cenę już od ładnych kilku miesięcy. Czy X3 Soul Pro może stanowić ciekawą alternatywę dla innych droższych smartfonów, czy może raczej łatwiej znaleźć lepsze alternatywy dla Soula w tej lub innej cenie?

Wykonanie

allview-x3-soul-pro-4

Nie będę kłamać – nie spodziewałem się żadnych rewelacji, ale po sprawdzeniu ceny od razu wyrobiłem w sobie pewne oczekiwania wobec X3 Soul Pro. Flagowiec Allview jest bardzo poprawnie wykonany, niemalże całkowicie z aluminium (boki są typowo ścięte jak należy), a przód telefonu pokrywa szkło Corning Gorilla Glass 3 o zaokrąglonych brzegach. Aparat bardzo delikatnie wystaje ponad obudowę i raczej łatwo będzie go zarysować. Tylna część obudowy ma tendencje do brudzenia się,  ale o dziwo nie do łatwego zarysowania. Cieszy natomiast stosunkowo mała waga jak na 5,5-calowca z aluminiową obudową. Na dole znajdziemy port USB-C (zwykłe USB 2.0) i gniazdo słuchawkowe.

allview-x3-soul-pro-6

Przyczepić się trzeba bardziej innych rzeczy – przycisków bocznych i skaneru odcisków palców znajdującego się pod wyświetlaczem. Przyciski boczne są świetne, mają odpowiedni skok, ale niestety delikatnie latają, są zbyt luźno osadzone względem obudowy. To jednak nic w porównaniu do czytnika. Ten zachowuje się, jakby trafił tam w ostatniej chwili – lata na wszystkie strony, obija się od miejsca osadzenia i wydaje sporo dźwięków po samym dotknięciu opuszkiem palca.

allview-x3-soul-pro-10

Już miałem go bronić, że nie ma w tym nic złego – przecież jest jednocześnie wciskanym przyciskiem i ma prawo latać. Tylko potem przypomniałem sobie jego cenę i o innych smartfonach z wciskanym przyciskiem-czytnikiem linii papilarnych i gdzie indziej jest to po prostu rozwiązane lepiej. Tu ma się wrażenie taniości – w telefonie za 2000 zł! Szkoda, bo to przecież jeden z najczęściej używanych przycisków. Co ciekawe, nie lepiej jest z dotykowymi przyciskami obok skanera, ale do nich wrócimy później.

Specyfikacja

Nad specyfikacją nie ma się co rozpisywać. Na papierze wygląda dobrze – szczególnie 4 GB RAM i pojemność dysku wewnętrznego.

  • 5,5-calowy wyświetlacz AMOLED (FullHD, 72,2% wypełnienia frontu, 401 ppi);
  • układ MT6755 Helio P10;
  • GPU: Mali-T860MP2;
  • 4 GB RAM;
  • 64 GB wbudowanej pamięci, microSD do 128 GB;
  • aparaty:
    • tył: 16 MPx f/1.8;
    • przód: 8 MPx;
  • akumulator o pojemności 3000 mAh;
  • USB-C (2.0), NFC, WiFi 802.11 b/g/n, dts Sound;
  • Android 6.0 Marshmallow;
  • wymiary: 154,3 x 74,9 x 7 mm;
  • waga: 144 g.

A jak jest w praktyce?

Wyświetlacz z MultiLevel Touch

allview-x3-soul-pro-12

Na pokładzie X3 Soula Pro znajduje się spory, 5,5-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości FullHD. Nie świeci on tak jasno jak np. w OnePlus 3 czy w najnowszych Samsungach, ale wciąż trzyma poziom. Barwy są nasycone, a czerń po prostu świetna. Ponadto szkło ekranu jest zaokrąglone (2,5D), co robi wrażenie i daje przyjemne odczucie w dotyku.

screenshot_20161024-170038

W oprogramowaniu możemy ponadto wybrać kilka trybów wyświetlania („Neutralne”, „Chłodne kolory”, „Ciepłe kolory”) i tym samym zmienić nieco wyświetlane barwy w zależności od preferencji. W pozytywnych słowach można się również wypowiadać o reakcji na dotyk, ale już nie o dotykowych przyciskach pod ekranem.

