Problemy OnePlus 5 są spowodowane chęcią kopiowania Apple

mm Michał Derej Newsy 2017-07-04

Od jakiegoś czasu w sieci pojawiają się zażalenia użytkowników OnePlus 5 odnośnie do ekranu tego smartfona – narzekają oni m.in. na jelly scrolling, czyli niezamierzony przez producenta efekt, który pojawia się podczas przewijania stron. Jest to problem zarówno oprogramowania, jak i sprzętu i nie da się go naprawić. Firma próbowała się nawet tłumaczyć tym, że efekt ten jest normalny, ale to nie zadziałało na internautów. Pomimo tego, że ten chiński producent telefonów wydał już odpowiednią aktualizację, to jelly scrolling dalej jest widoczny. I nie da się go pozbyć.

Okazuje się, że większość problemów, które trapią OnePlus 5, są spowodowane chęcią kopiowania Apple. Jest to bardzo popularne zjawisko wśród producentów smartfonów i jak widać, niesie ze sobą dość nieprzyjemne konsekwencje. Eksperci z XDA-Developers wykazali bowiem, że kłopoty z wyświetlaczem telefonu spowodowane są odwrotnym jego zamontowaniem (czyli jest on po prostu obrócony o 180 stopni). Jak poradzili sobie z tym programiści oprogramowania OnePlus? Obrócili obraz o 180 stopni dzięki odpowiednim linijkom kodu.

A czemu ekran został umieszczony niezgodnie z zasadami? Właśnie ze względu na chęć naśladowania Apple’a, która sprawiła, że OnePlus chciał umieścić antenę urządzenia w tym samym miejscu co gigant z Cupertino. By na górze smartfona zmieścił się również podwójny aparat, firma musiała obrócić ekran, by sterownik wyświetlacza nie zajmował zbędnego miejsca. Idealnie obrazuje to obrazek umieszczony poniżej, który wykonany został przez użytkownika Reddita (u/Tassadar).

Okazało się również, że w telefonie OnePlus 5 nie znalazły się nowe wyświetlacze Samsunga, na które firma jakiś czas temu złożyła zamówienie. Zamiast tego zamontowany został identyczny ekran jak w OnePlus 3T, a co ciekawe, testy wykazały, że sprawuje się on nieco gorzej niż u swojego starszego brata. Ironia losu, czy kara za kopiowanie Apple?

Źródło: XDA-Developers



  • stark2991

    Autor odwalił typowe tłumaczenie newsa z zagranicy. Widziałem co najmniej kilka takich na innych stronach.
    OnePlus (albo Oppo, jak piszę niżej) sobie skopiował design iPhone’a z kilku powodów. A co jeśli jednym z nich było to, że to najlepszy sposób na zbudowanie telefonu w takiej postaci? Aparaty umieszczone w rogu to mniejszy garb, bo ekran nie przeszkadza. Paski antenowe mogą w tych miejscach spisywać się najlepiej, i telefon ma najmocniejszy sygnał – ciekawe czy ktoś by wolał paski z 3T wiedząc że dają dużo gorszy sygnał. Kopiowanie dobrych pomysłów nie jest złe. Problemem jest kopiowanie bezmyślne i bezczelne, bez jakiejkolwiek zmiany.
    A co jeśli ekrany przystosowane do pracy do góry nogami były już zamówione u Samsunga ale ten dał ciała, a OP żeby w ogóle cokolwiek sprzedać to pakuje stare ekrany? Wiem że nikogo to nie obchodzi bo telefon ma działać i tak dalej, ale spróbujcie spojrzeć na to z różnych stron. Nigdy nic nie jest przez proste. Nawet jeśli się takie wydaje.

    • mickey93

      masz racje że nic nie jest proste. ale pisanie że takie paski czy umieszenie aparatów jest najlepsze to jest mocne naciąganie rzeczywistości.
      rzeczywistość jest taką że oppo i inni ścigają się na cienkość smatrfonów, akceptując mimowolnie ograniczenia jakie takie postępowanie niesie ze sobą , wystarczyło przecież zamiast 7mm telefonu zrobić 9 mm i problem z wyspami, brakiem miejsca na sterownik, czy małą baterię zniknął by

      • stark2991

        A to jest oczywista sprawa. Ale to też jest pewien kompromis. Nas by taki telefon nie zraził – wiele osób woli większą baterię niż cienki telefon. Ale sam wiesz że w recenzjach taki telefon uchodziłby za gruby, a to może wyhamować sprzedaż. Wielu użytkowników też uważa taki telefon za gruby. Weź dogódź każdemu.

    • ojciec

      Fakt jest taki że gdyby im ekranów brakło mogliby przesunąć termin wydania tak jak to kiedyś zrobili mówiąc że przepraszamy ale wykrylismy błąd produkcji który może wpłynąć na komfort użytkowania i ludzie to kupują. Nie ma usprawiedliwienia skoro chwalą nowy ekran a pakują stary to jest robienie w ch klientów co moim zdaniem powinno być piętnowane nie ważne czy to op czy samsung czy też inny lg

      • stark2991

        Może i by mogli. Może szefostwo nie zamierzało czekać tylko kazało już sprzedawać? A może mieli to gdzieś i myśleli że nikt nie zauważy – kto ich tam wie.
        Kiedy chwalili nowy ekran?

