Tablety jeszcze są potrzebne? LG prezentuje trzecią generację G Pada 10.1 ze stylusem i „nóżką”

mm Łukasz Pająk Newsy 2016-12-20

lg-g-pad-iii-10-oficjalnie

Wielki szał na tablety rozpoczął się razem z premierą iPadów oraz premierą Androida Honeycomb. Jednak dzisiaj ten typ urządzeń ewidentnie stracił na popularności i powodów tego stanu jest naprawdę wiele, ale to temat na inny wpis, gdyż teraz możemy przyjrzeć się najnowszej propozycji od LG.

Od serii G Pad na samym początku oczekiwano naprawdę wiele i poniekąd wszelkie oczekiwania spełniono poza jednym – nie była to nigdy topowa seria urządzeń, ale nadrabiała za to popularnością i stosunkiem możliwości do ceny. Czy to samo dotyczy najnowszego modelu G Pad III 10.1? Przyjrzyjmy się mu bliżej. Oczywiście posiada 10-calowy wyświetlacz prezentujący obraz w rozdzielczości 1920×1200, a we wnętrzu znajdziemy 8-rdzeniowy procesor (1,5 GHz) i najprawdopodobniej jest to Snapdragon z serii 6xx. Do tego dodajmy 2 GB pamięci operacyjnej i 32 GB przestrzeni na pliki użytkownika z możliwością rozszerzenia za pomocą kart MicroSD. Z kolei akumulator ma pojemność 6000 mAh, co nie jest rewelacyjnym wynikiem patrząc na przekątną wyświetlacza. Jednak G Pad III wyróżnia się stylusem i tym, że ma wbudowaną „nóżkę”.

Jest to wciąż przeciętniak, ale póki co nie będzie nam dane przyjrzeć się bliżej temu urządzeniu, gdyż jest dostępny tylko w Korei Południowej za około 1600 złotych. Warto? Okaże się „w praniu”.

źródło: Android Police



  • Dtech

    W zupełności wystarcza mi taki Kiano SlimTab 8 Pro na Windows 10. Do mojego użytku idealny 🙂

  • Grzegorz93

    Kupiłem jakiś czas temu tablet Xiaomi Mi Pad 2 wersję 16 GB. Korzystam kiedy tylko mogę. 🙂 Używam go głównie do przeglądania internetu w łóżku, prostych gier, oglądania filmików na YT no i w sumie tyle. Jestem zadowolony i mam w planach zakup nowego tableta. 🙂 Najprawdopodobniej będzie to Xiaomi Mi Pad 3.

    Komputer służy mi tylko do grania w bardziej zaawansowane gry graficzne i oglądania filmów.

  • Problem w tym że tablety są w większości słabszymi (ram, procesor, brak modemu) przerośniętymi smartfonami. Nie ma wielu aplikacji z których na takim tablecie skorzystasz w pełni tak jakbyś korzystał na pececie. A te które są mocne kosztują tyle co laptop i prawdopodobnie ludzie wolą kupić laptop.

    Z kolei w branży PC temat widzę że się rozwija – od czasów transformerów do obecnych surfejsów i innych hybryd, i nawet nie przeszkadza ludziom win10 …

    Ja bardzo chętnie kupiłbym Della 7779 ale z windowsem 7

  • pepe444

    Tablety androidowe to była nieudana próba urwania kawałka rynku, zajętego przez Ipada.Tyle, że jakość wykonania i działania zupełnie nie kwalifikowała tych gadżetów, żeby skutecznie konkurować z Ipadem. I tak jest do tej pory, pewnie, że jest dużo lepiej, niż na początku, ale tablet z Androidem pod względem płynności działania, dopracowania i niezawodności sprzętu i aplikacji, oraz czasu wsparcia przez producenta, to nadal jest bieda. Co z tego, że trochę tańsze, niż „oryginalny tablet”, jak pod każdym względem gorsze. Mam w domu trzy tablety androidowe i jednego Ipada 2, po latach tylko ten Ipad jest nadal używany, pozostałe dwa wylądowały w rupieciach, a trzeci słuzy jako stacjonarny odtwarzacz Youtube.

    • Wybacz ale nie zamienilbym mojego Note Pro 12.2 na zadnego iPada. Aplikacje do rysowania chodza plynnie i stylus nie potrzebuje notorycznego doladowywania jak w kopii zrobionej przez Apple aby nadrobic rynek za Samsungiem.. Gadanie, ze jedynym tabletem jest iPad to po prostu sa zwykle farmazony. PZDR