Android właśnie wyprzedza Windowsa, to już koniec starej dominacji

Adrian Celej Android 2017-03-09

Stało się! Wkrótce Android zostanie pierwszym systemem, który przełamał monopol Windowsa. Co prawda mówimy o różnych i pozornie nie kłócących się platformach, ale to nie do końca prawda.

StatCounter opublikował dane na temat systemów z jakich odwiedzane są monitorowane przez niego strony. Co zaskakujące, mobilny Android praktycznie zrównał się z desktopowym Windowsem. Cały czas, bezustannie podnosił swoje znaczenie na rynku, aż dotarł do tego historycznego momentu. Przy utrzymaniu obecnej tendencji Android w ciągu pół roku może osiągnąć to, czego nigdy nie osiągnęły Linuksowe dystrybucje. Moglibyśmy już świętować, jednak Windows na chwilę poprawił swoją pozycję. W pewnym momencie oba systemy dzieliło zaledwie 0,5 %. Te dane dotyczą całego świata. A jak wygląda sytuacja w Polsce?

Można powiedzieć, że jesteśmy ponadprzeciętnie nowoczesnym narodem. U nas Android od dłuższego czasu zajmuje bezpieczną pierwszą pozycję.

Era post PC to nie mit

CEO StatCountera – Aodhan Cullen stwierdził, że taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia 5 lat temu. W tamtym czasie Android osiągał wartości typowe dla telefonów komórkowych. Dziś to się zmieniło, telefon często jest naszym głównym oknem na świat. Powód jest prosty – smartfon mamy zawsze przy sobie. Na przeglądanie internetu możemy poświęcić każdą, nawet najkrótszą wolną chwilę. Komputer staje się już tylko narzędziem pracy i rozrywki. Transformacja rynku jest tak ogromna, że wpływa na wszystkie powiązane z nim zawody.

Bez wątpienia duży powód do zmartwień może mieć Microsoft. Wieloletni monopol zapewniał firmie stały dochód oraz promocję marki, dziś zaczyna to się zmieniać. Korporacja przegrała wojnę na przyszłościowym rynku mobilnym, desktopy z kolei tracą na znaczeniu.

A gdyby tak Android zaatakował rynek PC?

Nie jest tajemnicą, że Google ma takie zamiary. Teoretycznie już teraz możemy skorzystać z systemu Remix OS, ale to nie to samo. Obecnie misję desktopowego Androida realizuje Chrome OS, ale to prawdopodobnie tylko rozwiązanie tymczasowe. Pewne jest to, że prace nad takim systemem trwają i zostały przyspieszone. Dla Google to być, albo nie być. Rynek podbijają hybrydy z Windowsem, na co wyszukiwarkowy gigant nie może patrzeć obojętnie.

Pewne zmiany są wprowadzane na naszych oczach, jak np. obsługa wielu kont użytkowników, czy multi-window. Być może niedługo będziemy światkami ostatecznego starcia tych dwóch systemów.



  • Raoul Duke

    Jaki jest sens porównywania systemu z telefonach z sytemem na komputerach?

  • wombat

    Jaki sens jest porównywać udział systemu pc z mobilnym. Dane te tylko świadczą o większej ilości komórek niż pc. Dawno było to do przewidzenia choćby na podstawie tego: W 4 osobowej rodzinie (2 dzieci i rodzice) statystycznie będą góra 2 komputery a telefon będzie miał każdy.
    Z tego można wyciągnąć 3 wnioski:
    Więcej osób wymienia zwykle telefony na androdia
    Android zdobył większa cześć rynku kosztem wp i ios
    Windows stracił troche rynku kosztem ios .
    Android na komórce nie będzie w stanie zastąpić pc przez co najmniej 5 lat, bo i pod względem wydajności jest w tyle i pod względem wygodyergonomii w pracy. Każdy z nas jak ma więcej korzystać z Internetu, robiąc cos w excelu, albo robią więcej niż jeden przelew, siada do komputera i to się nie zmieni, chyba tylko po wprowadzeniu continuum, jak zauważył inny rozmówcą pod tym postem.

  • Ale o tym, że Windows 10 współpracuje już z procesorami ARM to Wy pamiętajcie.

    Android w formie desktopa to chyba jakiś poroniony pomysł, a Chrome OS nie ma jakiegokolwiek praktycznego zastosowania jeśli chodzi o desktopy/laptopy chyba że ktoś chce kupić laptopa, przepraszam, chromebooka tylko żeby scrollować fejsa :v

    „Rynek podbijają hybrydy z Windowsem, na co wyszukiwarkowy gigant nie może patrzeć obojętnie.” wut?

    „Stało się! Wkrótce Android zostanie pierwszym systemem, który przełamał monopol Windowsa.”
    wut x2

    Autor artykułu chyba nie przemyślał go do końca, ponieważ pozbawiony jest jakiejkolwiek logiki. Pisząc „Stało się!” sugeruje, że Android jest już na prowadzeniu, co nie jest prawdą, co sam potwierdza w clickbaitowym tytule. Pisząc „wkrótce”, a następnie „przełamał” chyba nie ma najmniejszego sensu.

