Nexus, wróć. Pixele nie są godnymi następcami kultowej marki

Eliasz Szykowny Artykuły 2017-04-16

Wraz z premierą pierwszych przedstawicieli serii smartfonów Google Pixel firma z Mountain View pozbawiła nas wszelkich nadziei. Zwłaszcza tych, że referencyjne smartfony pracujące pod kontrolą Androida będą względnie tanie i będą dostawały takie same aktualizacje, jak najnowsze urządzenia z serii…

Stare, dobre czasy

Poprzedniczka serii Pixel – Nexus była chwalona przez wielu świadomych użytkowników (w tym tzw. poweruserów) Androida. „Czysty” system, szybkie (i takie same) aktualizacje trafiające niemal jednocześnie do wszystkich konsumentów, którzy kupili względnie nowe Nexusy oraz flagowe specyfikacje były największymi zaletami tych smartfonów. Osoby korzystające z Nexusów chwaliły sobie także ich względnie niskie ceny. Niestety, pod koniec serii coś się zaczęło psuć… Co prawda najnowsze dostępne Nexusy nie były już dostępne w takich cenach jak wcześniej, ale wciąż były to znośne koszty. Najgorsze miało jednak dopiero nadejść.

Epoka Pixeli

Pojawiła się seria Pixel, która pokazała, że Google chce wydawać smartfony pod swoją własną marką i, niestety – chyba zaczyna brać przykład z konkurencji. Wyprodukowane w pośpiechu (stwierdzono m.in., że zabrakło normy wodoszczelności IP67 lub wyższej, ponieważ zabrakło czasu) przez firmę HTC urządzenia nie dość, że są raczej brzydkie (to oczywiście subiektywna opinia), to jeszcze są tak samo drogie jak konkurencyjne iPhone’y. Dodatkowo okazało się, że starsze urządzenia dostają nowe funkcje (Google Assistant) z opóźnieniem, a nowy design (niebieskie akcenty zamiast zielononiebieskich) oficjalnie nie pojawi się dla Nexusów w ogóle. Nie tędy droga, Google.

Urządzenia z linii Pixel nie mają już takiej samej „magii” jak Nexusy. Oczywiste jest, że decyzje Google podejmowane są ze względu na pieniądze. Taktyka Samsunga i innych producentów (czyt. smartfony żyjące na rynku rok nie dostają już funkcji i wyglądu z nowych modeli) niestety dotarła także do firmy, która dostarcza system wszystkim mobilnym gigantom i kiedyś pokazywała, jak powinno wyglądać aktualizowanie.

Nokia is the new Nexus?

Niedawno na rynek wróciła marka Nokia, która zapowiada, że ich smartfony będą pracowały pod kątem niemal „czystego” Androida oraz aktualizacje będą pojawiały się jak najszybciej. Moim zdaniem jednak spełnianie tych obietnic nie potrwa zbyt długo. Dotychczas zaprezentowane Nokie dostają update’y dość szybko, ale wciąż nie tak szybko jak Pixele i Nexusy. Trzeba jednak przyznać, że smartfony od Nokii są tanie. Nie są to jednak jak na razie urządzenia flagowe. Na sztandarowy telefon musimy jeszcze poczekać. Nie wydaje mi się jednak, żeby fińska marka kiedykolwiek mogła zastąpić Nexusy.

Pozostaje mieć nadzieję, że Google w końcu się „opamięta” i seria Pixel zostanie sprowadzona na lepsze tory. Jak na razie urządzenia sygnowane tą marką nie są dla mnie interesujące.

Wiadomo, że Nexusy i Pixele zawsze były nudne, ale jednak wciąż była to najwyższa półka oraz masa zalet związanych z lekkim systemem bez zbędnych dodatków. Nadchodzący najprawdopodobniej jeszcze w tym roku Pixel 2 już teraz wydaje mi się mało atrakcyjny ze względu na to, że pewnie za rok nie dostanie już (od razu) funkcji i wyglądu z Pixela 3… Najprawdopodobniej pojawi się jednak wodoszczelność, a to według mnie dość ważna zaleta smartfona, która powinna być standardem.

