Kultowe iPody znikają z rynku

mm Mariusz Nowak Artykuły 2017-07-28

Do momentu, kiedy pojawił się iPhone, to iPod był flagowym produktem Apple i głównym filarem odrodzenia się firmy. Premiera pierwszej generacji tego urządzenia miała miejsce 23 października 2001 roku. iPod miał dysk o pojemności 5 GB, kosztował 399 dolarów i łączył się z komputerem przez złącze FireWire. Reakcja fanów Apple na początku była bardzo podobna jak w przypadku obecnych premier amerykańskiej firmy. Krytycy wytykali małą pojemność, wysoką cenę a także, że jest to tylko odtwarzacz mp3. Wszyscy się mylili, iPod stał się nie tylko najpopularniejszym na świecie urządzeniem do słuchania muzyki, ale po prostu kultowym produktem masowej kultury.

iTunes Store

Do rewolucji w słuchaniu i kupowaniu muzyki przyczynił się znacząco zaprezentowany w 2003 roku iTunes Store. W krótkim czasie przejął on 80% światowej sprzedaży muzyki przez Internet.

Kolejne generacje iPoda

W kolejnych latach pojawiały się nowe wersje iPoda. Charakterystyczny element nawigacji tego urządzenia, czyli tarcza ewoluowała z postaci mechanicznej w pierwszej generacji po całkowicie dotykową w 4 generacji, zwanej iPodem Photo. Jak sama nazwa wskazuje potrafiła ona nie tylko odtwarzać muzykę, ale także wyświetlać zdjęcia. Kolejnym krokiem był iPod Video. Ostatnia, szósta generacja tego urządzenia, czyli model Classic został pokazany w 2008 roku i był w sprzedaży do 9 września 2014. Urządzenie to wyróżniało się pojemnością dysku aż do 160 GB. Co ciekawe, była to pamięć HDD. Modele miały możliwość ładowania i synchronizacji przez 30-pinowe złącze, bez wejścia Lightning ani łączności przez Bluetooth.

iPod Mini i jego następca Nano

W międzyczasie pojawiały się różne wielkości iPoda. iPod Mini został zaprezentowany 6 stycznia 2004. Miał dysk HDD o pojemności 4 GB oraz dotykową tarczę. Kolejne generacje tego małego iPoda zostały nazwane Nano. Każda z siedmiu generacji iPoda Nano wyróżniała się innym kształtem, Apple pozwalało sobie na bardzo drastyczne zmiany w przypadku tego urządzenia. Wersja czwarta i piąta wyróżniały się bardzo cienkim i eleganckim designem. W szóstej odsłonie Apple wystawiło klientów na ciężką próbę, gdyż urządzenie stało się bardzo małe, z kwadratowym ekranem obsługującym Multi-touch i nie miało charakterystycznego dotykowego koła nawigacji. Producenci akcesoriów wykorzystali ten wygląd projektując paski umożliwiające noszenie urządzenia na ręce, jak zegarek. Zaprezentowana 12 września 2012 roku siódma generacja powróciła do znanych wcześniej form, ale jednak nie wyglądała tak efektownie. Urządzenie było dostępne w wersji 16 GB i bez większych zmian, poza nowymi kolorami zakończyło swój żywot na rynku wczoraj, czyli 27 lipca 2017 roku.

iPod Shuffle

Najmniejszy dostępny model iPoda, czyli Shuffle był dostępny na rynku od 2005 roku. Dorobił się czterech generacji, z których ostatnia została wydana siedem lat temu i – tak jak i iPod Nano – była dostępna w ofercie Apple do wczoraj. To bardzo małe i proste urządzenie szczególnie chętnie było używane przez osoby uprawiające sport. Nie było wyposażone w wyświetlacz, a obsługa piosenek dostępnych na 2 GB pamięci dostępna była za pomocą głosu albo dwóch przycisków.

Dzień 27 lipca na pewno możemy określić jako koniec iPoda w swoim pierwotnym kształcie, czyli jako urządzenia, którego głównym zadaniem jest odtwarzanie muzyki. W ostatnich latach sprzedaż tych produktów spadła na tyle, że Apple nie pokazywało szczegółowych wyników w swoich raportach kwartalnych. Nawet osobna zakładka iPoda została usunięta w sklepie Apple Online Store.

iPody straciły na znaczeniu od czasu, kiedy na rynku pojawił się iPhone. Wielofunkcyjny smartfon potrafił robić wszystko to, co one i jeszcze wiele więcej, a klienci nie chcieli nosić kilku urządzeń przy sobie.

Prawie jak iPhone

Na rynku zostało jeszcze jedno urządzenie posiadające w nazwie iPod, ale celowo zostawiam je na koniec. iPod Touch to tak naprawdę iPhone, ale bez możliwości używania karty SIM. Ma dotykowy ekran, możliwość korzystania z App Store i oczywiście system iOS. Jest obecnie dostępny w wersjach 32 GB i 128 GB w cenie od 990 złotych. Wydaje mi się, że także i jego dni są policzone.



  • grzybiarz91

    Ja miałem Classica 6G i Toucha 4G i 5G i bardzo miło wspominam te urządzenia jako odtwarzacze muzyki.

  • Rincewind

    Miałem Touch od wersji 2G po 4G. Na prawdę bardzo przyjemny sprzęt. Zawsze był jednak dla mnie dodatkiem do smartfona bo niestety ale iOS był dla mnie zbyt ograniczony jeśli o zarządzanie plikami chodzi, zwłaszcza na studiach gdzie co rusz się ściąga jakieś instrukcje i inne cuda w dowolnym formacie i zwykle spakowane. No i ten brak obsługi diody powiadomień… Teraz się zastanawiam czy nie kupić tego najnowszej generacji ale chyba New 2DS wygra