Microsoft świętuje, Android idzie w dół – prognozy sprzed 4 lat

mm Łukasz Pająk Artykuły 2017-05-06

Często wracamy do różnych sukcesów czy też porażek sprzed lat. Czy to nostalgicznie, czy to na potrzeby ukazania zmian. Dzisiaj postanowiłem po prostu zweryfikować informacje sprzed blisko 4 lat, gdy IDC przedstawiło swoje prognozy na 2017 rok, co do mobilnego rynku i udziału poszczególnych systemów operacyjnych. Nie ukrywam, że przypadkowo natknąłem się na swój wpis z tym raportem. Mimo wszystko przyjrzyjmy się mu i trochę… pośmiejmy? Przeanalizujmy, to lepsze słowo. Po prostu sprawdźmy prognozy sprzed 4 lat dotyczące podziału tortu na Androida, iOS, Windowsa Phone, BlackBerry i innych.

Oczywiście nie chcę tym wpisem udowodnić Wam, że prognozy należy traktować z przymrużeniem oka. Szczególnie tak długoterminowe jak w przypadku tej, którą chcemy przeanalizować. Przypomnijmy sobie jak 4 lata temu IDC widziało dzisiejszy rynek:

Robi wrażenie, prawda? Jednak te dane niewiele mówią bez porównania. Najnowszy raport od IDC przedstawiający podział rynku na systemy operacyjne nie jest najnowszy, gdyż z końca minionego roku. Mimo wszystko można uznać następujący wykres za trafne porównanie:

IDC: Smartphone OS Market Share Chart

Tak, tak. Android zamiast ~68% wciąż pnie się w górę i może pochwalić się wynikiem wynoszącym ponad 86%. Dzisiaj zapewne ten wynik jest lepszy, aczkolwiek nie zajmujmy się rokowaniami, a dostępnymi danymi. Skoro Android się podniósł to kto upadł? Tak naprawdę wszyscy, również iOS, które zajmuje około 13% rynku. Windows Phone? Już chyba wszyscy widzą to, że ten system nie ma żadnych perspektyw. System Microsoftu osiągnął 0,3% udziałów. „Others” to 0,4% i właśnie tutaj znajdziemy między innymi martwe już oprogramowanie od BlackBerry. W końcu, czy IDC przewidziało, że Jeżyna zainteresuje się Androidem? Kanadyjczycy porzucili swoje rozwiązania na rzecz „wspierania” Google. Microsoft dzisiaj również o wiele chętniej udostępnia swoje rozwiązania na konkurencyjne platformy.

Dzisiaj prognozy sprzed 4 lat wydają się dziwne, bezsensowne, ale czy pamiętacie jak wyglądał rynek właśnie w 2013 roku? Nokia razem z Microsoftem pokazała się z genialnej strony znosząc największe kagańce Windowsa Phone związanych ze sprzętem i na rynku mogliśmy znaleźć takie „potwory” jak widoczna wyżej Lumia 1020 z aparatem bazującym na świetnie wspominanej Nokii 808 PureView. Wtedy można było odnieść wrażenie, że Microsoft otwiera się na życzenia klientów, ale czas pokazał, że wciąż brakowało zaplecza zewnętrznych deweloperów, których Amerykanie nie byli w stanie zachęcić do dzisiaj. Oczywiście rezygnacja z marki Nokia też nie pomogła. Powodów można wymieniać w nieskończoność, ale to niewiele dzisiaj już zmieni.

rynek

Już zbliżając się do końca, zwróciliście uwagę jak czwarty kwartał wpływa na podział rynku? Ma to związek z premierami nowych iPhone’ów, które jakby nie patrzeć są kupowane tuż po prezentacjach Apple w astronomicznych liczbach. Co nas czeka za kolejne 4 lata? Nie wyrokujmy, zrobiło to już IDC. Dokładniej rzecz biorąc to za 3 lata. Podobny do omawianego raport pojawił się pod koniec zeszłego roku i przewiduje jak będzie wyglądał rynek w 2020 roku. Co ciekawe, dzisiaj to wróżenie wydaje się prawdopodobne, aczkolwiek nie dawałbym tak wysokiego wyniku Microsoftowi. Jednak na sam koniec zacytuje jakże trafny komentarz spod newsa dotyczącego najnowszych prognoz:

