Ta marka chce być tania i dobra, także na polskim rynku. Są szanse na sukces?

Bartosz Dul Android 2016-09-18

neffos-x1-2-640x427-c

Dziś nie wystarczy być już tanim na rynku smartfonów ze średniej i niższej półki. Klienci oczkują czegoś więcej niż tylko niskiej ceny, bo do tego przyzwyczajają nas powoli sami producenci. Po co przepłacać za markę, skoro Lenovo, Xiaomi czy jeszcze coś innego daje więcej za mniej?

Marka

20160901_150839

Najpopularniejsze marki stale się rozwijają i w segmencie telefonów za kilkaset złotych i za tysiąc kilkaset zaczynają oferować coraz więcej. Rzadko jednak więcej niż gracze walczący o każdy procent udziału w rynku. Dlaczego? Bo mogą. Bo ludzie i tak kupią, bo zachęci ich bardziej kolor, nowy design czy kilka funkcji z flagowca za 3000 zł.

20160901_152414

Jednym z takich fighterów jest od niedawna TP-Link. Tak, ten sam – ten od routerów i innych rozwiązań komunikacyjnych. Początkowo wypuścił smartfony właśnie pod nazwą TP-Link Neffos, choć jednocześnie starał się nie eksponować nazwy samego producenta. Wiadomo już, że ich kolejne urządzenia będą nazywane po prostu Neffos i teoretycznie jest to całkowicie normalne. Wystarczy spojrzeć na przykłady marek Honor czy Axon, które tworzy przecież Huawei i ZTE. To nic nowego nie tylko w tej branży.

Sęk w tym, że od początku w przypadku powyższych było wiadomo, kto odpowiada za marki. TP-Link raczej będzie chciało ukrywać „pochodzenie” Neffosów i nie jestem pewien, czy to najlepszy pomysł. Z jednej strony mogą chcieć uniknąć skojarzeń z rynkiem routerów, a z drugiej to decydowanie się na czysty start zupełnie nieznanej marki. A może właśnie w tym szaleństwie jest metoda?

O ile Honorowi to się udaje, o tyle wystarczy wyszukać Axona 7 mini w Google, żeby zorientować się, że Axon „wraca do łask” ZTE. Ciekawe więc, jak będzie za kilka lat z Neffosami.

20160901_155106

Ceny

We wspomnianych segmentach konkuruje się przede wszystkim stosunkiem parametrów do ceny i TP-Link dobrze to rozumie. Neffos C5 oferuje dziś jedne z najlepszych parametrów w smartfonach do 500 zł (2 GB RAM, przyzwoity aparat, IPS LCD).

Neffosy z serii X1 mają robić dokładnie to samo w swoich kategoriach cenowych, przy czym postanowiono popracować mocno nad poprawą designu i jakości wykonania.

Na oficjalnej prezentacji nie było jeszcze dostępu do większego modelu X1, ale można przypuszczać, że będą wykonanie niemal identycznie. X1 wykonany jest bardzo dobrze i świetnie leży w ręku. Nie da się jednak odnieść wrażenia, że „gdzieś to już widziałem”.

tp-link neffos c5 smatfon

Jeżeli Neffosy C5 ewidentnie wzorowane były na LG G2, to X1 wzorowany jest na 3/4 chińskich smartfonów. Z tyłu wygląda jak chociażby wspomniany wcześniej ZTE Axon 7.

neffos-x1-series

Dla przeciwników chińskiego designu to może być problem, ale z drugiej strony jeżeli za ponoć ok. 850 zł będzie można dostać porządnie wykonanego smartfona z czytnikiem linii papilarnych i niezłymi parametrami, to kto będzie się przejmować odtwórczym wyglądem?

Przepis na sukces?

TP-Link szczyci się niezłymi czasami pracy na baterii, skrupulatnymi testami urządzeń, specyfikacją i smukłością Neffosów.

