Co mi przeszkadza w poszczególnych, flagowych modelach z tego roku?

mm Łukasz Pająk Artykuły 2017-07-23

W zeszłym tygodniu przedstawiłem Wam swoją opinię na temat poszczególnych, flagowych modeli zaprezentowanych w tym roku. Skupiłem się przede wszystkim na ich zaletach, cechach wyróżniających je na tle konkurencji. W tym samym wpisie, który cieszył się dużym zainteresowaniem, zapowiedziałem, że szykuję podobny artykuł, ale skupiający się wokół wad tych samych smartfonów. Tym sposobem, właśnie czytając zaplanowany tekst, ponownie chciałbym przedstawić Wam swoją opinię, ale oczekuję równie dużego zaangażowania z Waszej strony, co tydzień temu.

W ramach przypomnienia, biorę pod uwagę jedynie te urządzenia, z których miałem okazję korzystać dłużej niż przez 5 minut. Będą to następujące modele: Samsung Galaxy S8/S8+, LG G6, OnePlus 5 (wideorecenzja), HTC U11, Huawei Honor 9 oraz Sony Xperię XZ Premium. Recenzję tajwańskiej propozycji opublikuję jutro. Niestety, kwestie logistyczne oraz zupełnie losowe sprawiły, że zabrakło mi czasu. Jednak to koniec tłumaczeń i przejdźmy do właściwego tematu. Co mi najbardziej przeszkadzało w użytkowaniu powyższych smartfonów?

Samsung Galaxy S8/S8+

Wiele osób określa Galaxy S8/S8+ najlepszymi smartfonami tego roku. Tak, to o wiele za wcześnie, gdyż zapewne po premierze Galaxy Note8 te same głosy powiedzą, że to właśnie produkt ze stylusem wygrywa. Mimo wszystko, wszystkie te trzy urządzenia dotyka jeden, poważny problem. Komfort obsługi. Kupując drogi telefon, chciałoby się nie móc narzekać na nic. Jednak doskonale wiemy, że nie istnieją takie firmy i modele, co również opisałem w osobnym artykule: Klik! Problemem flagowych propozycji Samsunga jest czytnik linii papilarnych. Wychwalany w każdych modelach, teraz spisany na straty. Oczywiście przez jego umiejscowienie. O ile w przypadku Galaxy S8 mogłem jeszcze się przyzwyczaić do szukania palcem skanera to odmiana z Plusem po prostu mnie zniechęciła do korzystania z tej formy odblokowywania urządzenia. Z Notem8 będzie identycznie. Być może uznacie, że się czepiam, bo w chociażby następnym urządzeniu nie wymieniłem tego elementu jako wady. Stało się tak z bardzo prostej przyczyny – jeśli czytnik linii papilarnych ląduje na plecach urządzeniach to na środku szerokości. Samsung tak nie postąpił i duże znaczenie ma, którą dłonią szukamy skanera.

LG G6

Do LG G6 nie miałbym tak naprawdę żadnej uwagi, gdybyśmy od razu otrzymali model G6+ bez różnić w specyfikacji uzależnionej rynkiem sprzedaży. Flagowy smartfon zaprezentowany na początku roku wciąż jest bardzo wydajny, rynek szybko zweryfikował jego cenę i ciężko do czegokolwiek się przyczepić. Ok, aparat jest irytująco słaby jak na możliwości Koreaeńczyków, a oprogramowanie nie wskazuje na to, że korzystamy z najlepszego urządzenia firmy. Jednak sam fakt braku dodatkowego przekaźnika audio potrafi zirytować. Podobnie jak wspomniana premiera G6+ ze skanerem tęczówek i większą pamięcią operacyjną.

O LG G6+ więcej dowiecie się czytając następujący wpis: Klik!

OnePlus 5

Czy może mnie coś irytować w smartfonie, który kupiłem? „Żelkowe” przewijanie ekranu? Nie zwracam na to szczególnej uwagi. Brak optycznej stabilizacji obrazu? Nie nagrywam filmów w rozdzielczości 4K. Wygląd iPhone’a? To kwestia dla mnie zupełnie poboczna. Największym problemem OnePlus 5 jest… słaby głośnik. Być może to błaha uwaga, ale ile razy muszę się nagimnastykować układając telefon w dłoni, aby nie wyciszyć go kompletnie zasłaniając maskownicę to już naprawdę potrafi doprowadzić do szału. Co do jakości dźwięku nie mam nic do zarzucenia. Mimo wszystko, zastosowane otwory można zasłonić nawet zgiętą kartką i już pojawia się problem. Dodatkowo brakuje mi wodoszczelności.

