Błyszczący iPhone 7 się rysuje, a matowy choruje na wypryski

mm Kamil Lewicki Newsy 2017-02-11

iPhone 7 został zaprezentowany we wrześniu 2016 roku. Modele standardowy oraz ten z dopiskiem Plus szybko stały się hitem na całym świecie. Kontrowersje budziło nie tylko usunięcie złącza słuchawkowego Jack 3.5 mm, ale również wprowadzenie do sprzedaży nowej wersji kolorystycznej, która rysuje się od samego patrzenia. Niestety opcja matowa również cierpi na pewną chorobę.

Kupno koloru Jet Black oznacza pogodzenie się z szybką zmianą wizerunku naszego urządzenia za kilka tysięcy złotych. iPhone w tej wersji kolorystycznej bardzo szybko przeistacza swój piękny, błyszczący design na paletę rys i rysek. Dlatego też gros kupujących zdecydowało się nabyć wersję Matte Black. Urządzenie w matowym odcieniu również prezentuje się nieźle, a przy okazji ryzyko powstania widocznych zarysowań jest znacznie mniejsze.

Użytkownicy zauważyli jednak inny niepokojący problem. Jest to odchodząca warstwa lakieru. Pierwsze doniesienia pojawiły się w listopadzie poprzedniego roku. Teraz jednak liczba użytkowników, których dotknął ten problem kilkukrotnie wzrosła. Ubytki widoczne są przy klawiszach regulacji głośności oraz głośniku. Konsumenci zapewniają, że ich smartfony były noszone w case’ach i szkody nie powstały w wyniku upadków.

Na trzecim zdjęciu widzimy wykropkowanego iPhone’a, który również był noszony w etui. Apple nie uznaje tego za wadę fabryczną. Są to zmiany kosmetyczne powstałe w wyniku codziennego noszenia i tarcia. Co ciekawe, Nie wyglądają one jednak dobrze w urządzeniu z półki premium, które kosztuje 749 dolarów, a w Polsce ponad 3 tysiące złotych. Wydając taką kwotę ma się nadzieję, że otrzymany produkt będzie nie tylko działać, ale również wyglądać współmiernie do sposobu jego traktowania.

źródło: GSM Arena



  • Subiektywnie-obiektywny

    Zaraz przyjdzie tim i powie:
    „żle wkładasz do etui, źle wyjmujesz”, „gdy telefon jest w etui to nie możesz go używać, bo bardziej siegrzeje”, „its not a bug, its a feature”, a poza tym… idź kupić nowy, najlepiej 2:)

  • Flynn

    Szkoda że nie widzicie co się robi z 2 letnim MacBook Pro, gdy anodowane aluminium zaczyna się utleniać. Komp bez śladów użycia a miejscami jakby w niego ktoś wbijał szpilki.

  • stark2991

    Po prostu nie użyli farby ameliniowej 😀

  • mickey93

    Poprawcie tytuł bo te „wypryski” biją po oczach!
    Ubytek powłoki lakierniczej to ODPRYSK

  • Antonio Facaldo

    Łykają taką cenę gdzie 50% to cena marketingu (czyli wartość nominalna to tylko 50%) to i łykną takie ciapkowate fony. Właściwie oni łykną wszystko, jak zacznie wybuchać to też stwierdzą, że Samsung wcześniej wybuchał więc to jest ok, nic się nie stało, karawana z murzynami jedzie dalej.

  • Maxik

    Odpryski mogą się przytrafić każdemu telefonowi, który jest z aluminiową obudową. Poniżej przykład HTC 10 mojej dziewczyny. Dodam, że telefon noszony jest cały czas od samego początku w pokrowcu, a mimo wszystko powstało kilka wyprysków (i nie, nie są to żadne paproszki itp. są to drobne wgłębienia powstałe na skutek ubytku lakieru.).
    Śmieszne jest to, że jak coś przytrafi się iPhone’om to od razu jest zaraz wielki hejt, a przecież każdy telefon może mieć (ma) te same wady 😀
    https://uploads.disquscdn.com/images/0e583991b13ca88643d8f0aa496a75852c68ca1c800222c76e9fd030e911e525.jpg

    • OnDaReal

      Może dlatego, że Apple udaje (i to skutecznie), że ich produkty nie są tym czym są… czyli zwykłymi telefonami i komputerami. Może i ładnymi (kwestia gustu, wole swój telefon), może i z lepszą kontrolą jakości ale nadal tylko telefonami i komputerami.

      Tylko pomyśl:
      Gdy ktoś ambitny, ale skromny popełni błąd po prostu przejdziemy nad tym do porządku dziennego. Gdy jednak drugi udaje „boga”, jest nim przez wielu nazywany i przez wielu czczony, popełni ten sam błąd, lub nawet drobniejszy… to będzie on na ustach wszystkich nie przekonanych o jego boskości.

      Gdy ktoś chce być na świeczniku nie może oczekiwać, że będzie tam tylko kiedy zrobi coś dobrze.

  • Piotr Musiał

    Dobrze że się sam nie detonuje jak konkurencja 😛

  • sidus

    dupa wam sie rysuje… ja mam IP 7 black mat i nie mam zadnych odprysków…

    • cherrz

      Aha, Ty nie masz to już nikt na świecie nie ma. Skasujcie news, sidus mówi, że u niego odprysków nie ma.

      • sidus

        jest to kwestia dbania o telefon….

        • cherrz

          Przecież masz napisane, że telefony były noszone w etui.

    • Mastachaz

      spokojnie – odpryski i ciebie pewnie dopadną 🙂

      • Adrian Kijek

        Na miliony kilka sztuk z odpryskami to raczej norma ze trafiaja siw wadliwe sztuki

  • teges

    To nie wada, to feature!
    Możesz mieć swój unikalny egzemplarz. Nie pomylisz go z żadnym innym.

  • H0Ly_bLaSt0R

    Jak ta farba rzeczywiście odpada sama z siebie od np. zwykłego kładzenia telefonu na stół to śmieję się z ludzi którzy uważają, że iPhone to klasa „premium”…

  • Pietr

    Jak ja to lubię.
    Wada fabryczna? Nie ma problemu, naprawimy to. 300$ się należy. xDD

  • Kris

    Ciekawe czy z ajfona za 7000 też będziesz odpadać:D bo z rowerów za 7 tyś nie odpada;) a z aut to po +10 latach, a wątpię żeby tyle czasu wytrzymał.

    • Adrian Celej

      Hmm, coś mi się wydaje, że samochody za 7000 zł lepiej się trzymają 😉

  • Tadek Niesporek

    Taki sam błąd z lakierowaniem jak w przypadku iPhone 5. Apple musi się nauczyć że „amelinium” nie pomaluje

  • Mastachaz

    odpada z niego farba jak z rowerów aluminiowych 🙂 dokładnie takie same rzeczy widziałem.

    • Adrian Kijek

      Tez tak mam na moim rowerze (giant ) w czarnym kolorze rama od spodu bo „amelinium” sie nie maluje 😀