Operatorzy nie chcą zrezygnować z roamingu, broni ich minister cyfryzacji

Adrian Celej Newsy 2017-06-04

Opłaty za roaming od zawsze były zmorą podróżujących. Unia Europejska postanowiła to zmienić, jednak nowe przepisy nie są dostosowane do wszystkich rynków, a nawet krzywdzące.

Co zmienia rozporządzenie UE?

Od 15 czerwca wszyscy europejscy operatorzy muszą zrezygnować z dodatkowych opłat za korzystanie z telefonu poza granicą kraju. Dotychczas we wszystkich krajach poza Polską telekomy faktycznie zrezygnowały z pobierania dodatkowych opłat. Wyjątkiem jest Polska, gdzie tylko Orange wprowadził cennik zgodny z nowymi przepisami.

Dlaczego tak się stało?

Głos w tej sprawie zabrała minister cyfryzacji – Anna Streżyńska:

Liczby są nieubłagane. Operatorzy będą na tym tracili bardzo duże kwoty, ponieważ mamy jedne z najniższych cen w Europie i powszechny dostęp do pakietów no-limit. Powoduje to, że nie da się tego zaprojektowanego przez Komisję rozwiązania zastosować wprost

Gdyby operatorzy zastosowali się do ustawy komisji europejskiej, prawdopodobnie to zwykli użytkownicy musieliby ponieść koszty rozmów rodaków za granicą. Inni operatorzy nie mają z tym problemu – mają droższe usługi lub rozbudowane sieci w innych krajach. W naszym przypadku dobrym przykładem jest Orange, który jest marką międzynarodową.

Konsekwencje byłyby znacznie bardziej poważne

Zwykły operator mógłby zarobić na użytkownikach zagranicznych sieci, korzystających z jego infrastruktury. Oczywiście bilans i tak byłby ujemny, ponieważ więcej jest klientów polskich telekomów za granicą, niż na odwrót. Problemem są operatorzy wirtualni, którzy nie posiadają własnej infrastruktury, a więc nie mogą w żaden sposób zmniejszyć strat na roamingu. Obecnie pomarańczowy operator wycenia koszty zmian w cenniku na 50 milionów złotych.

Co na to Komisja Europejska?

Wygląda na to, że telekomy nie unikną wprowadzenia nowych cenników. Według polityków europarlamentu, niezastosowanie się do tych regulacji oznacza złamanie prawa, a w konsekwencji kary finansowe sięgające do 3% przychodów. Nikt nie zamierza pochylać się nad specyficznym, polskim rynkiem. Według polityków polscy operatorzy traktują nas gorzej, co w żadnym wypadku nie jest prawdą.



  • H0Ly_bLaSt0R

    Rozumiem że na roamingu operatorzy zarabiają nie mało, no ale przecież jak zostanie zniesiony dla wszystkich to wszyscy operatorzy przestaną zarabiać na tym a nie tylko poszczególni, a nie ma chyba operatora, który głównie utrzymuje się opłat za połączenia roamingowe.

    To tak jak mówić że podczas meczu piłki nożnej było gorąco i mieliśmy mniejsze szanse… przecież dla obu drużyn było tak samo gorąco.

    • Adramel

      No właśnie to zależy czy operatorzy rozliczają się między sobą. Bo np więcej Polaków jedzie do Grecji niż Greków do Polski. Polak korzysta z siecie greckiej, grek wystawia rachunek ze min/MiB polskiemu operatorowi. Polski musi zapłacić więcej, udział greków w PL nie wyrówna mu kosztów.
      Oczywiście jeżeli UE nie uregulowało stawek między operatorami. A te powinny wynosić tyle ile koszt roamingu. Czyli 0EU.

      • H0Ly_bLaSt0R

        No racja, ciekawe czy to się liczy też np. operatorów międzynarodowych takich jak Orange czy T-Mobile bo jak wyjeżdżasz np. do Niemiec i korzystasz z niemieckiego Orange to nie powinno nic naliczać jak jesteś w Orange w Polsce.

  • squall0

    Moim zdaniem i tak za parę lat, te rozmowy za granicą się zrównają do stawek w Polsce. Zwykła konkurencyjność pomiędzy operatorami powinna to załatwić 🙂

  • mozilla007

    Ta niby mało płacimy, szkoda że u nas te wszystkie promocje na gb itp za granicą są w standardzie i to szybciej.

  • Cześć, jestem nowy w świecie androida, poszukuję aplikacji do streamingu video prosto z telefonu (do fb, yt) nie chodzi mi o oryginały. Czy takowa istnieje ? Dzięki.

    • Muzufuzo

      to bardziej na forum pytanie

  • Miki Gry

    A T-Mobile ? Oni nie są krajowi jak np. Play

    • G_Lumia

      To niemiecki jest.