HTC U11

Tydzień temu wspomniałem, że brakuje mi gniazda słuchawkowego. Jednak nie jest to największa wada HTC U11. Tą jest cała obudowa. Smartfon bardzo ładnie wygląda na zdjęciach, ale fatalnie w rzeczywistości, gdy ktoś z niego korzysta. Odciski palców są wszędzie. O ile w przypadku Honora 9 kompletnie to nie przeszkadzało, bo można je było jednym przetarciem usunąć to w U11 nawet dołączana do zestawu ściereczka nie pomaga. Swoją drogą widząc ją, zdałem sobie sprawę, że producent wie o tym, więc po co rozwiązywać problem, skoro można dać akcesorium do zestawu?

Huawei Honor 9

W przypadku Honora, nie miałem żadnego problemu z wyborem największej wady. Jest nią pamięć. Stosowanie dzisiaj technologii eMMC to spisanie urządzenia tej klasy na śmierć. Już nie wspominam w tym wypadku nawet o różnorodności wśród egzemplarzy, gdyż trzeba brać pod uwagę najgorszy scenariusz. Tym sposobem, najsłabszy element stanowi o całości urządzenia. Z takim podejściem, Honor 9 kompletnie stracił w moich oczach, gdy okazało się, że jest najwolniejszy właśnie przez zastosowane podzespoły.

Sony Xperia XZ Premium

Oznaczenie Premium dla Sony to – bazując na historii firmy – wyświetlacze 4K. Jednak to nie on jest największym problemem najnowszego reprezentanta ze wspomnianym dopiskiem. Xperia XZ Premium nie irytowała mnie również lustrzanym tyłem, gdyż ten ma jeszcze swój urok i nie dokucza tak, jak tworzywo w HTC U11. W głównej mierze dokuczał mi rozmiar urządzenia. Być może jest to wada opisywana nieco na siłę, gdyż smartfon Sony mieścił mi się w kieszeni i nie przeszkadzał w codziennym użytkowaniu, ale w porównaniu do konkurencji to właśnie Japończycy są najwięksi oferując ten sam wyświetlacz. W tym wypadku „najwięksi” to nie jest pozytywny rezultat.

Na koniec jestem ciekawy Waszych uwag, co do problemów poszczególnych, flagowych smartfonów. W przyszłym tygodniu najprawdopodobniej uda mi się przygotować pełne zestawienie powyższych urządzeń. Równocześnie, w tym miejscu chciałbym się zapytać Was na jakie aspekty zwrócić szczególną uwagę?



  • Łukasz Dziedziski

    Takich farmazonow nie czytałem tu od tygodni 😡

    • Łukasz Pająk

      Z czym się nie zgadzasz, co byś dodał od siebie?

  • Thunderbolt

    Ktoś doradzi? wzięło mnie na powrót do moto Z. Teraz mam oneplusa 3t ale korci mnie ten jeszcze flagowiec z modem baterii. Mija mi faza na flashowanie kolejny raz a nowe flagowce jak widać w powyższym tekscie- szału nie robią.

    • Łukasz Pająk

      Szczerze mówiąc to wstrzymałbym się jeszcze do targów IFA. Dzisiaj powinniśmy poznać Moto Z2, więc też jeszcze bym poczekał.

  • w Moto X Style z 2015 r. zaskakuje mnie jedno – świetna jakość rozmów! mimo dużego ekranu 5.7 cala nei ma najmniejszych problemów z jakością dźwięku w słuchawce

    • pesymik

      a mi się trafił egzemplarz który szumi 🙁 i to nawet po wizycie w serwisie

  • zabrakło P10 i braku warstwy oleofobowej czy problemów z pamięciami, do tego podrabiany P9 Lite 2017, który z P9 nie ma nic wspólnego…

    • Łukasz Pająk

      W poprzednim wpisie wspomniałem, że P10 zabrakło, bo wolałem wybrać Honora 9, który wydaje mi się lepszy.

  • teges

    Problem trapiący wszystkie flagowce to słaba obsługa jedną ręką.

    • Łukasz Pająk

      W sumie nie pamiętam, czy to jest w Samsungu lub LG, ale z pozostałych to Honor ma tryb obsługi jedną ręką.

      • Sebosz

        W Samsungach też jest.

      • teges

        Nie chodziło mi o tryby, tylko o to że są za szerokie i wysokie, a ikony za wielkie.

