Lenovo Moto G5 Plus – to zdjęcie zwiastuje powrót do korzeni Moto

mm Łukasz Pająk Newsy 2017-02-08

Lada moment Lenovo przedstawi nową generację swoich najpopularniejszych smartfonów z serii Moto. Oczywiście mowa o tytułowym Moto G5 w odmianie z dopiskiem „Plus”, który ma szansę powtórzyć sukces poprzedników będąc świetną propozycją w niewygórowanej cenie.

Już zwykła wersja Moto G5 pojawiła się na portalu aukcyjnym, a teraz przyszła pora na ulepszoną wersję, która dostała się w ręce pewnego Brazylijczyka. Ten postanowił podzielić się z Internautami następującym zdjęciem urządzenia:

17 - 1

Jednostka charakteryzująca się 8 rdzeniami to najprawdopodobniej Snapdragon 625, ale to nie ten element przeszedł poważną metamorfozę. Lenovo, a nawet jeszcze Motorola swego czasu postanowiła, że wyświetlacz Moto G urośnie z 5 do 5,5-cali. To ewidentnie nie spodobało się sporej grupie konsumentów. Jak doskonale widzicie, przyszedł czas na 5,2-calowy ekran zestawiony z akumulatorem, którego pojemność może nas pozytywnie nastawić patrząc na świetne wyniki innych modeli z portfolio. Inna ciekawa zmiana to kształt czytnika linii papilarnych, co oczywiście jest tylko i wyłącznie kwestią gustu.

Mimo wszystko Lenovo ewidentnie ma problem z pracownikami, którzy w sposób mniej lub bardziej kontrolowany skutecznie ujawniają szczegóły na temat serii Moto G5. Oczywiście może to być swego rodzaju reklama, ale mimo wszystko zbyt wiele o tych smartfonach się mówi za sprawą tego typu przecieków.

źródło: Google+



  • Nysdroid

    Motorola pod skrzydłami Lenovo? Podziękuję i drugi raz się na to nie nabiorę. Kierunek rozwoju idzie w dziwną stronę, dizajn smartfonów coraz bardziej okropniejszy i do tego, nie wiem jak u innych – w moim przypadku częsta awaryjność urządzeń Moto.

  • ket.rab

    Wielki plus dla Moto za mniejszy ekran niż 5,5″
    Ogólnie 5″ to jest ekran idealny, telefon jest przy tej wielkości ekranu bardzo poręczny.

  • OnDaReal

    Moto G4 Plus jest w cenie Moto X Style… a w zasadzie jest od niej droższa, gorzej wykonana i po prostu słabsza. Gdzie ta niewygórowana cena ?

  • Paweł K

    Ciekawy jestem jak będzie cena w Polsce. Jeśli będzie akceptowalna to prawdopodobnie będzie następca mojej wysłużonej moto G1.

    • OnDaReal

      Lepiej już kupić jakiegoś Xa albo G3.

      • Paweł K

        Wcale nie

        • OnDaReal

          Siła twoich argumentów obala wszystkie hipotezy…

          Wiec tak. Mamy Moto X Style i Moto G4 Plus:
          – Cena: X 999 zł ; G4+ 1099 zł
          – Procek: X Snap 808 ; G4+ Snap 617
          – Pamieć: X 32 GB ; G4+ 16GB
          – Ram: X 3GB ; G4+ 2GB
          – Aparat: X 21Mpx ; G4+ 13Mpx
          – Ekran: X 2560 x 1440 px ; G4+ 1920 x 1080 px
          – Nagrywanie Wideo: X 4K ; G4+ FHD
          – Android 7.0: X Tak ; G4+ Tak
          – Szybkie ładowanie” X Tak ; G4+ Nie

          A G4+ jest przecież tańsza niż będzie G5+. W dodatku zarówno G4 jak i G5 są robione pod skrzydłami Lenovo a nie Motoroli/Google. Dla mnie to wada sama w sobie, ale to już osobiste odczucia, więc niech nie będzie to argumentem. Tak samo znaaacznie niższa jakość wykonania, bo to też moja ocena.

          • Paweł K

            Moto X Style po ostatnich obniżkach wydaje się nadal być bardzo dobrą propozycją. Poza zbyt dużym rozmiarem i kiepską aplikacją aparatu.

            Moto G3 już zostały same egzemplarze z 1 GB ram ( system nie dostanie aktualizacji do 7,0)
            Moto G4 plus natomiast trafił na polski rynek w najuboższej wersji i w dalszym ciągu jest za drogi w stosunku do swojej specyfikacji. Oprócz chwalonego w tym modelu aparatu to jednak wygląda słabo przy zapowiadanej specyfikacji G5 plus: 4 GB ram, wreszcie NFC na pokładzie i rozmiar ekranu 5,2 cala…
            Pozostaje kwestia tego czy w Polsce z ceną nie przesadzą.

