OnePlus 5 w limitowanej, złotej edycji od dziś! Jest śliczny

mm Kamil Lewicki Artykuły 2017-08-07

OnePlus 5 jest jednym z najlepiej ocenianych smartfonów tego roku. Propozycja Chińczyków bez problemu odnajduje się na półce high end i na swoją popularność nie może narzekać. Charakteryzuje się świetnymi parametrami technicznymi, a w połączeniu z relatywnie atrakcyjną ceną powstaje połączenie urządzenia, które po prostu chce się mieć. Niecałe dwa miesiące po premierze producent decyduje się na prezentację limitowanej wersji. W kolorze Soft Gold. Śliczna?

OnePlus 5 w odsłonie Soft Gold może się podobać każdemu

To nie tak, że czarne telefony są dla mężczyzn, a białe dla kobiet. Już teraz rynek jest tak odmieniony, że wersja kolorystyczna jest ostatnim czynnikiem, który ma wpływ na przynależność do płci. OnePlus 5 na początku był dostępny w odsłonach „Midnight Black” oraz „Slate Gray”. Można je było jednak śmiało uważać za nudne – choć druga strona barykady optowałaby raczej za stwierdzeniami z worka o nierzucających się i stonowanych kolorach. Do teraz!

OnePlus 3 oraz OnePlus 3T były dostępne między innymi w kolorze Soft Gold i okazały się bardzo popularne. Producent zdecydował zatem, że na rynek trafi OnePlus 5 Solf Gold. Co więcej, OP5 w kolorze piaszczystego złota jest o 30% cieńsza, dzięki udoskonalonemu procesowi produkcyjnemu.

Cena i start sprzedaży

Zainteresowani nabyciem swojego egzemplarza powinni się pospieszyć. Sprzedaż OnePlus 5 Soft Gold ruszyła dzisiaj tj. 7 sierpnia o godzinie 17 czasu brytyjskiego, a więc o godzinie 18 czasu polskiego. Smartfon można nabyć w cenie od 499 euro (a także 449 funtów i 479 dolarów). W tej kwocie możemy liczyć na konfigurację 6 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej.

Jeśli jednak kolor Soft Gold do nas nie przemawia, możemy się pokusić o wersję Slate Gray. OnePlus przygotowało specjalną ofertę w opcji 8 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej w cenie 559 euro (a także 499 funtów lub 539 dolarów).

OnePlus 5 – „To błyskawica jeśli chodzi o szybkość z dobrymi aparatami, głośnikiem, akumulatorem zamknięty w wygodnej obudowie.”

Recenzja OnePlus 5 pojawiła się już na naszym portalu. 1 lipca Łukasz zapoznawał Was z zaletami i wadami najnowszego flagowca z Chin. Z pełnym testem możecie się zapoznać klikając TUTAJ. Ja pokrótce tylko przypomnę z jaką specyfikacją mamy tutaj do czynienia.

OnePlus 5 to konfiguracja najwyższej klasy podzespołów dostępnych na rynku. Sercem urządzenia jest Qualcomm Snapdragon 835 w towarzystwie 6 bądź nawet 8 GB RAM, całość wspiera układ graficzny Adreno 540. Producent przewidział 64/128 GB pamięci wewnętrznej na pliki użytkownika.

W kwestii fotograficznej otrzymujemy podwójny aparat główny składający się z 16- i 20-megapikselowej matrycy, a także 16-megapikselową kamerkę selfie. Wykonane fotografie możemy przeglądać na 5,5-calowym ekranie Optic AMOLED wyświetlający obraz w rozdzielczości Full HD.

OnePlus 5 skrywa w sobie akumulator o pojemności 3300 mAh z opcją Dash Charge, czyli szybkim ładowaniem. Na pokładzie Android 7.1.1 Nougat z nakładką Oxygen OS.

źródło: informacja prasowa, forum OP



  • Biblo

    Szkoda, ze nie dodali tej wersji na dbrand bo chętnie zobaczyłbym jak wyglądają na nim różne skórki.

    • haVoc vulTure

      Obecnie mam „cement” na n5x, a na nastepny telefon planuje „black dragon”. Szkoda ze nie maja jeszcze skinow na htc u11, ale od czego jest slikwraps.

  • stark2991

    Nie rozumiem tego fragmentu o 30% – od czego jest cieńsza o taką wartość i w zasadzie co konkretnie, cały telefon czy powłoka, czy coś innego?

    • Maxik

      Masz rację co do tego fragmentu – Pan Kamil walnął się na tłumaczeniu 😛
      Tu chodzi o powłokę telefonu która dzięki nowszemu procesowi technologicznemu, jest cieńsza niż ta w Slate Gray i Midnight Black o 30%.
      W sumie pewnie to taki „chłyt matetingowy” bo nikt tego faktycznie nie sprawdzi … aczkolwiek może wagowo będzie to jakieś 1-2 gramy mniej.

      • Kamil Lewicki

        Tak, dodałeś to, co pominąłem. Oczywiście chodzi o powłokę 🙂

    • Kamil Lewicki

      O powłokę

  • marcus1212

    Jak facet pisze, że coś jest śliczne… to dziwnie to brzmi…

    • Kamil Lewicki

      Jak facet pisze, ze inny facet jest śliczny to wtedy brzmi dziwnie. Ten telefon jednak nie jest facetem 😛

  • teges

    Obrzydliwy.
    Chciałbym jakiś zielony telefon, taki jak był Galaxy S6.

    • cherrz

      O tak. S6 Edge w kolorze zielony szmaragd to dla mnie nadal najładniejszy telefon na rynku.

      • Nie potrzebny kolor, bo ten minerał jest tylko tego koloru.

        • cherrz

          Ale to oficjalna nazwa tego koloru w tym modelu, ja jej nie wymyśliłem 🙂

  • cherrz

    Zdecydowanie wolę czarniejszą wersję.

  • Sq72

    Szczerze to tak średnio mi się podoba.