        • Sebosz

          Rozmiar ikon można dostosowywać, przynajmniej na części urządzeń.

          • teges

            Ale chyba małej części?
            Gdyby Samsung zostawił wielkość ekranu (5,1″) niwelując ramki byłoby najlepiej.

          • Łukasz Pająk

            Nawet na Nokii 3 można zmienić „rozmiar wyświetlacza”.

          • Maqs

            Czy od opcji zmienić „rozmiar wyświetlacza” telefon stanie się mniejszy?

          • Łukasz Pająk

            Poniekąd tak, może nawet większy.

        • Łukasz Pająk

          Mimo wszystko, poszczególne tryby rozwiązują ten problem.

          • teges

            Mam i nie jestem zachwycony.

  • Snap820

    Te ekrany LG i Samsunga chociaż ten LG jeszcze ujdzie

  • Pedro B

    Szybkość pamięci eMMC skazuje telefon na śmierć? Może aplikacje będą się wolniej instalować, ale w codziennym użytkowaniu różnicy nie widać na YT są speedtesty Honora 9 nawet z MI6, który ma UFS2.1 i różnic praktycznie nie widać.

    • Dawidohs

      eMMC drastycznie zwalnia po pewnym czasie (ok. 6 miesięcy użytkowania) i nawet TRIM tu niewiele pomaga.

      • Luk Jab

        Kurcze czy to znaczy że honor 7 miał lepszą pamięć? Przez dwa lata nie mogłem narzekać na jego wydajność. Wszystko działało jak trzeba bez żadnych spowolnień.

    • Łukasz Pająk

      Wszystko związane z odczytem/zapisem pamięci będzie zdecydowanie wolniejsze. Instalacja to jedynie część problemu. Poza tym, jak wspomniał Dawidohs, z eMMC należy się dobrze obchodzić, bo po czasie zdecydowanie zwalnia. Nie broń eMMC, bo to tak jak byś bronił VHS w porównaniu z Blu-ray.

      • Pedro B

        Szczerze trochę mnie zmartwiłeś, bo w sumie docelowo jestem zdecydowany na Honora 9, pewnie jako użytkownik czystego Androida po jakimś czasie dostanę białej gorączki jak będzie mi się zastanawiał przy wejściu choćby w kontakty.
        Moto G5 Plus ma też taką pamięć i podobno nie zwalnia, czyli problemem jest nakładka? Miałem iść w stronę MI6, bo rozmiar podobny, ale brak LTE800 jest dla mnie nieakceptowalny.

        • Łukasz Pająk

          Problemem jest konieczność dbania o pamięć. W przypadku Moto G5 Plus nie widać tego, aż tak bardzo ze względu na ogólną wydajność urządzenia. Nie wymaga się od niej aż takiej wydajności.

          • Pedro B

            Czyli z perspektywy użytkownika MOTO G1 nie ma co się martwić o wydajność? Honor 9 z moich wymagań jest praktycznie telefonem idealnym, fajny wyświetlacz, dobry aparat, zero problemów z zasiegiem, wszelakie bajery typu funkcja pilota. Alternatywy nie widzę, s7 mi nie odpowiada z racji słabych anten.

          • Łukasz Pająk

            To nie ma znaczenia. Używając telefonu na początku, po czasie możesz stwierdzić, że strasznie zwolnił.

      • Polaczek

        A jaką pamięć miał Honor 8?

        • Łukasz Pająk

          eMMC 5.1

          • Polaczek

            Czyli równie złą jak Honor 9? Który więc z omawianych w artykule telefonów ma najszybszą pamięć?

          • Łukasz Pająk

            Wszystkie, oprócz Honora korzystają z UFS2.1. Można mieć wątpliwości, co do niektórych Samsungów, ale ogólnie to właśnie tylko Huawei postawił na eMMC5.1

          • Polaczek

            Rozumiem, że musieli przyoszczędzić na wodoodporności, ładowaniu indukcyjnym czy ekranie (FHD zamiast QHD) żeby utrzymać odpowiednio niższą cenę od konkurencji ale na tak kluczowej rzeczy jak pamięć zewnętrzna nie powinni oszczędzać. Pamiętam jak swego czasu wynikła aferka z tabletem Nexus 7 w którym Asus zastosował najtańsze pamięci żeby zredukować koszta i po kilku miesiącach użytkowania tablet ten zaczynał niemiłosiernie mulić pomimo „czystego” androida. Ciekawe czy z tymi Huawejami nie będzie podobnie?

          • Łukasz Pająk

            Chyba pamięć wewnętrzna 🙂