    • Adrian Celej

      W Polsce to już się stało, na świecie tylko kwestia czasu. To co dzieje się teraz, to ogromny sukces, dotychczas nikt nawet nie zbliżył się do pozycji Windowsa, a tu różnica przez jakiś czas wynosiła raptem 0,5 %.
      Obecnie Android na PC nie jest dobrym pomysłem, co sam zaznaczyłem przy wzmiance o RemixOS. Obecnie nawet Google nie twierdzi, że to system dla PC. Trwają jednak prace nad czymś, co ma to zmienić. Android to świetna baza pod zaawansowany system, pozostaje tylko to wykorzystać.

      • Robert Borne

        Android nie ma szans na pc. Cała biblioteka gier i programów jest nie do przepisania na androida

        • Adrian Celej

          Android już ma ogromną bazę programów. Wystarczy tylko przenieść garstkę specjalistycznych programów i gotowe. Przypominam że Adobe bardzo lubi się z Google, a to ważny dostawca oprogramowania.
          Gier nikt nie będzie przenosił, najwyżej w którymś momencie Android będzie wspierany od dnia premiery danego tytułu.

          • Robert Borne

            ” Wystarczy tylko przenieść garstkę specjalistycznych programów i gotowe.”
            Powodzenia.

            „Gier nikt nie będzie przenosił, najwyżej w którymś momencie Android będzie wspierany od dnia premiery danego tytułu.”
            Jakie tytuły są dostępne na androida? Battlefield One? Wiesiek 3? Kpisz?

          • mico11

            Tak będą….. asphalt 10 i fifa mobile ? Aaa zapomniałem o Mario bros

    • Raoul Duke

      ten artykuł to po prostu KOPIUJ/WKLEJ

  • Sid

    Uważałbym z tego typu „proroctwami”, ponieważ erę post-PC zapowiada się od ponad 20 lat, i mimo wszystko, dalej PC jak się trzymał, tak się trzyma. Raz lepiej, raz gorzej, ale wciąż ma się dobrze.

    Jeśli mówimy o samych PC’tach (z wyłączeniem laptopów), to wątpie by w najbliższym czasie upadły m.i.n dlatego, że oferują najlepszy stosunek cena/wydajność, zarówno do zastosowań profesjonalnych, półprofesjonalnych jak i gier. No i dochodzi lepsza ergonomia (chociaż tutaj plus, że laptopa także można podpiąć do peryferii). Niska opłacalnosć laptopa, pod tymi względami sprawia, że kupują je ludzie którzy albo nie oczekują bezwzględnej wydajności, albo sytuacja życiowa wymusiła na nich kupno takiego a nie innego sprzętu. Z drugiej strony, jeśli porównujemy windowsa do androida, to jasne, nei ma za bardzo sensu rozdrabniać się na PC i laptopy (z windowsem), bo to w końcu jedno i to samo.

    Tak naprawdę, tylko jedna rzecz może realnie zagrozić windowsowi-strumieniowanie gier.
    Największe szanse ma na to liquidsky, który w przeciwieństwie do cholernie drogiej alternatywy nvidii, czy upadłego onlive ma naprawdę szanse na suckes m.i.n dzięki lepszej infrastrukturze, możliwość instalowania własnych gier ze steama, origini etc. (nie będziemy ograniczeni do lokalnej biblioteki usługodawcy) oraz to że usługa będzie…darmowa z reklamami (i opcjonalnymi płatnościami). No i granie w gry nie będzie ograniczone do sprzętu i systemu (windows, linuks, android, Mac). W praktyce będzie to oznaczało, że będzie można grać w PCtowe gry np. na smartphonie.

    Jeśli to wypali, to granie (przynajmniej w singlowe tytuły) może okazać się rewolucją, ponieważ nie będziemy już ograniczeni hardwarem ani sowftwarem (ale niestety w dalszym ciągu netem) by grać w ulubione tytuły.

    Jeśli natomiast ZNOWU nie wypali…..to PC nie upadną. Przynajmniej nie teraz. Rynek mobilnych gier nie wygryzie rynku PC’towego w najbliższym czasie, ani nawet w póxniejszym.

    • Adrian Celej

      Oj, erę post PC zapowiadali w czasach, gdy nie było sensownej alternatywy. Ja patrzę jednak na konkrety, a te mówią same za siebie.
      Zapewne pamiętasz czasy, gdy siadałeś za komputerem, przeglądałeś internet, pocztę, wykonywałeś mnóstwo innych zadań. Obecnie to zadanie przejęły smartfony.
      Jedyne co będzie trzymać komputery przy życiu, to praca i gry. No chyba że wypali n-ta próba wprowadzenia Convergence/Continuum. W takim przypadku naprawdę komputery znikną.
      Już dzisiaj są ludzie, którzy wogóle nie używają komputerów, do wszystkiego wystarcza im smartfon. Za kilka lat może dojść do sytuacji, gdzie dzieci nie będą miały komputera w domu, a jego obsługi będą uczyć się dopiero w szkole. Rodzic stwierdzi że jemu to nie potrzebne, dziecko nawet się nie upomni, bo przecież facebooka ma w telefonie.
      Mnie trochę to martwi. To dzięki takiemu dłubaniu w komputerze, dziś wiem coś więcej. Jeśli idea telefonów 2w1 się rozwinie, komputer zastąpi jednorazowa zabawka, a tysiące informatyków zajmujących się reinstalacjami Windowsów straci pracę.