allview-x3-soul-pro-11

Zacznijmy od tego, że nie są podświetlane ani dobrze oznaczone (dwie ledwie widoczne kropki). Nie są oznaczone, bo można odwrócić ich rozmieszczenie w oprogramowaniu, co jest akurat zaletą.

screenshot_20161024-170927

Niestety oba przyciski mają bardo mały obszar wykrywania dotyku i bywa to niezwykle frustrujące. O ile przycisku ostatnich aplikacji używam rzadko, o tyle wstecz częściej od home buttona. Niemal za każdym razem muszę powtórzyć wciśnięcie i wcelować się znacznie bliżej małej bialutkiej kropeczki. Niby bzdura, ale poważnie przeszkadzająca w codziennym korzystaniu z urządzenia.

screenshot_20161024-170704

Co ciekawe, w oprogramowaniu można włączyć „latający” przycisk specjalny, który po rozszerzeniu pozwala na wciśnięcie „Wstecz”, „Home”, wygasić wyświetlacz i zmniejszyć to co widzimy na ekranie do komfortowej obsługi jedną ręką.

Jednym z wielu inteligentnych gestów, które obsługuje X3 Soul Pro, jest także wybudzanie podwójnym tapnięciem w ekran. Działa to dobrze, ale o drobną chwilę za długo.

screenshot_20161024-144153

Ponadto wyświetlacz obsługuje coś na wzór Force Touch i nazywa się to MultiLevel Touch. To nic innego jak rozpoznawanie siły nacisku na wyświetlacz, której to Android natywnie nie obsługuje. Gdzie więc w X3 Soul Pro można użyć większej siły nacisku? W zasadzie tylko na wbudowanych przez rumuńską firmę skrótach do systemowych aplikacji takich jak dialer, kontakty, notatki, terminarz itp. Silniejsze przytrzymanie palca na takim skrócie wywoła małe okienko z szybkim wyborem kilku podstawowych funkcji tych aplikacji takich jak odtwarzanie muzyki, dodawanie nowego kontaktu, wybranie ostatniego numeru czy przejście w zegarku od razu do minutnika. W większości przypadków trwa to tyle samo co włączenie aplikacji i samodzielne przejście do pożądanej przez nas funkcji. Dla mnie to przerost formy nad treścią, ale wierzę, że to może po prostu komuś przypaść do gustu.

Software, wydajność

Oprogramowanie wygląda naprawdę schludnie i przede wszystkim działa bardzo szybko. Nie mogę mu w tym temacie nic zarzucić – mogę jedynie narzekać, że przyzwyczaiłem się do innych rozwiązań niż w przypadku niektórych elementów software’u Soula.

screenshot_20160908-011137

Na pierwszy rzut oka wygląda to na czyste, googlowe oprogramowanie, ale pomimo androidowych ikon np. dialera, wiadomości, kalendarza, kalkulatora, kontaktów czy zegara, to tak naprawdę są to własne aplikacje rumuńskiego producenta, które nie wpisują się za bardzo w wytyczne Material Design. Nie są brzydkie, ale po ich stylistyce widać, że chciano się bardziej wzorować na iOS, niż na Google.

screenshot_20161024-173029

Nic więc dziwnego, że wysunięta górna belka skrywa jedynie powiadomienia, a skróty do WiFi, jasności i innych ustawień znajdziemy w wysuwanym od dołu menu szybkich ustawień.

screenshot_20160908-011225

Szkoda też, że Allview wciąż nie widzi nic złego w dublowaniu takich aplikacji jak Chrome czy Muzyka Play. Widać tu pewną niekonsekwencję, bo pozostałe aplikacje Google (takie jak zegar czy kalendarz) postanowili po prostu zamienić na własne i w sumie trochę bezczelnie zostawić googlowe ikony. Niestety żadnej z wbudowanych aplikacji nie da się dezaktywować, więc nie ma tu mowy o zamianie ich zamianie na coś alternatywnego ani o pozbyciu się śmieci.

screenshot_20161024-173909

Z dodatków warto wspomnieć o opcji korzystania z motywów i aplikacji Kameleon. Wykorzystuje ona aparat do rejestrowania kolorów z naszego otoczenia, na podstawie których tworzy motyw graficzny systemu operacyjnego, raz z lepszym, raz z gorszym efektem końcowym.