20160901_154838

X1 Max ma raptem 7,75 mm grubości, a X1 7,95 mm. Ekran w obu przypadkach ma zajmować ok. 76% całej powierzchni przedniego panelu, co akurat nie jest jakimś spektakularnym wynikiem.

Wyświetlacze mają być wykonane w technologii TDDI (Touch and Display Driver Integration) zapewniając sobie bardzo cienką powierzchnię ekranu, wysoką energooszczędność i responsywność. Wyświetlacz X1 Max pokryty będzie powłoką GG 2,5D.

Aparaty? 13-mpx sensor Sony z matrycami BSI (backside illumination), f/2.0 i obsługa trybów takich jak Real-time Night shooting, HDR, Time Lapse czy HDR. Z przodu standardowe 5-mpx kamerki z obsługą tych wszystkich selfie-upiększaczy. Niestety podczas prezentacji nie dało się sprawdzić ani ekranów i aparatów, ponieważ według ludzi z TP-Linka były to modele prototypowe, nie mające finalnych podzespołów.

Ponadto oba urządzenia będą wyposażone w bardzo szybki (0,2 s) skaner linii papilarnych, uczący się z czasem i tym samym poprawiający swoje działanie oraz przełącznik na boku urządzenia służący do wyciszania wszystkich dźwięków.

20160901_154706

Neffos X1 Max  ma mieć trochę pojemniejszy akumulator i w dodatku obsługiwać szybkie ładowanie (do 50% w 30 minut).

Android na starcie? Oba smartfony będą działać na Androidzie 6.0 Marshmallow w oparciu o całkiem fajną i dobrze działającą nakładkę TP-Linka. Sądząc jednak po postępowaniu z serią C5 (do dziś z Androidem Lollipop) – nie spodziewałbym się aktualizacji do Nougata. A przynajmniej nie w najbliższym czasie.

Pozostała specyfikacja?

CPU i GPU:  Helio P10 Octa-core Processor, MT6755M 4*Cortex-A53 1.8GHz + 4*Cortex-A53 1.0GHz; ARM mali-T860MP2 550MHz

Pamięć (warianty tańsze i droższe):

X1:

  • 2GB RAM + 16GB ROM
  • 3GB RAM + 32GB ROM

X1 Max:

  • 3GB RAM + 32GB ROM
  • 4GB RAM + 64GB ROM

Nowe Neffosy mają pojawić się w ostatnim kwartale tego roku i nieco namieszać także na naszym rynku. Życzę im, żeby wiodło im się bardziej jak marce Honor, niż np. Wiko. Obawiam się tylko, że najtańszemu modelowi do czasu premiery będzie brakować obsługi szybkiego ładowania i trochę więcej pamięci zarówno wewnętrznej, jak i operacyjnej w stosunku do konkurencji.



  • Teth

    Napisaliście, że smartfony, w zależności od modelu, będą wyposażone w 16, 32 albo 64 [GB] pamięci ROM? Dlaczego powielacie błędy? Pamięć ROM (read-only memory) nie służy do użytku przez użytkownika i to nie jest ta pamięć w telefonie, o której myślicie, że się wam zapewnia, gdy instalujecie aplikacje albo robocie zdjęcia. Po portalu branżowym nie spodziewałem się takiego fack-up’u.

  • Oj, złe mam skojarzenia z tą marką. Oczywiście przez routery które klękają przy większej ilości klientów. Nie ma problemu jak da się postawić dd-wrt ale w przypadku tp-linka różnie to bywa.

  • Dawid Nowicki

    Jest jakiś sposób na pobranie Quick Memo inaczej Capture+ od LG na innym telefonie? Aplikacja must have ,więc się przyda ,ale telefon zmieniam na ”nie LG” ;/ Jest jakiś sposób? 🙂
    Dzieki

  • stark2991

    Zrzynają wygląd aż miło.

    • Lepiej wygląd niż cudze rozwiązania nie mając ich licencji (Apple).

