Recenzja Xiaoyi Yi Dash Camera – inteligentny i tani wideorejestrator do Twojego samochodu

mm Łukasz Pająk Akcesoria 2016-06-13

xiaoyi_yi_dash_camera-7156

Xiaoyi to nic innego jak jedna z marek jednej z najpopularniejszych chińskich firm jaką jest Xiaomi i z pewnością tej nie trzeba Wam przedstawiać. W Polsce oficjalnie możemy kupić akcesoria i kamery oferowane przez Chińczyków toteż postanowiłem sprawdzić jak sprawdza się wideorejestrator Yi Dash Camera.

Ten typ urządzeń jeszcze kilka lat temu był praktycznie niespotykany na drogach, a dzisiaj coraz więcej kierowców uznaje, że jest to niezbędna metoda na pokazanie swojej niewinności w wielu niejednoznacznych sytuacjach. Tym samym zapraszam Was do recenzji Xiaoyi Yi Dash Camera.

Zestaw

xiaoyi_yi_dash_camera-7149

Po otwarciu prostego pudełka naszym oczom ukazuje się sama kamera, a pod nią i tekturową „półką” znajdziemy ładowarkę samochodową USB (1 A) oraz dodatkowo kabel o długości około 3,5 metra. Nie zabrakło oczywiście makulatury, ale zapewne zastanawiacie się po co nam tak długi przewód? Okazuje się, że Chińczycy podeszli do tematu wideorejestratora jako urządzenia, które na stałe montujemy w samochodzie toteż kabel możemy opleść przez całe wnętrze.

Wykonanie

xiaoyi_yi_dash_camera-7153

Yi Dash Camera to w głównej mierze plastikowa obudowa, cztery klawisze, wyświetlacz i ogromny obiektyw. Producent zaznacza, że wykorzystane tworzywa są niepalne, co w przypadku pożaru samochodu pozwoli w jakimś stopniu ochronić nagrane na nim filmy.

xiaoyi_yi_dash_camera-7142

Ciężko się do czegokolwiek przyczepić w zakresie wykonania – wszystko jest dobrze spasowane, cztery funkcyjne klawisze są dobrze wyczuwalne, ale ich skok mógłby być odrobinę lżejszy i lepiej wyczuwalny.

xiaoyi_yi_dash_camera-7141

Na poszczególnych krawędziach znajdziemy od groma otworów wentylacyjnych, ale także złącze MicroUSB, gniazdo na kartę MicroSD, mikrofon i głośnik, który nie jest jakościowo rewelacyjny, ale głośność przy wyższych prędkościach oraz odtwarzanej muzyce jest bardzo dobra. Wszelkie powiadomienia na pewno nie umkną naszej uwadze.

xiaoyi_yi_dash_camera-7140

Tak oto w tej kategorii mógłbym Xiaoyi jedynie polecić zmianę klawiszy na wygodniejsze, lepiej reagujące i to wszystko. Wykonanie jest dobre, nie mamy wrażenia, że obcujemy z typowo tanim i słabym urządzeniem.

Specyfikacja techniczna

xiaoyi_yi_dash_camera-7138

Zwykle testuję smartfony toteż w tej kategorii zazwyczaj odkrywamy jak dobre jest urządzenie. W przypadku wideorejestratora musimy zwracać uwagę na inne aspekty toteż poznajcie dane techniczne Yi Dash Camera:

  • 2,7-calowy wyświetlacz TFT LCD (960×240);
  • autorski, dwurdzeniowy procesor;
  • matryca: 1/2.7″ CMOS,  wielkość piksela: 3 µm;
  • obiektyw: szklany, szerokokątny (165 stopni), przysłona F/1.8;
  • możliwość nagrywania filmów o następujących parametrach:
    • 1080p/30FPS;
    • 1080p/60FPS;
    • 1296p/30FPS (interpolowane);
  • mikrofon, 3-osiowy żyroskop, obsługa kart pamięci od 8 do 64 GB (klasa minimum 10 – odczyt 80 MB/s), WiFi 802.11n (2,4 GHz);
  • wymiary: 74 x 19,4 x 52,4 mm;
  • kompatybilność z Androidem i iOS.

