5 ciekawych zastosowań NFC

Adrian Celej Artykuły 2017-04-25

Standard NFC mimo swojej przydatności wciąż nie może zadomowić się w smartfonach użytkowników. Winni są producenci, którzy chcą zaoszczędzić na pozornie niepotrzebnym dodatku.

Trochę historii i szczegółów

W 1983 roku rozpoczęły się prace nad technologią RFID, na której bazuje NFC. W 2004 roku Nokia, Philips i Sony założyli grupę Field Communication Forum, która miała promować i modyfikować ten standard. Zaledwie rok później pojawił się pierwszy telefon korzystający z NFC – Nokia 3220. Sam moduł nie był dostępny w telefonie, konieczne było dokupienie specjalnej, zmodyfikowanej klapki.

Jak to działa? Istnieją 2 typy komunikacji – aktywny i pasywny. W aktywnym mamy do czynienia z dwoma urządzeniami (np. telefonami), które nadają na zmianę. W komunikacji pasywnej tylko jedno urządzenie ma aktywne zasilanie. Telefon swoją anteną zasila drugie urządzenie (np. tag NFC), ten zaś moduluje odbierany sygnał. Przejdźmy do głównego tematu:

Dodatkowe przyciski

Na rynku pojawiło się mnóstwo rozwiązań umożliwiających dodanie i zaprogramowanie własnych przycisków. Zasada działania jest prosta – są to zwykłe tagi NFC z włącznikiem. Z gotowych rozwiązań można wymienić Air Button, czy dimple.io (test Macieja znajdziecie tutaj). Problemem jest wyraźne oszpecenie telefonu, ale i na to znalazła się rada w postaci Cliq – dodatkowej obudowy z własnymi przyciskami. O Cliq więcej dowiecie się z tekstu Łukasza.

Parowanie urządzeń

To dość oczywisty przykład. Bardzo często NFC implementuje się do sprzętu audio, np. słuchawek czy głośników Bluetooth. Przykładamy smartfona i muzyka gra – bez większego kombinowania. Są też mniej oczywiste przykłady, np. NFC w aparatach fotograficznych. Era smartfonów spowodowała, że dużo rzeczy robimy „tu i teraz”. Zrobiłeś zdjęcie? No to wrzucamy na social media albo wysyłka do znajomych. Ba, wcześniej można je jeszcze nieco przerobić. Niestety aparat, jeśli nie jest np. na Androidzie, nie ma takiej możliwości. W Canonach można jednak za pomocą aplikacji  na Androida „Canon Camera Connect” i dzięki parowaniu m.in. przez NFC czy WiFi łatwo przsyłać zdjęcia z aparatu na smartfona albo wykorzystać ekran telefonu do podglądu tego, co widzi aparat.

Wyłącznik budzika

Często zdarza się wam wyłączyć budzik przez sen? Jest na to rada – wystarczy przykleić w oddalonym miejscu (np. łazience) tag NFC i zaprogramować go jako wyłącznik budzika. Rozwiązanie nieco brutalne, ale skuteczne. Funkcję taką oferuje m.in. aplikacja Sleep as Android.

Pusty tag, czyli zrób to sam!

W internecie za kilka złotych możemy kupić tag z możliwością samodzielnego zaprogramowania. Programowanie jest bardzo proste, wystarczy tag, telefon z obsługą NFC i aplikacja np. NFC Tools. Przykładowe zastosowania? Po włożeniu telefonu do uchwytu samochodowego automatycznie uruchomi się aplikacja wideorejestratora lub odtwarzacz muzyki. W pobliżu łóżka możemy przykleić tag wyciszający dźwięk telefonu.

Wizytówka NFC

Zasada jest bardzo prosta – w tekturce ukryty jest tag z zaprogramowanym kontaktem (który możemy dodać do książki telefonicznej) lub np. adres strony internetowej. Wbrew pozorom bardzo łatwo zamówić takie wizytówki, nie są też drogie.



  • Czy do aktywacji funkcji zaprogramowanej NFC Tools nie potrzeba włączonego ekranu…?

  • bohdankrulik

    Do tego jeszcze dokonywanie płatności dochodzi.

  • Papaj ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Temat ciekawy dlatego mam pytanie do autora.
    Czy to na pewno tag jest programowalny i każdy telefon zareaguje na niego tak samo, czy może jednak przypisujemy funkcję w telefonie do danego tagu który ma stałą wartość, i tylko dany telefon będzie reagować odpowiednio? I czy wszystkie tagi działają tak samo?
    Z tekstu wynika, że informacje są zapisywane bezpośrednio na tagu, ale chcę się upewnić, bo słyszałem też o drugiej opcji.

    • Adrian Celej

      Tak, informacje zapisywane są na tagu. W aplikacjach do ich programowania powinny być takie informacje, jak możliwość zaprogramowania tagu i pojemność pamięci.

  • Jumperone

    Miałem zaprogramowany kiedyś taki tag na wł/wył wifi i schowany był pod podkładką na biurko. Nawet to działało, ale nfc zjadało jednak trochę baterię więc z tego zrezygnowałem.

  • squall0

    Ostatnio zacząłem poznawać Androida (po kilku latach „przygody” z innym, już umierającym, systemem mobilnym…) i teraz interesują mnie aspekty czysto deweloperskie. Pod tym względem jest naprawdę super, a ten artykuł wrzucił mi do głowy kolejny pomysł na własną aplikacje 😀 Za czysty tag NFC zapłacić 2 zł, to tyle co nic, a ile rzeczy można przez to zrobić 🙂