        • ojciec

          Napotkalem się ze nowy ekran ma nową funkcje która usprawnia dotyk który działa jeszcze szybciej. Pozatym jak jest wyróżnione na stronie głównej to chyba raczej jest to jakaś promocja wyświetlacza prawda?

          • stark2991

            Tak, nowy model (telefonu) ma poprawioną reakcję na dotyk. Tylko że to nie ma związku z samym ekranem, tylko z panelem dotykowym i softem (bo w poprzednim modelu poprawili to softowo)
            A chwalenie się ekranem na stronie produktu nie oznacza, że to jakiś nowy ekran, sam sobie to dopowiedziałeś. Czy Ty żyjesz na tym świecie od wczoraj?

          • ojciec

            Cytat „Nadal mówimy też o telefonie z 5,5-calowym wyświetlaczem AMOLED i rozdzielczości Full HD, pokrytym szkłem 2,5D o zaokrąglonych krawędziach. Tym razem jednak ekran wspiera rozszerzony gamut DCI-P3, czyli taką samą przestrzeń barwną, jak produkty Apple” koniec cytatu

            Jeżeli takie coś było w 3T to nie mam więcej pytań jeżeli nie było to w 5 i tak nie każdym będzie

          • stark2991

            DCI-P3 dodano software’owo i jeśli się posiada roota to można to nawet włączyć na 3T
            Ekran z OP3 nie wspiera tej przestrzeni barw, natomiast ekran z 3T i 5 już tak.

      • No coś takiego było, że niby szybsza reakcja na dotyk, a tu jak się okazuje – dupa. Użytkownicy to testowali i szału nie ma. Praktycznie nieruszone, bo ekran ten sam.

        • stark2991

          Może te 93ms to po poprawkach? Ostatnia beta Oxygena ponoć to poprawiała. 93ms to nie jest taka wartość żeby ktoś sobie zawracał gitarę naprawianiem tego. Często flagowe Galaxy miały podobne wartości i nikt nie narzekał

          • No ja w 3-letnim urządzeniu mam 63ms, więc dla mnie jakoś ja wartość jest niezbyt pocieszna 🙂
            Nastawiałem się bardziej na mniejsze wartościa, a nie na większe.

          • stark2991

            No ja mam 46 i tez bym nie chciał mieć 2 razy tyle w nowym telefonie
            BTW tak się chwaliło HTC swego czasu
            https://uploads.disquscdn.com/images/0eebb803bc5d3ad1894831feb432935a9833b9df3a0298bd26ea679c29a988ec.jpg

          • No więc sam widzisz. A mówili, że znacznie poprawili :/
            Mimo nadal tych wychodzących kwiatków myślisz o zakupie? 🙂

          • stark2991

            Nie mam za bardzo alternatyw, więc tak. Ale nie spieszy mi się, i mogę poczekać na rozwój wydarzeń. Może nowe partie będą z nowszymi ekranami bez tego efektu. W ostateczności mogę poczekać nawet na 5T, ale według mnie jest bardzo mało prawdopodobne by zmieniali tam układ komponentów wewnątrz telefonu (koszty)

          • Pita

            W tej cenie jest jeszcze G6 lub prawdopodobnie Mi6 z polskiej dystrybucji (okaże się w piątek). Też zastanawiam się nad zakupem od dłuższego czasu, ale część recenzentów stawia Mi6 nad OP5.

          • stark2991

            Moja opinia nie jest zbyt miarodajna, ostrzegam 😉
            Oba są szklane, więc oba u mnie odpadają na starcie. G6 ma taki sobie ekran, z dobrym kontrastem i niezłą jasnością, nic poza tym. Jest niezbyt szybki bo ma procek z tamtego roku i niezbyt lekką nakładkę. Ma aparat gorszy niż był w G5. Nadal dobry, ale wyraźnie gorszy od czołówki. Proporcje ekranu jak kto woli, ja nie jestem przekonany do takich.
            No i bałbym się o typowe problemy LG czyli bootloopy, problemy z ekranem (wygląda że ich nie ma).
            Mi6 oprócz obudowy skreśla brak jacka. Aparat ma jeszcze gorszy niż OP5 (czyli w sumie adekwatny do ceny), sam telefon jest szybki, niewiele ustępuje OP5, ale procek cierpi na gigantyczny throttling. Ma też MIUI, które trzeba lubić, nie wspiera LTE B20 z tego co wiem, w Polsce gwarancja jest tylko umowna.