Obsługa

xiaoyi_yi_dash_camera-7144

Od czego trzeba zacząć? Oczywiście od montażu. Ten jest banalnie prosty i wystarczy wybrać miejsce, oczyścić je i przykleić uchwyt. Do niego po prostu nasuwamy wideorejestrator i gotowe. Niestety, ale rozwiązanie zastosowane przez Xioayi jest jednorazowe – po odklejeniu uchwytu należy wymienić taśmę.

xiaoyi_yi_dash_camera-7148

Ok, ale zanim przyczepimy urządzenie do uchwytu to należy je skonfigurować. W tej kwestii również trudnych zadań nie ma. Montujemy odpowiednią kartę pamięci, gdyż wbudowana pamięć dla nas nie jest dostępna i za pomocą czterech przycisków ustawiamy rozdzielczość, mikrofon, datę i inteligentne funkcje, o których za chwilę.

xiaoyi_yi_dash_camera-7157

Podłączamy urządzenie i w drogę. Filmy nagrywane są automatycznie, gdy tylko wideorejestrator jest podłączony do prądu. W każdej chwili możemy zrobić również zdjęcia czy też rozpocząć nowe nagranie. Zależnie od ustawienia, wyświetlacz po pewnym czasie przejdzie w tryb wyświetlania godziny i daty, co nie powinno rozpraszać kierowcy, ale oczywiście w tle wciąż będziemy mieć zapisywany film.

xiaoyi_yi_dash_camera-7154

Kilka słów o inteligentnych funkcjach. Działają one… średnio. W moim przypadku nawet fatalnie. W instrukcji wyszczególniono sposób w jaki kamera ma patrzeć przed nas i niestety w przypadku Hondy Civic VII oraz jej przedniej szyby nie da się ustawić poprawnie wideorejestratora. Sprawa lepiej wygląda w Skodzie Octavii II, ale i tak nie jest idealnie. Jednak czym są te inteligentne funkcje? Otóż Xiaoyi Yi Dash Camera może nas informować o tym, że zmieniamy pas czy też za szybko zbliżamy się do poprzedzającego nas samochodu.

xiaoyi_yi_dash_camera-7146

W takim razie jak to działa? W Hondzie niemalże non-stop dostawałem informację o tym, że jestem zbyt blisko auta przede mną. Szczególnie na trasie było to bardzo uciążliwe. Z kolei w Skodzie jeśli już udało mi się w mieście poprawnie skonfigurować kamerę to bardzo dokuczał sam głos pani, która do nas mówiła po angielsku z iście flegmatycznym podejściem. Co to oznacza? Yi Dash Camera nas nie ostrzeże gwałtownie, że zaraz możemy mieć wypadek, a po prostu nas o tym poinformuje, gdy już równie dobrze może do niego dojść.

xiaoyi_yi_dash_camera-7143

Sam wyświetlacz nie powala jakością i nie rzuca na kolana swoim kontrastem, odwzorowaniem barw czy też szczegółowością. Nie takie jest jego zadanie i tak oto 2,7-calowy panel prezentuje obraz w rozdzielczości 960×240. Okazuje się, że jest to jak najbardziej wystarczająca wartość, a sama jasność jest wystarczająca – nigdy nie miałem problemu, aby cokolwiek odczytać

xiaoyi_yi_dash_camera-7155

W trakcie gorącego tygodnia, podczas którego w Warszawie temperatury w słońcu zdecydowanie przekraczały 30 stopni Celsjusza wyszła na wierzch pewna wada. Samochód parkuję w garażu, więc wtedy się nie nagrzewa, ale 20-kilometrowa trasa sprawiała, że nagrzewała się przednia szyba i tym samym kamera. To z kolei prowadziło do losowych restartów urządzenia. Co ciekawe, klimatyzacja niewiele pomagała.

Na koniec kilka słów o aplikacji na Androida i iOS. Niechętnie z niej korzystałem, a sama łączność przez WiFi wymagała chwili gimnastyki. Oczywiście program pozwalał nam sterować samym wideorejestratorem, a także przesyłać od razu nagrania na smartfona czy też tablet, co uważam za świetny pomysł.