Stark2991:

Zwykłe analityczne bzdury. ten scenariusz jest możliwy tylko w jednym wypadku – przy kompletnej stagnacji rynku, braku nowości, braku afer i wpadek i ogólnie brakiem zmian względem sytuacji obecnej. Natomiast wystarczy że w przyszłym roku Apple pokaże coś rewolucyjnego, wystarczy ze Microsoft pokaże jakiś fantastyczny projekt spod szyldu Surface Phone, wystarczy ze Google zacznie zamykać swój system, lub wyda zupełnie nowy – i cała ta analiza idzie się walić.



  • Konrad Starowicz

    „Najnowszy raport od IDC przedstawiający podział rynku na systemy operacyjne nie jest najnowszy (…)”

    Nie chce być złośliwy, ale… czytasz czasem swoje teksty po napisaniu?

  • mickey93

    Microsoft miał szansę, wszystko w łeb wzięło jak zaczęli obiecywać jaki to ich system będzie wspaniały nawet na 2 letnich low endach

  • Optymista1

    Długoterminowe prognozy mają to do siebie że mogą się nie sprawdzić, nawet teraz nikt ci nie gwarantuje że jutro nie będzie padać

    • Nysdroid

      Efekt motyla. 👼

  • Szymon Wilczyński

    Hmm nie ma już opcji „Zgłoś błąd”, czy ślepy jestem? 🙂

    „Już chyba wszyscy to, że ten system nie ma żadnych perspektyw.”
    „Dzisiaj prognozy sprzed 4 lata”

    Przepraszam, że publicznie, ale nie widzę innej opcji.

    • Łukasz Pająk

      Ze wzorkiem wszystko ok, dziękuję bardzo, poprawione 🙂

  • Marian Szewczyk

    No i dzięki takiej sytuacji na rynku jesteśmy skazani na fiata 126p jak w 1980 roku.
    Cieszyć się z duopolu będzie tylko idiota.

    • Łukasz Pająk

      Tylko z drugiej strony Maluch nie był za bardzo rozwojowy. Android już jest tak szerokim rynkiem, że wybór naprawdę jest ogromny. Zbyt wiele systemów na rynku też nie jest wskazane, bo deweloperzy w końcu się załamią i jakość aplikacji padłaby szybko. Mimo wszystko ten trzeci gracz powinien się pojawić.

      • Marian Szewczyk

        „Tylko z drugiej strony Maluch nie był za bardzo rozwojowy. Android już jest tak szerokim rynkiem, że wybór naprawdę jest ogromny. ”
        A jak rozwinął się android od wersji 1.6? No niewiele. Wciąż podobne mankamenty. Wciąż interfejs żywcem skopiowany z PC. Wciąż aktualizacje kuleją. Więc też nie jest za bardzo rozwojowy.

        „Zbyt wiele systemów na rynku też nie jest wskazane, bo deweloperzy w końcu się załamią i jakość aplikacji padłaby szybko.”
        Nie no niech będzie tylko android!
        Czy ty normalny jesteś?
        Rok 2013, mamy wp, androida,bb i ios.
        Cena flagowca? 2000zł
        Rok 2017 mamy androida i ios.
        Cena flagowca?3500zł.

        Więc ja się pytam co ty bierzesz?

        • Łukasz Pająk

          Co można było dobrać do Malucha? Tak naprawdę nic. Dzisiaj zarówno w przypadku Androida jak i iOS mamy ogromny wybór podzespołów czy też poszczególnych funkcji nie mówiąc o modyfikacjach.

          Nie pamiętam, żebyśmy przechodzili na „Ty”, a tym bardziej na „ty”…
          Mamy 2017 rok i flagowy model potrafi kosztować nawet ponad 4000 złotych, ale też 1900 złotych. Zależy czego potrzebuje odbiorca.

