Dla kogo tablety z Androidem i Windowsem? Czy takie połączenie ma sens?

mm Łukasz Pająk Artykuły 2017-04-20

Do niedawna na co dzień korzystałem z 17-calowego laptopa lub – zdecydowanie rzadziej – komputera stacjonarnego. Od czasu do czasu brałem na warsztat 13-calowego MacBooka Air i właśnie ten ostatni skłonił mnie do poszukania zastępstwa dla mojego prywatnego laptopa, a raczej mniejszej alternatywy. Moimi wymaganiami były przede wszystkim mobilność, współpraca z Chromecastem, wydajność wystarczająca do obsługi kilku kart w Chromie i… dwa systemy operacyjne. Dokładniej rzecz biorąc Android i Windows. Po co? Dla mojej wygody jako przyszłego (oby w końcu) inżyniera informatyka. Oczywiście mam świadomość istnienia wirtualnych maszyn, ale to jednak nie to samo.

Jako, że nie chciałem zbyt wiele wydawać to siłą rzeczy wybór musiał paść na coś z Państwa Środka. Nie ukrywam, że też tak zwany „dualboot” sprawił, że wszystkie Chromebooki, Lenovo Yoga i tym podobne musiałem odrzucić. Po stosunkowo krótkich poszukiwaniach wybór padł na Chuwi Hi10 Pro z Windowsem 10 i Androidem 5.1 Lollipop ukrytym pod Remix OS. Tak przynajmniej mi się wydawało. Po walce z urzędem celnym, czyli sumarycznie po ponad miesiącu od zamówienia w końcu otrzymałem tablet razem z dedykowaną klawiaturą. Za całość ostatecznie zapłaciłem około 1000 złotych. Pierwsze zaskoczenie? Zamiast Remix OS znalazłem czystego Androida. Tak, sklep niejako wprowadził mnie w błąd, ale kilka tygodni przed zakupem Chuwi postanowiło zrezygnować z tego wydania ze względu na problemy ze stabilnością. Cóż, w takim razie po tym długim wstępie przejdźmy do konkretów.

Dla kogo Windows?

Dla fanów gier retro, ale także tych nieco nowszych. W moim przypadku Windows 10 to przede wszystkim wsparcie dla wielu aplikacji dedykowanych tej platformie. Tym sposobem mogłem zdalnie pracować w przeglądarce Slimjet, którą swoją drogą gorąco polecam jako alternatywę dla Chrome’a ze wszelkimi jej zaletami. Oczywiście system Microsoftu posiada tryb tabletu, ale korzystając z podłączanej klawiatury wydaje się on bezsensowny. Odpowiednio dobierając rozmiar elementów w ustawieniach dotykowy panel jest idealnym uzupełnieniem pozwalającym niemalże w 100% zastąpić touchpad lub myszkę. Niektóre przyciski są irytujące i niepoprawnie rozpoznają nasze polecenia, więc wtedy trzeba radzić sobie za pomocą wspomnianych urządzeń wskazujących.

Dla kogo Android?

lollipop 5.1

Robocika zna każdy, więc zadania realizowane przez ten system są niemalże oczywiste. Ja w głównej mierze korzystałem z Androida w jednym celu – castowanie multimediów do Xiaomi Mi Boxa, którego recenzję znajdziecie na naszym portalu. Co prawda Windows, a raczej niektóre portale wspierają transmitowanie filmów, ale jednak Robocik robi to zdecydowanie lepiej, szczególnie w połączeniu z odpowiednimi aplikacjami, których na Okienkach po prostu nie ma lub działają fatalnie. Też nie da się ukryć, że Windows na tym samym urządzeniu działa zdecydowanie gorzej.

Czy jestem zadowolony?

Zastanawiałem się, czy warto napisać recenzję wspomnianego tabletu i nie ukrywam, że tym wpisem chcę sprawdzić Wasze zainteresowanie. Uważam, że połączenie Androida z Windowsem ma rację bytu i dla mnie jest to niesamowicie wygodne. O wiele częściej sięgam po Chuwi nawet w przypadku pisania tekstów, ale również do nauki. Cały czas się zbieram z zainstalowaniem środowiska do baz danych i programowania, żeby upewnić się, co do możliwości układu Intel Atom. Mimo wszystko mój 17-calowy laptop poszedł w odstawkę. Czasami cierpię ze względu na mniejszy obszar roboczy, ale to oczywiście tylko kwestia przyzwyczajenia.