      Kiedyś sam uczyłem się podstaw grafiki komputerowej, montowania filmów, czy podstaw HTML. Dziś są aplikacje w filtrami, generatory stron itp. Jeśli nie ma jakiegoś filtru, to znaczy że się nie da, koniec tematu.
      Jednak nie mogę obwiniać o to Androida, Microsoft ze swoimi kafelkowymi aplikacjami idzie w dokładnie tą samą stronę.
      Aha, streaming gier to tylko kwestia czasu, po prostu technologia musi dorosnąć.

      • Raoul Duke

        JA osobiście nie wyobrażam sobie by 5 calowy telefon mogł mi zastąpić komputer. Po prostu na komputerze mi wygodniej. Oczywiście ze smartfona też wysyłam maile ale to tylko gdy jestem w terenie itp. Tablety przerabiałem dwa razy i za każdym razem kończyło się tym, że się kurzył i sprzedawałem.

    • mico11

      Jakie PC? Kolego większość kupuje laptopy! nikt nie potrzebuje blaszaka, w firmach praktycznie się ich nie kupuje chyba że w skansenie typu ZUS. W domach tez większość ma laptopy

      • Paweł Kowalski

        Człowieku, PC to też laptop… komputer osobisty…

      • Raoul Duke

        mico11 – ile ty masz lat dziecko? Tablety w firmach? Pracuję w Banku są laptopy bądź blaszaki. Jadę do serwisu AUDI, VW, SKODY, OPLA etc, są blaszaki. Ide do kina BLASZAK, idę na basen BLASZAK, na mecz BLASZAK itp itd. Jakoś nie widać by w firmach skanowano, drukowano, bawiono się w excelu, wordzie powerpoincie głownie na tabletach. Tylko na blaszakach lub laptopach. BO komputery póki co są najwygodniejszym urządzeniem w biurze.

        • mico11

          naucz się czytać analfabeto, nic nie napisałem na temat tabletów

  • wesoly

    Nie wiem czym sie cieszyc, tym ze teraz google firma szpiegujaca na o wiele większą skale bedzie wciskac abezfunkcyjne urzadzenia uzytkownikom. Monopol gogla jest znacznie gorszy zreszta kazdy sie przekona sam, ze taka sytuacja to nie jest w najmniejszym stopniu powod do radosci.

    • Adrian Celej

      Szczerze? Po premierze Windows 10, Microsoft w kwestii szpiegowania nie odstawał od Google.
      Microsoft też miał swoje niespodzianki np. Skype. Po kupieniu go zdjęli szyfrowanie, oraz przestawili komunikację z p2p na chmurę. Dokumenty Snowdena potwierdzają, że po tych działaniach Skype zgłosił gotowość do współpracy.
      Nie szukaj giganta IT, który nie szpieguje. Nie znajdziesz.

      • wombat

        Win 10 z wyłączona lokalizacja nie śledzi gdzie bywam, a google ta.

        • Co też o ile dobrze kojarzę można wyłączyć.

          • Adrian Celej

            Teoretycznie można wszystko wyłączyć. W praktyce system może robić co mu się podoba i nikt tego nie udowodni.

          • To samo dotyczy Windowsa, iOS-a czy jakiegokolwiek innego systemu, więc nie wiem, co to wnosi do dyskusji.

          • wombat

            Teraz chyba ta, ale u mnie dużego minusa google za to dostało, bo wiesz jak takie dane w niepowołanych rękach mogą być niebezpieczne? Np żony albo dziewczyny.

          • No tak… Ciekawe, jak ktoś miałby te dane z serwerów Google wydłubać – co więcej, wydłubać z właściwego konta. Bo takie z losowego konta byłyby prawdopodobnie bezużyteczne, bo zawsze mogłyby należeć np. do kogoś z Indonezji.

            A, i równie niebezpieczny jak takie dane może być zwykły wieczorny spacer z psem.

          • wombat

            wystarczy się nie wylogować z komputera 😛

          • To całkiem spore „wystarczy”.

    • Karol

      A gdzie tu mowa o monopolu Google? W którym miejscu on występuje? Jest konkurencja z Windowsem i dalej będzie.

  • Optymista1

    Jeżeli chodzi o desktopy, to Windows na pewno w ciągu 5 lat nie będzie mieć konkurencji, przyzwyczajenia użytkowników trudno zmienić. Andromeda ? Może tak, może nie, pecety są dziś używane gdy smartfony mają zbyt małe możliwości, które co prawda będą rosnąć ,ale nie przerosną małego wyświetlacza. Gry, programy specjalistyczne, zaawansowany Office ( wiem, istnieją ludzie którzy go nie używają ), to wszystko PC.