          Proszę o ciut więcej kultury w swoich wypowiedziach. Teksty typu „co ty bierzesz” nie będę tolerował, bo są nie na miejscu, a w szkole nie jesteśmy, żeby się tak popisywać.

          • Marian Szewczyk

            A ja nie dam się zastraszyć.
            „Co można było dobrać do Malucha? Tak naprawdę nic. Dzisiaj zarówno w przypadku Androida jak i iOS mamy ogromny wybór podzespołów”
            I przez to wybór sprzętu i tak jest zerowy. Więc z czym do ludzi.
            Wiem że to portal o androidzie ale nie powinieneś kłamać!

          • Łukasz Pająk

            Proszę udowodnić mi kłamstwo. Czego według Pana brakuje w przypadku wyboru sprzętu? Na razie obaliłem wszystkie Pańskie „prztyczki” i nie widzę, aby cokolwiek Pan miał konkretnego do powiedzenia, więc proszę mnie nie znieważać.

          • Marian Szewczyk

            Wszystkie obecne flagowce kosztują około 3kzł.
            Więc to po pierwsze.
            Po drugie jak chodzi o wybór sprzętu brakuje wiele. Działających urządzeń przede wszystkim. Od miesiąca szukam telefonu który do 1500zł działałby bezproblemowo. Nie ma nic na rynku za tą cenę!! A to nie jest przecież 500zł. 4 lata temu kupiłbym flagowca. Dzisiaj nie ma nic.
            Nie znieważam Cię, pokazuje tylko hipokryzję. Ja nie wiem co jest z wami ludzie, ale jak tylko powiedz jedno złe słowo o androidzie to zjawia się tysiąc trolli którzy mówią że to nie prawda, mimo że fakty wam przeczą!!

          • Łukasz Pająk

            Wszystkie? To kłamstwo – OnePlus 3T, około 2100 złotych, Xiaomi Mi6, około 2300 złotych, Huawei P10, też 2300 złotych. Przykładów jest od groma. Wystarczy wyjść poza popularnych producentów, chociaż Huawei też takim jest. Miesiąc poszukiwań telefonu, który kosztowałby 1500 złotych i działałby bezproblemowo? Tutaj pojawia się pytanie, co oznacza „bezproblemowo”? Bezawaryjność? Wysoka wydajność? Proszę sprecyzować, ale wstępnie wystarczy podać taki przykład jak chociażby Xiaomi Mi5.

            Czuję zniewagę, bo stwierdzasz coś bez konkretnych powodów, dowodów czy też racjonalnych argumentów. Hipokryzja? Będąc otwartym na wszystkie systemy, gdzie wszyscy dookoła korzystają z iOS, a ja jedyny z Androida to faktycznie musi być coś ze mną nie tak, że jeszcze taki troll jak ja ja nie pozabijał wszystkich dookoła.

            „fakty wam przeczą” Poproszę chociaż jeden potwierdzający którekolwiek ze wcześniejszych stwierdzeń. Tylko oczywiście poparty badaniami czy też analizami. Pańskie słowo jakby nie patrzeć nic nie znaczy tak jak moje, skoro mówimy o faktach. Nie zobaczę takiego faktu w następnej Pańskiej wypowiedzi to się pożegnamy.

          • Marian Szewczyk

            „Wszystkie? To kłamstwo – OnePlus 3T, około 2100 złotyc”
            Oneplus to wybrakowany zeszłoroczny flagowiec, więc z czym do ludzi?
            ” Xiaomi Mi6, około 2300 złotych,”
            Pokaż mi w którym sklepie go kupię. Czekam.
            „Huawei P10, też 2300 złotych.”
            A gdzie kupię P10 z najszybszą pamięcią na 100%? Bo jak mam brać w ciemno to jest to jedynie dobry średniak!
            „Przykładów jest od groma. ”
            No tak, na razie…. zero.