Jak wspomniałem wcześniej – system działa naprawdę szybko, aplikacje uruchamiają się błyskawicznie. Nie miałem problemów z pamięcią ani zamykającymi się aplikacjami, chociaż wiem, że moi koledzy po fachu spotkali się z podobnymi problemami. Smartfon w Antutu wyciąga 50287 punktów a w Geekbench kolejno dla single-core 736 i 2944 punkty dla Multi-core. Rzecz w tym, że może i telefon nawet w grach sobie radzi i cała reszta systemu nie łapie zadyszki, ale Mediatek Helio P10 w smartfonie za 2000 zł nie robi wrażenia. Szczególnie jak spojrzy się na konkurencyjne układy w smartfonach o tej, czy nawet niższej cenie.

 

Nie obyło się też bez drobnych błędów w oprogramowaniu. Zdarzają się nałożone na siebie napisy czy literówki w polskim tłumaczeniu. To kolejne rzeczy, które można by było wybaczyć (chociaż ledwo) w telefonie za połowę ceny Soula, ale nie w telefonie za 2000 zł.

Całość napędza Android 6.0, ale nie będzie dużym nadużyciem, jeśli powie się, że mało tu Androida w Androidzie. Nie zdziwiłbym się też, gdyby Android 7.0 Nougat nigdy na niego nie trafił, lub trafił niezwykle późno.

Akumulator

 

Praca na baterii to niewątpliwie jedna z zalet tego urządzenia. AMOLED i nie aż tak wysoka rozdzielczość w połączeniu z wydajnym układem nie wyżynają aż tak bardzo 3000-mAh ogniwa. Telefon jest w stanie spokojnie popracować 4-4,5h na włączonym ekranie. To poprawny wynik, ale na pewno mogło być lepiej – wystarczyłoby nie trzymać się tak kurczowo grubości urządzenia na poziomie 7 mm. Osobiście wolę pojemniejsze ogniwo kosztem smukłości.

Aparat

Dobry aparat w telefonie to dla mnie podstawa i pod tym względem X3 Soul Pro mnie zawiódł. Jestem raczej zdania, że jak chcesz mieć naprawdę dobry aparat w telefonie, to nie warto patrzeć na te tańsze marki, nawet jak cenią się wysoko (z pewnymi wyjątkami). Recenzowany przeze mnie smartfon tego wyjątku niestety nie stanowi.

allview-x3-soul-pro-3

Na papierze zapowiadał się dobrze – 16 Mpx, f/1.8, sensor Samsunga ISOCELL, aplikacja obsługująca sporo trybów… A zdjęcia swoje. Rozmyte szczegóły (szczególnie na dalszym planie), szumy, nieatrakcyjne kolory, rozmazane kadry – to normalka dla Soula. Tzn. da się nim zrobić przyzwoite zdjęcie, ale takie samo da się zrobić niektórymi telefonami za 1000 zł i mniej. Gdy zaczniemy porównywać aparat Soula z jakimikolwiek popularniejszymi urządzeniami za 1200 zł i wzwyż, to okaże się, że spektakularnie przegrywa z zeszłorocznymi flagowcami. „Miażdżą” go za to np. LG G5, Galaxy S6 Edge+ czy OnePlus 3 bliższe jego kategorii cenowej.

Podsumowanie

allview-x3-soul-pro-17

X3 Soul Pro to poprawny telefon i zaskakująco fajny, jak na wyprodukowany przez mało popularnego producenta. Żeby jednak móc przebić się do szerszego grona odbiorców, trzeba albo czymś zaskoczyć, albo oferować więcej za mniej (jak np. OnePlus). W tym wypadku nie obyło się bez błędów i przesadzonej wyceny. Myślę, że nie byłoby dużą przesadą, gdybym powiedział, że X3 Soul Pro nie jest wart obecnie więcej niż ok. 1200 zł w najlepszym wypadku. Alternatyw dla Soula jest bardzo dużo, ale on sam raczej nie może stanowić alternatywy dla niczego innego. A szkoda.

