LG V30 pojawi się w Europie z rewolucyjnym dla siebie wyświetlaczem

mm Łukasz Pająk Artykuły 2017-07-13

LG od nowa szuka dla siebie dobrej drogi. Po ciepło przyjętym G4, który sprawił, że na LG patrzono jako na mądrą firmę. Zamiast grzejącego się Snapdragona 810, Koreańczycy postawili na nieco słabszą jednostkę i dodali do tego interesującą pod paroma względami obudowę oraz ciekawy aparat. G5 to już inna bajka. Firma postawiła na aluminiową obudowę i modułowość, z której zresztą szybko zrezygnowali. W międzyczasie pojawił się V20, który… nie zawitał do Europy. G6? Jaki jest każdy widzi, ale V30 może okazać się rehabilitacją dla LG.

Mimo wszystko, po tych kilku wpadkach firmy, teraz podchodzę bardzo ostrożnie do przedpremierowych zachwytów nad nadchodzącymi modelami. Co za tym idzie, przyjrzyjmy się V30. Wiele wskazuje na to, że Koreańczycy zaprezentują tego smartfona na nadchodzących targach IFA w Berlinie. Czym będzie wyróżniał się ten model? Oczywiście wyświetlaczem, ale już zaznaczam, że firma najprawdopodobniej zrezygnuje z dodatkowego panelu dla chociażby powiadomień czy ustawień aparatu i naszego podpisu. W takim razie ta seria – poniekąd – traci na swojej oryginalności. Oczywiście każdy zapewne się spodziewać, że V30 będzie już napędzany Snapdragonem 835. Dodajmy do tego z plotek 6 GB RAM i aparaty z G6 – miejmy nadzieję, że zostaną nieco poprawione pod kątem jakości. Mimo wszystko wróćmy do wspomnianego wyświetlacza. LG od wielu lat stawia na technologię LCD – wyjątkiem są chociażby G Flexy – i to ma się zmienić razem z V30. Już po premierze G6 słyszeliśmy, że kolejny flagowy model ma zostać wyposażony w ekran AMOLED. Dzisiaj ta informacja niejako została potwierdzona z kolejnego źródła. To właśnie następca V30 będzie posiadał wyświetlacz z głęboką czernią, ale oczywiście z proporcjami 18:9 i prawdopodobnie z 6,2-calową przekątną. Nie powinniśmy się również zaskoczyć informacją, że ten model zostanie wykonany z najlepszych materiałów, a spasowanie i wszelkie zabezpieczenia sprawią, że pojawi się certyfikat IP67/68 świadczący o wodoszczelności urządzenia. Patrząc na G6+, nie powinno również zabraknąć skanera tęczówek.

Seria V ewidentnie bez dodatkowego wyświetlacza traci na znaczeniu. Już rezygnacja w V20 z podwójnego aparatu nad ekranem była dla niektórych kontrowersyjna, ale LG ten aspekt rozwiązało za pomocą oprogramowania. W takim razie Koreańczycy niewątpliwie nadrobili zaległość w stosunku do chociażby Samsunga czy też Sony – w ciągu jednego roku prezentowane są dwa flagowe smartfony.  Na koniec kilka słów typowo ode mnie na temat V30. Przede wszystkim oczekiwałbym od tego telefonu – względem G6 – poprawy aparatu. Wydajność to dzisiaj ewidentnie kwestia poboczna, więc skupmy się na oprogramowaniu. Według mnie, powinno przejść ono zdecydowany lifting dopasowujący design interfejsu do klasy urządzenia. Niewątpliwie też nie chciałbym ujrzeć wielu wersji uzależnionych regionalnie.

źródło: GSMArena.com



  • Pabliell

    W LG przydałaby się rewolucja baterii. Od G2 jakoś nie mogą sobie poradzić, by ich flagowe smartfony żyły długo na jednym ładowaniu.