            ” Tutaj pojawia się pytanie, co oznacza „bezproblemowo”? Bezawaryjność? Wysoka wydajność? Proszę sprecyzować, ale wstępnie wystarczy podać taki przykład jak chociażby Xiaomi Mi5.”
            Chiński zamulony soft?
            Gratuluję sam sobie przeczysz!
            „Czuję zniewagę, ”
            TO JA CZUJĘ ZNIEWAGĘ, ŻE MODERACJA ZAMIAST ZAJMOWAĆ SIĘ TROLLAMI, OBRAŻA MNIE!!!!!!
            ” Poproszę chociaż jeden potwierdzający którekolwiek ze wcześniejszych stwierdzeń.”
            Mało podałem argumentów? Masz mnie za głupca??

          • Linkyop

            Jesteś chory. Wyjdź i się przewietrz. Bo tylko dzieci zakładają nowe konta po banie poprzednich.

            Tyle mam do powiedzenia. Bo tylko tyle rozumiesz. Idioto.

          • Marian Szewczyk

            Jakie nowe konta?
            Chory? Bo gość sobie pokłamał a ja to sprostowałem? Jasne.
            Co jest nie tak z ludźmi tutaj? Promujecie kłamstwo? W imię czego?

            I NIE BĘDZIESZ MNIE OBRAŻAĆ!!!!

          • Linkyop

            Myślisz, że jestem głupi? Najpierw jesteś jakimś księdzem, potem Robertem, a teraz Marianem?

            Wszędzie poznam ten Twój styl pisanie. CYTOWANIE TO TWOJA CECHA ROZPOZNAWCZA.

            WYJDŹ STĄD, BO TYLKO ROBISZ SPAM NA TEJ STRONIE.

          • Łukasz Pająk

            Już wyszedł, czy chciał czy nie 🙂

          • Linkyop

            Ale i tak wróci. Z nowym kontem. ._.

          • Łukasz Pająk

            To też wyjdzie i tak w kółko.

          • Meretycz

            Jak coś mogę mówić kto to jest. Po tylu latach rozpoznaję go niemal bezbłędnie.

          • stark2991

            Ja też 😉

          • I ja 🙂

          • Łukasz Pająk

            Pod jakim względem OnePlus to wybrakowany model? Xiaomi Mi6 niedługo kupisz też w Polsce. Kwestia cierpliwości. Odnośnie Huawei P10 – napisałeś bezproblemowy, a nawet najwolniejszy zestaw pamięci nie wiąże się z jakimikolwiek problemami.

            Chiński zamulony soft? Na jakiej podstawie to stwierdzasz? Zresztą, nieistotne. Nie było miło, żegnaj. Już chyba wszystkim udowodniłem Twoje podejście do jakiejkolwiek dyskusji.

          • Meretycz

            To bez sensu. Karmisz największą gnidę jaka odwiedziła Twój portal.

          • stark2991

            Nie karmi, Łukasz już go zna wystarczająco dobrze. Po prostu daje mu okazję do wymiany zdań na poziomie, gdy widzi (i wszyscy pozostali) że tego nie ma – ban 🙂 I rączki czyste 🙂

          • Pabliell

            „Masz mnie za głupca??”

            Mało powiedziane.

        • Pabliell

          A teraz zobacz sobie jaki był kurs dolara w 2013, a jaki jest teraz. W dodatku ceny rosną, bo rosną wydatki producentów, nie ważne czy to koszty produkcji, czy marketing.

          • Marian Szewczyk

            Kurs dolara w 2013 to 3,30, dzisiaj to 3,85 więc co ty mi tu ściemniasz to jest wzrost o 16%.
            Dzięki temu że mamy duopol cena zamiast 2100 zł jest 3500 więc tylko idiota po udowodnieniu będzie dalej się kłócił że jest inaczej bo dolar.

      • Meretycz

        Ale po co dyskutować z Norbe? To człowiek bez godności, kłamie, przekręca cudze słowa, wyzywa mi i kilku innym użytkownikom nawet śmiercią groził.

        • Adrian Celej

          Norbe to już legenda, ile by tych kont nie założył, i tak każdy wie kim jest…

          • Meretycz

            Bo to tak wybitny idiota, że jakby się nie nazwał to nie ukryje swojego „ja”