A Wy co sądzicie o serii Pixel i porzuceniu serii Nexus? Dajcie znać w komentarzach.



  • Dawid Różycki

    Na codzień używam Nexusa 5 i Nexusa 7 (2013). Mimo, że są to (jakby nie patrzeć) stare urządzenia, to i tak spisują się rewelacyjnie. Oczywiście nie pogram w najnowsze gry, bo będzie trochę klatkować, ale do codziennego użytku są świetne. Przeglądanie Facebooka, chatowanie przez Messengera, oglądanie filmów na YouTube w FullHD… Może to się wydać śmieszne, ale S6 Edge mojej dziewczyny ma dużo większe problemy niż dwa razy starszy tablet z wykonywaniem tak prostych działań. Niedługo wymieniam telefon i raczej nie będzie to Pixel… Niestety jestem coraz bardziej skłonny do kupna OnePlus 3t, który pracuje na prawie czystym Androidzie, ma świetne podzespoły i niską cenę.
    Szkoda, że Pixel taki nie jest…

  • Krzysiek Roszkowski

    Mam wrażenie, że autor tekstu myśli o pixelach jako o przedłużeniu linii Nexus. Tak nie miało być i tak nie jest. Dlaczego Nexus miałby dostać to co Pixel? By stać się Pixelem? By mieć to co wyróżnia Pixele? Nexusy dostały aktualizacje Androida, tak jak miały. Nie rozumiem o co chodzi w tym tekście

  • Paweł K

    No cóż, na szczęście za dwa tygodnie będzie dostępna w Polsce Moto g5 plus, która moim zdaniem spokojnie zastąpi serię Nexus. Zresztą wymienione w artykule nowe Nokie też pewnie będą niezłe i tanie co w naszym kraju ważne. Natomiast Pixela nie ma w Polskiej dystrybucji więc nie istnieje taki telefon 😉

  • Moim zdaniem Pixel to kolejny Nexus. To po prostu zmiana nazwy linii telefonów. Zabieg marketingowy google 🙂 ma na celu (jak trafnie zauważyłeś) podnieść ceny produktu i zrobić jako „Premium”.

    Uważam że Poszli w dobrą stronę 🙂 na rynku jest ogrom telefonów budżetowych – mid i low endów.

    Jak zostali przy sferze tanich telefonów to sprzedaż by tak im nie poszła.

  • Adam Szostek

    Jak niewiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Fala hejtu spłynęła na Pixele w głównej mierze z uwagi na bardzo wysoką cenę. I nie sposób się z tym nie zgodzić. Dostaliśmy bardzo szybki i fajny telefon, ale w cenie nie adekwatnej do możliwości. Brak wodoodporności, ładowania bezprzewodowego, brak wariantu 64BG nie jest może czynnikiem podkreślającym telefon, ale konkurencja w takiej kwocie oferuje te rzeczy w standarcie.
    Dodatkowo jeśli chcą być drugim Apple, to niech wydłużą oficjalne wsparcie do 36m-cy. Iphone’y przez taki okres można bez obaw aktualizować ( w praktyce nawet dłużej, ale 3 lata to taki bezpieczny okres gwarantujący, że smartfon zwolni, do tego stopnia, że trzeba kupować nowy).
    Obietnice wsparcia i aktualizacji były np. przy Nexusie 6P, a potem się okazało, że wersja androida 7 była opóźniona o chyba 2 m-ce, 7.1.2 wyszedł paręnaście miesięcy po Pixelach, brak nowego launchera. Ale wszystko zweryfikuje premiera nowych Pixeli – jak nie dostaną tego samego softu, to będzie znak, że nie ma świętości nawet u Googla.