Zalety

  • Szybkość działania
  • Spora pojemność dysku wewnętrznego
  • Waga
  • Obsługa wielu gestów
  • Nie wybucha

Wady

  • Błędy w oprogramowaniu
  • Zbyt duże upodobnienie do iOS
  • Luźny skaner linii papilarnych
  • Działanie przycisków bocznych
  • Cena!


  • Jackonji

    Generalnie przyjemna recenzja, pozbawiona w miarę tych subiektywnych opinie ( choć wiadomo że zawsze jako pisana przez ko ko konkretną osobę w jakimś stopniu subiektywna bedzie) jednak brakuje całościowych zdjęć telefonu a nie tylmo zbliżenia, bo to one oddają charakter urządzenia najlepiej. Poza tym znowu kiepsko działająca galeria przykładowych zdjęć, w wersji mobilnej ładują się za długo. No i nie wybuchnie jako zaleta? To już nie jest śmieszne jeśli miało takie byc☺️ poza tym nigdy nie wiadomo. No i zdjęcia nie mają porównania do tych z S7, S6 czy G5 na przykład jednak nie są jakies źle moizdaniem choć spece od fotografii nie jestem. Uważam że obecny poziom w smartfonach jest i tak przyzwoity w porównaniu choćby z poziomem sprzed 3 lat

    • Dzięki. Przy następnych zadbam o całościowe zdjęcia – nie ma problemu 🙂
      Portal przechodzi zmiany i będzie wtedy taka galeria działać będzie świetnie, póki co trzeba się „pomęczyć”, za co przepraszam.

      Co do jakości zdjęć – tak, nie mają porównania, nie są złe, ale w telefonie za 2000 zł powinny być znacznie lepsze. „Nawet” w tym względzie konkurencja kopie ten aparat w tyłek, nawet Honor czy „stary” LG G4.

      • Jackonji

        Lg g4 stary? I bez przesady nie lubię takich stwierdzeń w przypadku sprzętu technologicznego który ma 1,5 roku☺️ poza tym g4 ustępuje chyba tylko tegorocznym G5 i S7. Jasne że za taką kwotę tel powinien mieć jak najlepszy apartamenty, ogłoszenia ale co do jakości tego bym nie narzekał np na szczegółowo a ewentualnie na kolory które starają się być wręcz zbyt naturalne i generalnie mimo f 1,8 zdjecia wydają się ciemne. Ale jak mówiłem nie jestem ani specem ani szczególnie wybredny. Natomiast Inna sprawa że telefon jest zdecydowanie cenowo zawyżony tak jak pisałeś warty maksymalnie 1200

        • Też nie lubię, ale to zwykły fakt – zaraz wchodzi LG G6. Przez „stary” chciałem tylko umocnić efekt wow, który do dziś wywołuje. Jeszcze do niedawna miałem G4 i go uwielbiałem. I on także miażdży tego Allview 🙂
          Już nie wrzucałem więcej zdjęć, ale bardzo łatwo zrobić tym X3 Soul Pro poruszone zdjęcie, więc naprawdę tutaj aparat się nie udał.

          • Jackonji

            Wierzę. Cały telefon mocno przeciętny. Ale znów, piszesz zaraz wychodzi G6 a to ok pół roku, więc nie takie znów zaraz. To właśnie jeden z objawów tego życia 1pędem technologicznym o którym pisałeś A którego ja jednak Staram się unikać lubię technologie gadżety interesuje się tym ale staram się jednak nie pędzić za tym bo potem prowadzi to do podobnych absurdów zawyżonych cen takich wypadków jak Note 7 i podobnych w prawdzie tak wyszło że przez ostatnie 2 lata miałem jakieś 8 lub 10 smartfonów żadnego dłużej niż 3 miesiące ale głównie z tego powodu że często mi upadały i pękały wyświetlacze albo trafiłem na Jakąś okazję ale generalnie mając rocznego flagowca wiem że dałbym radę miło i przyjemnie korzystać z niego jeszcze przez 2 lata tobie też Bartku polecam jednak interesować się tym nadal ale trochę zwolnić z tym pędem wydaje mi się że powinieneś być zadowolony i mieć więcej czasu na wprowadzanie tych wciąż zapowiadanych tu zmian he he