Nagrania

xiaoyi_yi_dash_camera-7145

Yi Dash Camera, bez możliwości zmiany tej wartości, nagrywa 3-minutowe filmy. Sprawia to, że możemy zapisać nieuszkodzony obraz w razie wypadku. Jednak jak to wygląda w rzeczywistości? Oceńcie sami:

YouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview ImageYouTube Preview Image

Ja od siebie tylko dodam, że szerokokątny obraz zmienia nieco postrzeganie rzeczywistości – jest przyspieszony, a w pewnych momentach wydaje się, że pod światłami zostawiłem kilometrowe odstępy od poprzedzających samochodów. Ogólnie rzecz biorąc jakość jest dobra, także w nocy, ale należy uważać przesyłając filmy na smartfona – w moim wypadku ten się rozładował i ostatecznie większość nagrań została uszkodzona.

Podsumowanie

xiaoyi_yi_dash_camera-7151

Czy jestem zadowolony z Xiaoyi Yi Dash Camera? Tak, wideorejestrator spełnił swoje zadanie, a większych uwag, co do jakości wykonania czy też samych nagrań nie mam. W cenie 400 złotych chińska propozycja wydaje się dobrym wyborem zważywszy, że jest oficjalnie dostępna w Polsce. Jednak jeśli Chińczycy zdecydują się wypuścić wersję bez inteligentnych funkcji i wtedy cena będzie niższa o chociażby 100 złotych to celowałbym właśnie w tę odmianę.

Plusy:

  • stosunek jakości do ceny;
  • długi kabel w zestawie niezespolony z wtyczką do zapalniczki.

Minusy:

  • inteligentne funkcje;
  • losowe restarty.

Dziękujemy sklepowi yi.pl za udostępnienie urządzenia do testów. 



  • Jacek R

    Czy w tej kamerce nadal występuje problem z gubieniem ostrości podczas wysokich upałów?

  • Daniel Pawlik

    Mam samochód, w którym gniazdo zapalniczki jest cały czas aktywny, czy kamerka przejdzie automatycznie w tryb uśpienia gdy zaparkuję samochód na parkingu?

  • Marx

    kluczowa jest informacja o czytelności tablic rejestracyjnych przy różnych prędkościach. Nie jestem też przekonany czy ekran LCD jest potrzebny – urządzenie i tak można wstępnie ustawić przez telefon, a bez ekranu (lub z jakimś małym e-ink tylko do informacji) byłoby mniejsze i tańsze

  • Xiaoyi.pl

    Ciekawa recenzja:) Dziękujemy za tą pozytywną opinię. Pozdrawiamy:)

  • misiu

    na polskiej stronie xiaomi 315zl, z chin jakies 260zl…

  • HUGIO007

    Posiada funkcję detekcji ruchu? Jeśli tak, to jak długo wytrzymuje na niej bateria?

    • Łukasz Pająk

      Nie posiada z tego, co mi wiadomo.

    • Szymon Wilczyński

      Generalnie jeśli chodzi o detekcję ruchu, to żadna kamera nie przetrzyma kilkunastu godzin na czujce, a tyle generalnie auto stoi u przeciętnej pracującej osoby (17-7). Dla freelancerów jak np. ja gdzie auto stoi po kilka dni, to już w ogóle dramat. Jedyne wyjście, to albo podłączyć kamerę do akumulatora w aucie, a tu ryzykujemy rozładowanie przy dłuższych postojach, albo powerbank podłączany na czas postoju (20000mAh powinno starczyć na mniej więcej 48h).

      Temat akurat u mnie aktualny, szukam optymalnego rozwiązania po kilku obcierach, które mi zafundowali na parkingu sąsiedzi albo ich goście (oczywiście nie przyznając się który to).

      • HUGIO007

        Właśnie dlatego o to pytałem, bo to jest chyba jedyny sensowny „test” baterii w kamerkach samochodowych.
        Szkoda, że kamerki nie mają czujnika drgań, to by było chyba najbardziej optymalne, bo nawet te delikatne obtarcia powodują jakiś ruch samochodem, a nie musiała by się odpalać przy przechodzącym kocie, czy przechodniu.
        Ehhh wytrzymałość baterii – bolączka XXI wieku.

        • Vatrax

          czujniki drgań nie są też takie fajne 🙂 przerabiałem to z alarmem. Auto zaparkowane w pobliżu torów tramwajowych wyje co chwile, więc też nie dużo Ci da taka funkcja w kamerce 🙂