  • Mateusz Wiktor

    Mam Pixela XL i nie wiem po co są ciągle hejty na temat ceny czy wyglądu urządzeń … Cena jak cena biorąc pod uwagę ceny wszystkich tegorocznych flagowców. Wygląd i materiały, z którego są wykonane zyskują dopiero kiedy ma się go w dłoni a nie ogląda na zdjęciach. Google dostosowuje się do obecnych realiów i rynku a nie do jęczenia biednych Polaków. U nas telefon jest niedostępny więc wszystkie głupie hejtowanie jest zdaje się nie na miejscu.

  • Krzysztof Kałębasiak

    Już Nexus 6 był zbyt drogi, tak drogi, że sprzedawano go jeszcze kilka lat po premierze za niższą, ale ciągle wysoką cenę. Najmilej wspominam Nexusa 5. Miałem wielką ochotę na Pixela, ale cena wzieta z sufitu mnie zniechęciła. Kupiłem więc MOTO X Style licząc na szybkie updaty, lecz Lenovo podeszło do sprawy biznesowo i zapomniało o tej linii smartfonów. Weszli na drogę modułów, które są w.m. nieporozumieniem. Czekam na jakiś normalny smartfon. Może DTEK 60 mnie uratuje? Nie wiem.

  • stark2991

    Rozumiem rozczarowanie autora, ale pierwsza generacja Pixeli nie jest taka, jak powinna być. Prawdziwe Pixele przyjdą jesienią. Tak obiecuje Google. Co do argumentów w tekście – Nexusy ani nie były wyjątkowo tanie (jedynie 4 i 5 od LG były wyraźnie tańsze, ale też wyraźnie gorsze od konkurencji), ani nie biły żadnych rekordów, jedyną ich zaletą był czysty Android aktualizowany na bieżąco. Na Pixelach stworzyli coś na wzór własnej nakładki (Pixel Launcher), na Nexusach nadal masz czystego Androida, więc nie rozumiem pretensji.

  • Paweł Kapera

    Dla mnie Pixel się nie sprawdził przesiadlem się z Nexusa 6 na pixela xl ale po miesiącu go sprzedałem i wróciłem ale do Nexusa 6p i jestem zadowolony w 6 brakowało mi tylko skanera ciekawy jestem tegorocznych pixeli ale na pewno już od razu go nie kupię w ciemno

    • Flynn

      A co było z Twoim Pixelem nie tak?

  • Ironpiter

    Pixele to gówno taka prawda

    • Flynn

      A masz Pixela?

    • Tomasz

      Nic nie wnoszący, pusty komentarz…. Żal

      • Maxik

        Jak wszystkie komentarze o Ironpiter – fanatyk Samsunga. Należy ignorować.

    • Tomasov

      Panie Kononowicz przynajmniej podawaj jakieś argumenty …….. proszę!

      • Flynn

        Marzenia by napisał coś więcej…

  • Konrad Uroda-Darłak

    Jaka tam znów kultowa marka? Chyba wyłącznie w oczach fanów 🙂 Marka jak każda inna, nawet jakoś szczególnie się nie wyróżnia.

  • sejfit

    Nokia? Serio? Rozumiem gdyby ktoś powiedział to o Oneplus ale nie Nokia…..

    • teges

      Przywołanie OnePlus’a byłoby trafniejsze, bo Nokia to jeszcze wielka niewiadoma.

      • Nie byłoby trafniejsze, bo nawet nie taki stary OP2 został porzucony pod względem aktualizacji.

        • cherrz

          Bo był niewypałem. Z 3/3T tak nie będzie.

        • stark2991

          Jeszcze nie został porzucony

        • teges

          Tak, ale xda ma dużo do zaoferowania.