    • Devil_Dragos

      G6 radzi sobie dobrze

      • Pabliell

        Teoretycznie każdy ich model radzi sobie dobrze. Jednak konkurencja z podobnymi podzespołami radzi sobie lepiej. Gdzieś postęp nastąpił, a gdzieś stanął. Odpowiedź wszystkim znana.

  • stark2991

    Jakoś nie wierzę żeby LG kupowało AMOLEDy od Samsunga, skoro mają własne OLEDy 😉

    • mickey93

      mogą mieć swoje amoledy

  • teges

    Ekran G6 jest zbyt duży, to co zrobią? Zrobią jeszcze większy ekran.
    Brawo LG 👏🤔

  • Sebosz

    Po co im drugi wyświetlacz, skoro główny będzie rozciągnięty na prawie całą obudowę? W amoledzie nadal mogą wyznaczyć część ekranu na to, co robił drugi wyświetlacz w poprzednich generacjach tego telefonu.

    • mickey93

      zdaje się że to i tak był jeden wyświetlacz

  • Dtech

    Czyli tak jak myślałem od początku V30 będzie tym czym od początku powinien być G6. Tylko przy premierze Google Pixel, iPhone 8, Samsung Galaxy Note 8 coś mi się wydaję, że szału to nie zrobi. Ale jak to mówią pożyjemy, zobaczymy.

    • Łukasz Pająk

      Wystarczy, że będzie równie dobry. To już dla LG będzie duża poprawa.

      • BadLittleGirl

        Ale niech z premierą czekają jeszcze kilka m-cy.

      • Dtech

        Już sam fakt, że będzie miał S835 stawia V30 wyżej niż G6 🙂

        • Łukasz Pająk

          Niestety, ale to nie jedyna bolączka G6 w kwestii braków typowo technicznych.

          • Devil_Dragos

            Co sie tak czepiacie g6. Za 2200-2300 ten tel to swietny wybor. Aparaty moze sa slabsze od konkurentow ale nie sa slabe.

          • Dtech

            Wiesz jak dla mnie to G6 z tego poziomu cenowego (max 2500) powienien startować. Choć teraz jak by mnie ktoś postawił przed wyborem OnePlus 5 czy LG G6 zdecydowanie branym G6. Nie zmienia to faktu, że LG wydając G6 dało Europie kastrata bez QuadDAC, bezprzewodowego ładowania i z 32GB pamięci (na onnych rynkach mają inne konfiguracje), o słabszych niż konkurencja aparatach czy procesesorem z zeszłego roku co na tle konkurentów wypada strasznie słabo.

          • misio87

            A teraz w azji dostępny jest G6+ który ma bezprzewodowe ładowanie i QuadDAC

          • Dtech

            Może tu jest, że G6+ dostępny jest
            W Azji.

          • Łukasz Pająk

            Być może jest to dobry wybór w obecnej cenie, ale ja opisuję sytuację z momentu premiery.

          • Dtech

            Skupiłem się na tym elemencie, który dla większości może być najistotniejszy 🙂

  • Linkyop

    Aparat G6 jest gorszy od tego z G5, więc V30 nie ma szans na sukces pod względem aparatu.

    • Szymon Wilczyński

      Ponieważ jest deszczowo w Warszawie, nie ma szans na słońce w Tokyo. Tak mniej więcej brzmi to, co napisałeś 😉

      • Łukasz Pająk

        Mimo wszystko rozumiem @Linkyop:disqus, matryce w G6 nie należą dzisiaj do najlepszych, ale wierzę, że jeszcze oprogramowaniem można poprawić wyniki właśnie z tego modelu.

        • Szymon Wilczyński

          Nie no, wiadomo o co mu chodziło, tyle że to czarnowidztwo a’la moja teściowa. Nie można zakładać, że nie wrzucą kompletnie innego aparatu, który pozamiata, albo chociaż się zrówna z czołówką 🙂 Tym bardziej, że skoro robią rewolucję w wyświetlaczu, to może i w aparacie.