  • Maciej

    Miałem tablet z androidem i nigdy więcej czegoś takiego nie kupię. Funkcjonalność smartphona i duży ekran. Windows 10 chodzi spoko nawet na tanim sprzęcie a oferuje znacznie więcej.

  • teges

    Windows na tablecie, to porażka, znaczy nie jest przygotowany na to środowisko jeszcze.
    Mam na Thinkpad’zie x1 yoga windows’a 10 i remix os. Na Windows nic długo się nie porobi w trybie tabletu, a remix’a jeszcze nie skonfigurowałem dobrze. Nie jest to łatwe, bo i na Windows’ie mam problemy gdyż rozdzielczość jest większa niż Full HD (WQHD) i część aplikacji się źle skaluje.

  • pilon2

    Jak wygląda i jak długo trwa przełączanie się pomiędzy Androidem a Windowsem? No i na którym systemie tablet działał lepiej?

    • Łukasz Pająk

      Windows jest dużo bardziej ociężały i momentami wyraźnie zwalnia. Przełączanie trwa maksymalnie minutę – są odpowiednie funkcje/aplikacje wbudowane w oba systemy.

      • Minute!? Szybko, zupelnie jakby nie musial bootowac od poczatku tylko pracowal w tle, w uspieniu. Na ktorym sysytemie bateria dluzej trzyma?

        • Łukasz Pająk

          Pamiętaj, że to pamięć flash. Bateria zdecydowanie lepiej trzyma na Androidzie.

  • Hubert Kądziela

    Dawaj recenzję, dawaj 🙂

  • Rockus

    Według mnie tablety z Windowsem (tym dekstopowym) zdecydowanie wygrywają z androidem. Android to fajny system mobilny ale wygoda użytkowania Windowsa na tablecie zdecydowanie bardziej przyciąga mnie w stronę windy. Android jednak ma wiele ciekawych funkcji i po modyfikacjach można zrobić nim praktycznie wszystko. Ma tez fajne gry 😀 Tablet 2w1 wygląda na fajną opcję

    • Wątpie, masz win10 z atomem i 2GB ramu zamiast win z core i 4GB ramu. uruchamiasz tyle co na starterze. Android jednak lepiej wykorzysta dostępne zasoby a na atomach będzie śmigał jak wariat.
      W tym momencie naprawdę przydalby mi się 8cali android z dedykowanym stylusem. A poza starociami od samsunga nie ma nic, za to są 10 calówki na nieszczęsnym windowsie ..

      • Łukasz Pająk

        Czyli Chuwi powinno Cię zainteresować.

      • wombat

        na atomie nie działają wszystkie aplikacje z sklepu

  • Leszek Jurczak

    Nie wyobrażam sobie pracować na czymś takim. Mały obszar roboczy a do tego i tak wymagana klawiatura. Nie wiem, może dla studenta informatyki to wystarczy, dla kogoś kto zawodowo pisze aplikacje, robi www czy zajmuje sie grafiką (a sam robię wszystkiego po trochu) taki zestaw bedzie katorgą. Sam myślałem kiedyś nad czymś tego typu ale pózniej popatrzyłem na wymagania aplikacji których używam najczęściej i mi przeszło. Do pracy laptop, do zabawy jakaś konsola przenośna a do reszty smarkofon. I tak większość czasu biegam z torbą na ramieniu więc dla mnie bez większej różnicy. Ale recenzje chętnie przeczytam zwłaszcza że nazwa tego chińczyka absolutnie nic mi nie mówi.

    • Łukasz Pająk

      Do wymagań wymienionych przez Ciebie, szczególnie grafiki to już o stacjonarce bym pomyślał. Ja jeszcze nie programuję, więc duży obszar roboczy mi nie potrzebny. Ja właśnie na razie nie korzystam z super wymagających aplikacji, a do pisania, kontaktu z ludźmi i typowo studenckich zadań w chociażby Bizagi wystarcza 10-calowiec z FullHD i zmniejszonymi elementami do ~75%.

      • Leszek Jurczak

        Nie no, stacjonarka to swoją drogą, ale jak mam klienta na mieście umówionego to cieżko brać skrzynkę pod pachę 😉 Generalnie większość rzeczy robię na lapku, na desktopie głównie renderingi bo tu potrzebny jest czas i zapas mocy.

        • Łukasz Pająk

          Dokładnie. Też zapewne jak już zakręcę się gdzieś w swoim zawodzie to Chuwi będzie przeznaczone do sterowania multimediami w domu, aniżeli pracy.

  • Tytus

    Warto napisać recenzję, warto