[Pobierz] Tapeta z Androida O Developer Preview

Eliasz Szykowny Newsy 2017-03-21

Premiera Androida O(reo?) Developer Preview już za nami. Z pewnością nasi czytelnicy, którzy lubią personalizację, estetykę i przy okazji najnowszych premier smartfonów dekorują swoje ekrany główne najnowszymi „stockowymi” tapetami pochodzącymi z przed chwilą zaprezentowanych urządzeń zainteresują się tym, że w internecie jest już dostępna oficjalna tapeta wyciągnięta z plików testowej wersji systemu Android O. Oto ona:

Aby pobrać plik, należy kliknąć/tapnąć na powyższy obrazek i po powiększeniu kliknąć prawym przyciskiem myszy/przytrzymać palcem, po czym wybrać opcję zapisu obrazka na dysk. Tytuł akcji może różnić się w zależności od przeglądarki i platformy, z której się korzysta.

Jak oceniacie tę domyślną tapetę? Moim zdaniem Google nie wykazało się zbyt wielką ambicją, żeby stworzyć coś niepowtarzalnego. Inaczej robi chociażby firma OnePlus, dla której oficjalne tła przygotowuje malarz/grafik. Tutaj mamy „tylko” prosty widoczek na planetę Ziemię (?). I wątpię, żeby po premierze kolejnych urządzeń z serii Pixel (Pixel 2?) pojawiło się coś więcej, niż tylko widoki satelitarne czy zdjęcia Google Earth.

źródło: Google/Android O



  • Maciej

    Jakaś niewyraźna i zaszumiona, rozumiem że z ostrymi elementami interfejsu będzie się lepiej zgrywać ale trochę wstyd wypuścić coś takiego. Chyba że to jakaś kiepska kopia interpolowana do wyższej rozdzielczości.

  • pilon2

    No Google tym razem się nie postarało ;/

  • Lepsza taka tapeta niż sklejony Material Design. MG świetnie współgra z UI, ale jako tapeta kompletnie się nie nadaje.

  • luk_morphos

    Rozdzielczość 960×853 – to chyba nie jest jednak oryginalna tapeta z Android O

  • stark2991

    Trochę to nie współgra z obecnym stylem graficznym systemu

  • Nudna i mdła.

    • Filodendron

      No tak, lepiej nasrać szczegółami i kolorami, żeby trudniej było namierzyć ikonę konkretnej apki. Nie wszyscy lubią się otaczać pstrokacizną.

      • A kto tu mówi o pstrokaciźnie? Miałem wielokrotnie niemal jednokolorowe tapety, które były o niebo ciekawsze od tego. Tak jak i tapety niemal pozbawione elementów. Akurat ja nie cierpię nieczytelności na pulpicie, więc twój przytyk jest bardzo chybiony.

        O takie przykłady – myślisz, że są nieczytelne? https://uploads.disquscdn.com/images/57e1dd91a6d6c09817ef4a98ea457e89f880fadb4636ffe60a5cea960767fec3.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/568e1c50853962186a3c7c3e06a70c557aa33fa6870eb6683ac6b77cd00f4be3.jpg
        https://uploads.disquscdn.com/images/7bd749c6c345b75bcc5d85f06564e0362900db60aabe8b0176de5e261099aac6.png https://uploads.disquscdn.com/images/25cd6a2f31a607ca24f68acf3ab5c95ea4f044f0868baff96a7821f2c2f830cf.jpg

        • Filodendron

          O takie przykłady – myślisz, że są nieczytelne?

          Ja nie muszę myśleć – ja to widzę i wiem. Ćwierć wieku zajmuję się projektowaniem graficznym (między innymi UI), i do oceny takich elementów, mam solidne podstawy. Od biedy może by uszła jedynie ta z zimowym lasem (gdyby nieco rozjaśnić czerń na dole). A pierwsze dwie, to już jest wręcz modelowy przykład pstrokacizny – przynajmniej w pojęciu tapety na pulpit smartfona (oczywiście jeśli używa się nieco więcej ikon, niż tylko 4 w docku). 🙂 Gdybyś orientował się chociaż nt. tego, jaki wpływ ma kontrast tła na czytelność obiektów na pierwszym planie, to nie opowiadałbyś takich dyrdymałów. Nie bez podstaw wszelkie kluczowe informacje są umieszczane na czystych tłach, bez żadnych tandetnych ozdobników (vide: znaki drogowe, logotypy, cyferblaty dobrych zegarków, wizytówki, i miliony innych rzeczy na tym świecie).

          Zresztą, nawet jeśli lubiłbym pstrokaciznę, to co Ci do tego? Nie mogę wyrazić opinii? Bo co, wielki pan Filodendron ma inną?

          Ja również wyraziłem swoja opinię. Nie zauważasz swojej hipokryzji w tym zarzucie? 🙂

          • Wyraziłeś opinię, owszem – tyle że w dość agresywny sposób. O to mi chodzi, nie udawaj, że nie wiesz.

            Co do „nie muszę myśleć” radzę się zastanowić. Każdego z tych obrazów używałem jako tapety, jednego używam nadal. I nie zauważam żadnego braku czytelności – może dlatego, że używam do tego wyraźnych ikon, które w tapetę wtopią się tylko, jeśli będzie miała identyczny kolor? Owszem, wiem, że nie są to wzory czytelności, ale jednak nadal prezentują odpowiedni dla mnie balans między czytelnością a estetyką. Oczywiście zdaję sobie sprawę z roli kontrastu. Ale jednak pulpit smartfona to nie znak drogowy ani wizytówka, i na jednolitym, monochromatycznym tle wyglądałby po prostu źle.
            Dlaczego akurat zimowy las? Z racji skali szarości?
            I jakież to „dyrdymały” wynalazleś w moim poprzednim komentarzu, składającym się z faktów o moich upodobaniach, osobistej, subiektywnej oceny estetyki paru obrazków i pytań? I cóż to znaczy „takich jak Ty”? Z własnym gustem, odbiegającym od ideału praktyczności?

          • stark2991

            To jest pstrokate:
            https://uploads.disquscdn.com/images/23725c7f617b6abec9f5da8dbcfe7cd7abf9bfdf3e54d18d053f0cc764628a49.jpg
            A to jest czytelne:
            https://uploads.disquscdn.com/images/174904a7387de68a467e93d7822e5f0c0714fecdada1ec1ba5a32a2f02dc8079.jpg
            Nazywanie tapet, które wrzucił kolega pstrokatymi to z lekka nieporozumienie a to że pracujesz w branży nie znaczy że masz jedyny słuszny gust

  • Adrian Warchoł

    Wreszcie porządna tapeta a nie cały czas msterial