Galaxy S8 i S8+ są bezpiecznymi smartfonami. Żaden egzemplarz się nie zapalił

mm Adam Lulek Newsy 2017-06-13

Oczekiwania co do Galaxy S8 i S8+ przed premierą urządzeń były bardzo duże, z uwagi na porażkę Note’a 7, który jak pamiętamy, ostatecznie został wycofany z rynku na skutek zapalających się baterii. Koreańczycy zapewne mieli świadomość, że jeśli tym razem zawiodą, to odbije się to bardzo negatywnie na funkcjonowaniu przedsiębiorstwa w przyszłości. Spółka wolała przesunąć premierę flagowców na koniec marca i mieć pewność, że urządzenia będą bezpieczne w użytkowaniu.
 
Po katastrofie z Notem 7 Samsung informował o wprowadzeniu ośmiopunktowego procesu sprawdzania bezpieczeństwa baterii. Wygląda na to, że czas i środki włożone w badania i analizy akumulatorów smartfonów nie poszły na marne. Według raportu The Korea Herald żaden egzemplarz Galaxy S8 i S8+ nie zapalił się. Dla porównania w tym samym czasie od premiery, Galaxy Note7 był już wycofywany ze sprzedaży na kilku rynkach.
 
Czekam zatem na bezpiecznego Galaxy Note’a 8. Niech Koreańczycy pokażą, że Galaxy Note7 był jedynie „wypadkiem przy pracy”, a marka „Note” nadal ma prawo bytu na rynku.
 
źródło: sammobile



  • Adam Bielik

    Fajnie. Nie palą się ale mają różowe ekrany.
    4K i mamy się cieszyć że nie wybuchają tylko mają gejowski wyświetlacz?

    • cherrz

      No więc powinieneś być zadowolony 🙂

      • Adam Bielik

        Jestem. Potwierdza to moje słowa że szajsung robi syf więc jest dobrze

  • Darkness

    Tak skakali nad baterią jak nad jajkiem, że zapomnieli o wyświetlaczach które są różowe :D.

  • Szymon L

    Głowice nuklearne też są bezpieczne. Przecież żadna jeszcze nie wybuchła.

    • Adam Bielik

      Mieszkańcy Hiroshimy i Naggasaki twierdzą że bredzisz.

      • Szymon L

        To atomówki wybuchają od leżenia, tak same z siebie? A ja głupi myślałem że dlatego że do rozpoczęcia reakcji łańcuchowej używa się konwencjonalnego materiału wybuchowego.
        Poza tym jak telefon zrzucisz z kilku kilometrów to bateria upadku raczej nie przetrwa.

        • Adam Bielik

          Same nie wybuchają.
          Telefony też nie. Samsung po prostu spierdolił robotę. Jak zwykle zresztą co widać po S8

          • Linkyop

            A Twoi rodzice spierdolili Ciebie.

          • Adam Bielik

            Bo zawsze mówię prawdę?
            No tak, co za świat.

          • Kosi

            Po co takie ostre słowa 😉 bardziej tu pasuje niedojebanie umysłowe.

          • Linkyop

            Czasem już po prostu nie można.

  • lukas_bukowski

    Kolejny portal o tym napisał. Samsung wypuścił jakieś info po cichu, żeby każdy teraz o tym wspominał? wydaje mi się, że o tym co się dzieje z baterią będziemy w stanie powiedzieć jak minie znacznie więcej czasu. I jak koledzy zauważyli, może skupili się na baterii a zapomnieli o jakości wyświetlacza 😀

  • stark2991

    Ciężko nie być złośliwym. Całą uwagę skupili na baterii, a zapomnieli o zadbaniu o jakość wyświetlaczy.

    • To był ich priorytet. Ogarnęli już baterię to w S9 ogarną ekran xD

      • Szymon L

        W 10 nakładkę, w 11 skaner siatkówki, w 12…

        • Linkyop

          Co z nakładką jest nie tak?

          • Nie jest tak dobrze zoptymalizowana jak u innych producentów. Czasami klatkuje, a multitaskingu np. w S8 nadal nie ma pomimo 4GB pamięci RAM. Poza tym, ich nakładka bardzo dużo waży, mogliby ją trochę odchudzić (oczywiście nie kosztem funkcji).

          • Linkyop

            Ile waży nakładka?

          • Pierwszy, lepszy ROM waży jakieś 2GB. Po wypakowaniu będzie zajmował ok 3,5GB – to zdecydowanie za dużo jak na system. Sam, czysty Adnroid po wypakowaniu waży jakieś 0,8GB. Napchają różnych, ociężałych funkcji, a potem się dziwić, że wszystko siedzi w RAM-ie, a multitaskingu nie ma takiego dobrego jak przystało na 4GB RAM-u.

        • teges

          Nakładka ich przerasta, nie zrobią tego jeszcze przez parę dobrych​ lat. Może przy S16 dadzą radę.

          • Linkyop

            DOBRE. Zastanawia mnie, co u Ciebie jest nie tak z Samsung Experience, skoro działa szybko i płynnie.

          • teges

            To ciężka nakładka spowalniająca urządzenie. Galaxy S8 jak na podzespoły słabo wypada w testach (praktycznych nie cyferkach).

          • Linkyop

            Samsung Experience – ciężka nakładka. XD

          • Cenią wyżej wygląd systemu niż jego działanie. Więc jest i zaleta, i wada. Jeżeli chcesz wybierać bardzo szybkie urządzenie z porządnym multitaskingiem oraz płynnością to raczej nie patrz na Samsunga, a tym bardziej na ich budżetowce. Ale dla przeciętnych osób, które mają małe wymagania to dobry telefon.

          • teges

            MIUI też wyglądu nie żałuje, a aż tak ciężkie nie jest.
            Kiedyś ta lekkość oczywiście miała znaczenie w szybkości, ale już Snap 820 jest na tyle szybki, by przeciętny użytkownik nic niepokojącego nie zauważył.
            Teraz różnica w lekkości nakładki ma znaczenie w multitasking’u i pewnie kilka GB więcej też to zatuszuje. U Samsunga 6GB RAM to powinno być minimum.

          • Ale MIUI nie ma tylu funkcji ile ma TW. MIUI jes ładne, autorskie, ale to system bardzo prosty. Samsung dodaje swoje apki, które też dużo ważą, ale za to są bardzo dobre, z dużą ilością funkcji.

        • ZeroCool

          A co nie tak z nakładką? Coś przeoczyłem?

    • A co z ekranami jest nie tak? Coś mnie ominęło? Różowy odcień został naprawiony ;p

      • stark2991

        Nie został, chyba nie wierzysz że aktualizacja softu zwiększająca zakres suwaczków w ustawieniach może naprawić wadliwy ekran?

  • Benooo

    To że się jeszcze żaden nie zapalił nie znaczy, że jest już bezpieczny xD Może po prostu dopracowali system fajerwerków i odpali się dopiero w sylwestra czyli tak jak miało być z note7 ale coś poszło nie tak 😛

    • Linkyop

      Oby to się stało, gdy będziesz blisko źródła.

      • Benooo

        Postaram się być jak najbliżej xD Muszę to zobaczyć

      • ZeroCool

        Idiotów nie sieją…

  • @rtur

    Dziwne nastały czasy, gdzie dobrą wieścią jest, że telefon nie zrobił nam krzywdy…

    • Jumperone

      Spójrz na autora. On we wszystkim znajdzie pretekst żeby wychwalać tę markę.