    • Gdyby ekrany przystosowane do pracy do góry nogami były już zamówione u Samsunga, a ten dałby ciała to byłoby wyjaśnienie jak byk. Nie mieliby nawet powodów, by ich kryć. To OnePlus sam się wpakował w kłopoty, niestety. To oni myśleli, że zakupią wyświetlacze, obrócą wirtualnie ekranik i będzie po problemie. Jak widzisz – na tym się przejechali i to jest tylko ich wina. Nie przewidzieli, że odświeżanie może być gwoździem do trumny. Założyli, że nikt tego nie zauważy i wszystko przejdzie (może i nawet dokładnie tak jak różowe ekrany w S8), ale jak widać – takie rzeczy wychodzą. I nawet bardzo się z tego cieszę, bo widać jak czarne na białym, gdzie są wady oraz zalety. Ja mam nadzieję, że naprawią to w kolejnym modelu, bo telefon jest naprawdę kawałkiem dobrego sprzętu.

      • stark2991

        Chłopie, żadna firma Ci się nie przyzna że są jakieś problemy z dostawami, z jakością albo z produkcją. To byłby biznesowe samobójstwo. Wszystkie informacje o problemach (np. z czytnikami pod ekranem) pochodzą z nieoficjalnych źródeł. Albo podmienianie kości pamięci przez Huawei i Samsunga – czy doczekałeś się od któregoś z nich oświadczenia że nie mieli na tyle kości i postanowili użyć gorszych by utrzymać tempo produkcji? Nie, po prostu tuszują sprawę i wciskają bajeczki dla głupich ludzi. Tak to działa.

        • Ja bym powiedział bardziej, że Samsung się nie przyznał, bo to ich firma produkowała dla siebie te pamięci, więc zrobiliby sobie antyrekalmę, ale nagonkę na inną firmę bym zrozumiał, bo firmy chcą dbać o swój interes. Samsung jest od siebie uzależniony i nie może nadawać na swoich. Pamiętasz jak obrywało się w opiniach LG G6, bo nie wsadzili najnowszego Snapa 835? Jakoś wyszło info, że to Qualcomm nie nadąża z produkcją, bo Samsung wykupił najnowsze modele do S8. Jeżeli ktoś dał ciała to dlaczego inny producent ma z tego powodu cierpieć? Przecież lepiej wytłumaczyć sprawę niż ukrywać i żyć w nadziei, że się nic nie wyda.

          • stark2991

            A nie wiem czy wszystkie kości produkuje Samsung. Są też inne firmy.
            Z S835 było tak, że były plotki o braku dostępność przez Samsunga, a w pewnym momencie Qualcomm nawet zarzekał się że wszystko jest oki i się wyrobią. Jak się nie wyrobili i wyszedł G6 z S820 to plotka stała się faktem. Nie było żadnego oficjalnego oświadczenia ani żadnych tłumaczeń czemu tak a nie inaczej.

          • Samsung dąży do bycia samowystarczalnym. Trochę podobnie jak Apple, z tym, że Apple nie radzi sobie w wielu rzeczach, a Samsung ma szczęście i jemu udaje się bardzo dużo, teraz jeszcze chce się zabrać za grafę.
            Z Toshiby skorzystał, bo pewnie sam się nie wyrobił.

  • tolak

    Nie to żebym ich bronił, bo dali trochę ciała z tym wyświetlaczem, ale nie jest tak, że to wyszło przez chęć kopiowania Apple, a przez to, że są jeszcze zbyt małą firmą i trochę kombinują z tego co mają (przecież op5 to żywcem r11 od oppo który jest notabene właścicielem oneplusa)… Marketing z roku na rok jest coraz większy, telefon drożeje, ale może nie na tyle żeby pokryć koszta, więc skorzystali z gotowego rozwiązania od oppo aby oszczędzić. Co ciekawe, ktoś na forum wspominał, że na r11 również jest jelly scrolling co tylko podkreśla jak bardzo jest to ten sam telefon z podobną konstrukcją wnętrza. Najlepszym rozwiązaniem dla nich było pozostać przy ewolucji designu op3, który był rozpoznawalny i umieścić wyświetlacz we właściwym położeniu. 🙂

    • stark2991

      Ja tego nie rozumiem. Czy tylko my potrafimy to dostrzec? Dostrzec wiele płaszczyzn tego problemu? Dlaczego wszyscy winią za wszystko OnePlusa, skoro najwidoczniej jest po prostu klonem telefonu Oppo? Klonem nie z własnej woli, bo jestem pewny że decyzja zapadła wyżej niż w OnePlusie. Skoro przejął wygląd R11 i jego budowę to przejął też jego problemy. Dlaczego OP5 jest klonem Oppo R11 a nie odwrotnie? R11 pojawił się wcześniej. Oppo to gigant na rynku chińskim, a OnePlus się wywodzi z Oppo. Nie ma innego wyjaśnienia. Ale to OnePlus obrywa za wszystko

      • sejfit

        Heh oczywiście linku nie da się dodać ale już znalazłem filmik gdzie dokładnie widać jelly screen u Oppo r11 🙂