      • stark2991

        Wybierasz danego producenta w dużej mierze dla wyglądu. Natomiast rozwiązania i funkcje to akurat dobrze że czasami sobie kopiują jedno od drugich, bo inaczej byśmy nie mieli np. wybudzania podwójnym tapnięciem w praktycznie każdym flagowcu 🙂 Ale Tobie pewnie chodziło o poważniejsze rzeczy 😉

        • Żadna inna firma nie przywłaszczała sobie aż tylu cudzych rozwiązań jak Apple, nie wspominając o ilości płaconych z tego tytułu odszkodowań.

  • Daniel

    Nic w tym dziwnego, że Lenovo, Xiaomi czy inni „tańsi” producenci telefonów mają zyski. Bo nawet się się spojrzy na specyfikację to nie ma dużych różnic między telefonem za 3 tysiące a ich produktami. Już flagowce nie mają czym się wybić. Więcej mpix w aparacie? Po co? Jest wiele materiałów na temat, że telefon z 8 Mpix może robić tak samo dobre zdjęcia jak aparat z 13 Mpix. Teraz jest bój o to by telefon był naprawdę dobry ale za mniej niż aktualne ceny. Fakt czasami niektórzy przesadzają dając słabą baterię, procesor, który ma z kilka lat, czy RAM za czasów Androida 4.1?? (512 MB). Ostatnio widziałem licytację Xiaomi Mi5 (3 GB RAM + 64 GB pamięci) licytacja zaczynała się od 500 zł a został sprzedany za 1 280,00 zł + 20 zł za kuriera. 1 300 zł i mieć telefon z takimi parametrami? Flagowiec już by kosztował za ok 2 500 zł. Samsung czy inni twórcy flagowców mają ciężki orzech do zgryzienia.

    • Szczególnie teraz kiedy Xiaomi jest w Polsce oficjalnie!

      • Grzegorz93

        Nie są oficjalnie, to tylko dystrybucja.

        • Oficjalna dystrybucja, kogo interesuje jak się to nazywa? O zaraz to Samsung też nie jest oficjalny, ani LG… Przecież dystrybucję prowadzą polskie firmy 🙂

    • Sq72

      Xiaomi robi dobre telefony, jednak niska cena nie bierze się tylko z chińskiego pochodzenia.

      • Daniel

        Wiem o tym. Pomimo, że jest Chińczykiem to nie robi badziewia. Jak dobrze uważam choć mogę się mylić chce być poważną konkurencją dla Samsunga i na tym polu wychodzi z tańszymi modelami. Niektóre modele są kopią Samsunga ale za taką cenę, że się opłaca kupić Xiaomi niż Samsunga. No i firma pokazuje, że dba o klienta lepiej niż Samsung. Xiaomi też ma problem z bateriami ale o wiele szybciej zareagowała niż Samsung. Pierwsza wprowadza całościowe badania nad problemem samozapalających się telefonów. Dlatego ma moje uznanie. W ten oto właśnie sposób robi konkurencję dla innych producentów telefonów.

    • zalgowski

      Akurat z tymi aparatami się nie zgodzę. Flagowce w tym roku mają najczęściej 12 mpix, a średniaki często 13 mpix i więcej. 8 mpix to za mało dla flagowca, bo nie można nagrywać w 4k.

      • Daniel

        To był tylko przykład. No ale jak już wspomniałeś o 4k. To tak i siak ludzkie oko nie widzi różnicy między 2k a 4k. Więc z tych opcji można zrezygnować.

        • stark2991

          Jeśli zrobisz downscaling z 4k do FHD to uzyskasz materiał dużo lepszej jakości niż zwykłe nagranie FHD. Poza tym można zoomować takie video i jest cokolwiek widać. Także jakieś korzyści są

  • Arkadiusz Czubak

    Jak oglądałem relację w IFA 2016 to ktoś wspominał że Tp-link na zapowiedział aktualizacje dla X1