          • Ja kupiłem Moto G3 16 GB w kwietniu 2016 na xkom i nadal chyba tam jest dostępny (nie sprawdzałem).

          • OnDaReal

            Niestetyż aktualnie wychodzi powoli z oferty… dostępna jest tylko wersja 8/1 czyli słabsza. Jeszcze niedawno była też ta mocniejsza, ale tylko biała… dlatego zdecydowałem o zakupie X-Force teraz, bo za chwile jej też może zabraknąć a Lenovo nie jest godnym następcą motoroli. Niestety tak jak z IBM tak i z Motorolą wielu dało się nabrać.

          • Paweł K

            Był nie tak dawno artykuł o tym, że fabryka motoroli pod skrzydłami lenovo nadal będzie robić samodzielnie modele G oraz Z. Natomiast całą resztę wynalazków fabryka lenovo. Czyli zapowiadana moto X 2017 będzie z fabryki lenovo ale ze znaczkiem „moto”. Podobnie jest obecnie z moto M, w którym Chińczycy nie poradzili sobie z jakością aparatu.

          • OnDaReal

            Jedyne co został z motoroli to póki co ostatnia aktualizacja która nie ‚cegli” (znacząco spowalnia w tym wypadku) telefonu… gdzieś tam głęboko może jest jeszcze stare moto, ale nie czarujmy się, że ważniejsze od tego kto projektuje, jest to czego oczekuje ten kto daje kasę… a Lenovo to producent typowo masowy w najbardziej masowym stylu 😛

          • Paweł K

            Już od dawna nie jest dostępny. W zeszłym roku wykupiłem ostatnią sztukę w białym kolorze. Tydzień od mojego zakupu znikła z oferty.

          • A ja kupiłem czarną.

          • OnDaReal

            No to potwierdzasz moje zdanie czy „wcale nie”… bo już się gubię 😛

            Moto G4 wyszło w najuboższej wersji i było drogie… No to czego się spodziewasz po G5? Że będzie dobrze wykonane? Wygodne? Tanie? Oby! G4 nie spełniło żadnego z powyższych oczekiwań a jedyne, dla czego w ogóle o niej się mówi to udawanie ze jest to ta sama seria co poprzednicy.

          • Paweł K

            Wymieniłeś moto G3 – nie mogę się zgodzić, że ten model może konkurować pod względem specyfikacji z zapowiadaną moto G5. Z moto X Style też bym się obecnie wstrzymał.

          • as007

            OK, nie mówię, że G4 Plus to jakiś dobry deal, ale zauważ, że ten telefon ma czytnik linii papilarnych, a Moto X Style nie ma. Jeśli któraś wersja G5 będzie miała dual-sim, NFC i czytnik lini papilarnych to od razu ją kupuję.

          • OnDaReal

            To kup Xioami Redmi 3S i będziesz miał czytnik, bebechy podobne do 3gen (mocniejsze) i metal… dla mnie odpada właśnie z powodu ostatniego, ale tak to całkiem fajny telefon.

          • as007

            Odpada, bo Xiaomi nie ma NFC.

          • OnDaReal

            ano fakt… Jakoś o nich nie myślę bo nie korzystam, ale rozumiem że niektórym są potrzebne. To fakt… Xioami odpada.

  • Zdzisław Dyrman

    Miałem pierwszą generację moto g i to był pod względem wielkości (4,5 cala) idealny telefon i szkoda, że jak się dostał w łapy Chińczyków to zrobili z niego taką krowę 😉 ostatnio przez kilka miesięcy używałem tel 5,5 i za nic nie mogłem się przyzwyczaić, teraz zmieniłem na 5,2 i już jest lepiej ale nie pogniewał bym się gdyby był jeszcze trochę mniejszy.

    • Łukasz Pająk

      Jeśli dobrze pamiętam to jeszcze za czasów władania Motką przez Google Moto G urosło.

      • Zdzisław Dyrman

        No druga generacja miała już 5 cali.

        • Łukasz Pająk

          Czyli za czasów Google.

          • Zdzisław Dyrman

            Ale dopiero 4 generacja urosła do rozmiaru 5,5′. Czyli już za Lenovo.

    • Bastian

      Szczerze Ci powiem, że też się trochę bałem ekranu 5,5″ jak kupowałem Xiaomi RN3. Ale na szczęście nie taki wilk straszny jak go opisują 😀

  • G4iner

    Czyżby godny następca wysłużonego LG G2? Wszędzie same kolosy ponad 5,5″, więc dobrze, że w końcu pojawia się coś mniejszego z przyzwoitą baterią, chociaż mogliby jeszcze dorzucić przynajmniej Snapa 650, ale nie jest źle. Jeszcze otwarty bootloader i można się bawić… 🙂

    • Łukasz Pająk

      Kwestia bootloadera zapewne nie zmieni się w żaden sposób w stosunku do innych modeli.

    • Krzysztofsf

      Ja LG G2 zastapilem Xiaomi MI 5s Plus. Dobra zmiana 😉