Xiaomi Mi6 – ceny za wersję z LCD oraz OLED i zdjęcie

mm Kamil Lewicki Newsy 2017-01-11

g_-_960x480_-_s_77116x20161028164455_1

Coraz większymi krokami zbliża się do nas flagowy model Xiaomi na rok 2017, czyli Mi6. Do tej pory o urządzeniu czytaliśmy wiele doniesień i nie do końca było wiadomo w jakiej formie producent postanowi wypuścić je na rynek. Teraz sytuacja wydaje się klarować i o Xiaomi Mi6 możemy powiedzieć kilka interesujących rzeczy.

Zacznijmy od tego, że następca Xiaomi Mi5 będzie dostępny na rynku w dwóch wersjach. Pierwsza z nich zostanie wyposażona w płaski ekran LCD, natomiast druga pochwali się już zaokrąglonym wyświetlaczem OLED. Pojawi się oczywiście odpowiednia różnica w cenie. Podążając za przeciekami jakie trafiły do Sieci, możemy mówić o kwotach 2000 juanów (~290 dolarów) dla modelu z LCD oroaz 2500 juanów (~360 dolarów) za wersję z wyświetlaczem OLED.

Jeśli chodzi o specyfikację techniczną to również widzimy tutaj różnicę. Xiaomi Mi6 zostanie wyposażony w 4 GB RAM, natomiast wersja Pro w 6 GB RAM. Na pokładzie podstawowej oraz bogatszej odsłony znajdzie się oczywiście Snapdragon 835 ze wsparciem dla Quick Charge 4.0.

Do Internetu trafiło również zdjęcie rzekomo przedstawiające nadchodzący smartfon ze stajni chińskiego producenta. Ile w nim wiarygodności? Przekonamy się wkrótce po oficjalnej prezentacji Xiaomi Mi6.

xiaomi-mi-6-leaked-photo

źródło: Android Authority, Gizmochina



  • Mateusz

    Mi6 w cenie mniejszej niż mi5s? Jaaaasne

  • Misiek M

    niedługo będzie tak że każdy telefon z ekranem i obudową idzie w ślady ajfona

    • marcus1212

      a już tak nie jest?

  • luqi

    Xiaomi idzie w stylistykę iphona 7

  • number21

    Zauważyliście, że te podawane w artykułach ceny nigdy nie pokrywają się z cenami, za jakie faktycznie dostępne są potem chińskie telefony? Nie mówię oczywiście o polskiej dystrybucji tylko o azjatyckich sklepach wysyłkowych.

    • Misiek M

      ale w jakim sensie że są większe niż podawane na początku ?

    • Maxik

      Bo ceny które są podawane w artykułach są cenami producenta. A przecież wiadomo że każdy sklep musi też mieć z tego jakiś zysk i coś dodać od siebie do ceny 🙂

      • number21

        No właśnie. Niby kumpel kupił w Chinach Mi5 w sklepie xiaomi za cenę producenta, ale narzekał, że prawie nie było wyboru (tylko podstawowa wersja), kolejka jakby za darmo rozdawali. Poza tym trzeba być w Chinach. Kiedy chce się kupić wysyłkowo to dochodzi marża sklepu, a czasem i podatek – nagle okazuje się, że nie jest tak pięknie jak w artykule.

  • cukru

    Jeszcze niedawno te zdjęcia podpisywaliście jako tajemniczy „Xiaomi Meri” albo „Mi5c”, jak widać nawet plotki ewoluują.

    • Maxik

      Śmiem wątpić, że będzie to Mi6. Dlatego, że ten czytnik linii papilarnych wygląda identycznie jak w Mi5, a Xiaomi raczej nie pozwoli na zastosowanie tego samego czytnika w momencie gdy Mi5s ma już ten ultrasoniczny czytnik.