  • jendrush

    Oczywistą sprawą jest, że było by przyjemnie płacić w Europie, albo i na świecie tyle samo. Niestety poprzez większe koszta mogą podrożeć usługi w kraju, a z dwóch rzeczy wolał bym jednak mniejsze ceny w Polsce. Ja osobiście korzystając z oferty no limit za 25 zł spokojnie mógł bym zapłacić operatorowi powiedzmy 50 zł za jeden miesiąc korzystania za granicą gdybym wyjeżdżał. On by raczej dużo nie stracił, a ja czuł bym się bezpieczniej z rachunkiem.

  • May Czos

    Wy wiecie w ogóle o czym piszecie? Zlikwidowanie opłat za roaming dotyczy transakcji między operatorami, a nie cenników dla klientów. Jeśli w Niemczech minuta rozmowy kosztuje dwa razy więcej niż w Polsce to Ty drogi kliencie wyjeżdżając do Niemiec płacisz wyższą stawkę nie przez roaming tylko przez to, że tam połączenia są droższe. Nie ma tu żadnego niedostosowywania się do regulacji. To Orange się wybija – będąc częścią międzynarodowego koncernu stać ich na dokładanie do interesu. Zwykły dumping.

    • Marcin

      to nie o to chodzi…

      • May Czos

        Nie może byc odwrotnie bo UE zakazuje dumpingu, a nie nakazuje.

    • G_Lumia

      O czym ty pieprzysz? Weź sobie kilku operatorów w stylu alditalk etc. i porównaj kto ma drożej? Za kilka € na miecha masz darmowe do pól Uni i w całej darmowe odbierane i to od 5 lat, a nikt nie płacze na zyski tylko pier****ne polskie gsm! Jak ciebie kasowali 0,95 zł /min to ja płaciłem 0,11€ i kto na tym zyskał? Przecież nie Unia. Taki kraj, dzielimy się na pól razy dwa i unia ma i ja…haha. A Kowalski buli…

  • Piotr

    Niestety to prawda. Za komfort kilkunastu % rozmów społeczeństwa zapłaci 100%.
    A nolimit zostaną, ale w cenach jak w Czechach. Czyli 5x nasze ceny.

    • Jan Szulc

      Sorry, ale nie rozumiem. Operator zamiast płacić za roaming nie będzie i wtedy społeczeństwo zapłaci?

      • Marcin

        czego nie rozumiesz?

        • Adramel

          Tego że UE nie uregulowała też cen rozliczeń między operatorami. Jeżeli nie ma być dodatkowych kosztów dla użytkowników, to tak samo operatorzy nie powinni płacić sobie nawzajem za korzystanie z sieci.
          I teraz pytanie, jak to jest. Czy taki np Play musi płacić zagranicznemu operatorowi gdy ich użytkownik jest za granicą? Jeśli tak to UE poszła po najgłupszej linii oporu.

      • Już tłumaczę. Aby byli w stanie wykonać dyrektywę unijną i zrównać ceny roamingu z lokalnymi będą musieli podwyższyć te lokalne, a nie obniżyć roaming. Zwyczajnie mamy najlepsze ceny w europie i powszechny no limit. Nie pierwsza rzecz (rolnictwo, usługi przewozowe gdzie co drugi TIR jest z PL) którą unia nam ukróca aby się bogacić naszym kosztem.

        • Jan Szulc

          Czyli twoim zdaniem operatorzy ledwo domykają swój budżet, nikt zza granicy do Polski nie przyjeżdża, więc innego wyjścia nie ma, niż podnieść ceny, bo inaczej zbankrutują? Te same śpiewki słyszeliśmy w czasach, kiedy za minutę płaciliśmy złotówkę. Unia się naszym kosztem nie bogaci, tylko wprowadza regulacje, dzięki którym operatorzy się naszym kosztem nie będą bogacili.

          • Absolutne, zobacz stawki w innych krajach, nolimit prawie nie istnieje, a nawet jeżeli to dopiero od np. €99. Mamy najniższe stawki w europie i powszechny nolimit. Inni operatorzy prawie nie zauważą, a nasi żeby utrzymać zarobki na poziomi będą musieli z czegoś zrezygnować lub coś podwyższyć. Np. Play już obniża szybkość netu w wew. roamingu. Sorki ale naprawdę jest to kolejna akcja gdzie Europa nas doi.

          • Marco Polo

            Co ty bredzisz czlowieku. Mieszkam w UK mam najbogatszy pakiet wszystko „no limit” cena mojego abonamentu w Three 47£ jakie 100€. W zestawie dostalem S7 za 100 £ to w ubieglym roku. Znajdz mi w PL abonament za 220 zl i najnowszego flagowca za 500 zl. Czekam na oferte. Wcale PL nie ma konkurencyjnuch cen. Wszystko jest wyrownane i to bardzo

          • Nie brałem pod uwagę ofert z telefonem, bo za granicą jest inny rynek Google, Samsung, Apple zarabiają na apkach i usługach, telefony są tańsze. Patrzyłem na ofertę Mobile Vikings tu za 29zł i w rodzimym kraju za 99, porażka.

    • Marcin

      zgadza się…

      • G_Lumia

        To niemiecki jest.