          • To nie do końca objaw pędu technologicznego. Po prostu to nie takie pół roku, rozmawiałem z człowiekiem z LG i ich nowy flagowiec jest naprawdę tuż tuż. Sam trzymam się prywatnie dość długo smartfonów, które mam 😉 A zmiany – zaraz zobaczysz największą 😉

          • Jackonji

            Poważnie masz informację że kolejny model z serii G jest już tuż tuż? czyli wydadzą go w niespełna rok po poprzednim Do tego dochodzi flagowy LG v20 i jeszcze jeden telefon LG niemal flagowy który widziałem przedwczoraj w Media Markcie i o którym pierwszy raz usłyszałem nigdy nigdzie nie widziałem informacji na temat takiego modelu i nie znam jego nazwy nawet ale specyfikację miał jak typowy chinczyk i był metalowy choć miał w swoim wyglądzie jednak coś co powoduje że nie wygląda jak flagowiec na pierwszy rzut oka Kojarzysz może co to za model? 3 flagowce w roku to właśnie wynik takiego pędu to jest według mnie straszne

          • V20 to jednak inna linia, poza tym ten model nie wyszedł globalnie. Nie wiem, czy pokażą „już zaraz”, ale pewnie w okolicach MWC, a to już za 4 miesiące.

            O tym drugim modelu co piszesz to mógł być jakiś LG X Mach lub Power.

          • Jackonji

            nie nie To było co innego LG power to jednak typowy średniak a tamten miał snapdragona 820 ekran full HD ale nie pamiętam naprawdę nazywa. LG v20 nie wyszedł globalnie póki co ale jednak jest to flagowiec. Ja już obecnie wychodzę z założenia że czołowi producenci powinni wydawać flagowce maksymalnie co 2 lata ewentualnie półtora roku w zupełności by wystarczyło by wprowadzać wówczas większe zmiany niż tylko drobne usprawnienia

  • Sebachuck15v2

    A czy starszy pan z rowerem na schodach ruchomych wyraził zgodę na wykorzystanie jego wizerunku? Xdddddd

    • Zapytałem go i krzyknął

      „paaanie, daj pan spokój!”

  • stark2991

    „Ponadto (ekran) został wykonany w technologii 2,5D, co także robi wrażenie.”
    Szkło, nie ekran. I żadna z tego technologia, szkło hartowane za 30 zł ma takie same zaoblone krawędzie. Miejcie to na uwadze na przyszłość.

    Widzę że ktoś tu grał w Wiedźmina 2 😀

    • Masz rację 🙂

      Jak wyłapałeś Wiedźmina, gdzie i dlaczego akurat 2 część? 😛

      • stark2991

        Nazwa sieci wi-fi: Loc Muinne, starożytne miasto Vranów w którym dzieje się akcja 3 aktu i epilog 🙂

        • A! Bystre oko 🙂

          Zgadza się. Tzn. nie do końca, bo w W2 grałem już dawno temu, przed rozpoczęciem przygody 3 i dodatkami, ale mam 3 sieci WiFi w domu + MiFi i każdą mam nazwaną od jakiegoś miejsca w świecie Wiedźmina. Nie jestem jakimś psychofanem, ale uwielbiam sagę i wszystkie gry 🙂 I zawsze lubiłem jakoś tematycznie nazywać sieci 😉

          • stark2991

            Tak czy siak fajny easter egg 🙂
            Trójka wymiata, co? Najlepsze 150h grania jakie miałem w życiu 🙂

  • andrju

    oni w ogóle mają ceny z kosmosu, aspirują do górnej półki a to tylko chińczyk rumuńskiego brandu …

  • Krzysztof Nowacki

    To ja podziękuję i poczekam jednak na wprowadzenie do oficjalnej sprzedaży Axona 7. Zwłaszcza, że według informacji od ZTE, model ten ma być u nas dostępny już w listopadzie.

  • Miki Gry

    Zalety :
    – nie wybucha 😛

    Panie Bartku – to się Panu udało 😛

  • Sq72

    Czy jest szansa na to, że do testów wyświetlacza trafi kolomymetr?

    • Trudna sprawa, takie urządzenia są bardzo drogie 🙁 W dodatku każdy z redakcji musiałby mieć coś takiego.

  • skazi B

    P10 w urządzeniu za 2k to chyba żart producenta, do tego mało śmieszny.