  • mchudy

    Co do pixela to prawda, byly wielkie slowa, a wyszla klapa, pokonuje go wydajnosciowo zuk z2, telefon za 800 zl, podczas gdy pixel jest okolo o 2 tys drozszy. Dla samej nakladki i aktualizacji androida, ktory z nowa wersja praktycznie nic ciekawego do zaoferowania nie widze sensu wydawania tych dodatkowych 2000 zl. Aktualnie jestem posiadaczem nexusa 5x i same te aktualizacje przynosza tylko kolejne zaciecia, zero jakichkolwiek konkretow. Od wersji 5.0 praktycznie nie czuje zadnych nowosci. Dziwia mnie Twoje oczekiwania co do aktualizacji smartfonow nokii. Nokia mialaby otrzymywac szybciej aktualizacje niz nexusy i pixele wspierane przez caly sztab google? Sorry, ale to samo w sobie sie wyklucza. Co do wodoszczelnosci to dobrze, ze podkresliles, ze jest to dla Ciebie wazne. Ta cala wodoszczelnosc sie przydaje jak telefon Ci do kibla wpadnie, sama w sobie jest wyjatkowo nie wygodna- telefon sie grzeje, a z nim bateria, przez co nie zdziw sie, jak po roku nie bedziesz mogl wytrzymac z telefonem, bo utracil on znaczaca pojemnosc baterii. Sam posiadalem wodoszczelna xperie i balem sie ja zanurzyc na glebokosc wieksza niz 20 cm (bo jak cos sie stanie to jak mam udowodnic serwisowi, ze telefon nie byl zanurzony na wieksza glebokosc, niz jest podana w instrukcji?), poza tym uszczelki na zaslepkach po paru miesiacach padly i wyskakiwaly z gniazd, co bylo bardzo wnerwiajace. Ogolem wodoszczelnosc powinna byc oferowana tylko w telefonach przeznaczonych do prac w takich srodowiskach, bo przy dzisiejszej walce na wydajnosc staje sie niepraktyczna. Pozdrawiam.

    • Szymon Wilczyński

      „Co do pixela to prawda, byly wielkie slowa, a wyszla klapa, pokonuje go wydajnosciowo zuk z2”

      chętnie zobaczę ten test 🙂 podaj linka proszę

      • mchudy

        /65FdcPvSWDA wklej do jutuba, bo link usuneli 😉

        • Szymon Wilczyński

          A to ciekawostka 🙂 i to na snapdragonie 820 (vs. 821 w Pixelu), naprawdę nieźle.

          Jednak Pixel jest wykonany z lepszych materiałów, ma lepszy ekran i aparat, plus wolę, żeby moje wykradane dane lądowały u jankesów, niż u chińczyków 😉 No i jakoś nie mam zaufania do tej firmy, kolega miał Zuka Z2 (podstawową wersję), niestabilne oprogramowanie wkurzało i koniec końców zdechł, choć akurat to może się zdarzyć w każdym modelu.

          • mchudy

            Wiadomo, jezeli wlozyli w telefon za taka cene snapa 820, 64gb pamieci i 4gb ramu to na czyms musieli przyoszczedzic, chociaz dla mnie sam wyglad jest w miare elegancki, nie wyglada jak telefon-zabawka pokroju xiaomi. Co do danych to w sumie nie musisz sie martwic, jakby chinczycy je chcieli od amerykancow to wystarczyloby zaproponowac cene, duze firmy maja gdzies kogokolwiek prywatnosc, nawet jezeli uzytkownik sie nie godzi na udostepnianie danych. Wystarczy wygooglowac ostatnia afere z mbankiem 😉

  • Dawid W

    Uwielbiałem Nexusy za czysty system i szybkie aktualizacje. Obecnie korzystam z Motorola Nexus 6, który ma już blisko 2,5 roku, a mimo to ciągle jest smartfonem godnym uwagi. Jest to mój ulubiony Nexus. Nic, co Google wypuściło po Nexusie 6 nie przykuło mojej uwagi. Ani to super wydajne (w porównaniu do wspomnianego Nexusa Motoroli), ani piękne (to akurat moja subiektywna ocena). Nawet przez moment nie chciałem wejść w posiadania żadnego Nexusa 6P, Nexusa 5X ani Pixela (Pixela XL). Niestety za jakiś czas przyjdzie moment rozstania z moim ulubionym dzieckiem Google – choć jak na razie działa tak, że pewnie bez problemu wytrzyma kolejne półtora roku. Tzn. Nie tylko wytrzyma ale ciągle będzie średniakiem. Jak na razie wymieniłem wyeksploatowaną baterię i czekam… Czekam, że może jednak Google przestanie kombinować i wróci do korzeni. Obserwując ostatnie poczynania Google dotyczące ich smartfonów, coraz bardziej skłaniam się jednak ku Apple…

  • Dawid W

    Uwielbiałem Nexusy za czysty system i szybkie aktualizacje. Obecnie korzystam z Motorola Nexus 6, który ma już blisko 2,5 roku, a mimo to ciągle jest smartfonem godnym uwagi. Jest to mój ulubiony Nexus. Nic, co Google wypuściło po Nexusie 6 nie przykuło mojej uwagi. Ani to super wydajne (w porównaniu do wspomnianego Nexusa Motoroli), ani piękne (to akurat moja subiektywna ocena). Nawet przez moment nie chciałem wejść w posiadania żadnego Nexusa 6P, Nexusa 5X ani Pixela (Pixela XL). Niestety za jakiś czas przyjdzie moment rozstania z moim ulubionym dzieckiem Google – choć jak na razie działa tak, że pewnie bez problemu wytrzyma kolejne półtora roku. Tzn. Nie tylko wytrzyma ale ciągle będzie średniakiem. Jak na razie wymieniłem wyeksploatowaną baterię i czekam… Czekam, że może jednak Google przestanie kombinować z i wróci do korzeni. Obserwując ostatnie lata Google dotyczące ich smartfonów, coraz bardziej skłaniam się jednak ku Apple…

  • Szymon Wilczyński

    Straszne bzdury, z całym szacunkiem (moim zdaniem oczywiście). Używałem Nexusów od modelu S i z Pixela mam taką samą frajdę, a nawet większą ze względu na dużo lepsze materiały. W dodatku jestem prawie pewien, że pewne „okrojenie” 5x wynikało że zmiany linii i Pixele będą kontynuować tradycję równego traktowania. Poza tym o jakim „okrojeniu” mówimy? Że kolory nie takie i asystent trochę opóźniony? Proszę…

    • Te „okrojenie” to zawsze jakieś zepsucie spójności, ja zawsze zwracam uwagę nawet na małe szczegóły. No i ceny Pixeli są stanowczo za wysokie. Poza tym nie są one oficjalnie dostępne w Polsce. Wydaje mi się że w innych kwestiach może być poprawa, ale w przypadku cen może być tylko gorzej.

      • Szymon Wilczyński

        Przekonamy się za 7-8 miesięcy, czy w dwójce będą jakieś funkcjonalności, których nie dadzą jedynce (oczywiście mówię o software) 🙂 mam nadzieję, że moja racja będzie najmojsza.

        Co do cen i dostępności – pełna zgoda. Ale wystarczy szukać okazji, ja swojego kupiłem za 2k w Polsce, pełny komplet z pudełkiem i akcesoriami z UK, a taka cena jest już w porządku.

  • LoadGamePL

    No nie wiem czy Nexusy są takie wspaniałe… 5x cierpi na bootloopy, w 6p wysiadają baterie… Ostatnie modele to pomyłka jak chce się używać telefonu na dłużej niż 1,5 roku…

    • Nie mówię, że Nexusy są idealne, ale uważam, że były lepszą serią niż Pixele.

      • LoadGamePL

        Wiadomo, że nic nie jest idealne, ale to nie są drobne wady albo pojedyńcze przypadki, te telefony są po prostu źle skonstruowane, idealne dla geeków żeby zrobić Review na YT a potem przejść na kolejny telefon po recenzji. W Nexusie 4 po 4 latach wymieniłem tylko baterię i działa jak nowy, 5x i 6p po niecałych dwóch latach padają jak muchy. Najgorsze jest to, że nie ma żadnej alternatywy, aktualizacje w Moto zostały całkowicie olane przez Lenovo, Pixele są zbyt drogie, szczególnie porównując do S8 który za te pieniądze oferuje o wiele więcej.

      • Flynn

        A w czym były lepsze? Chyba w cenie tylko.

    • Flynn

      Co do bootloopów, to nie wina Google tylko partactwa LG.