Android O – pierwsze informacje o nowych funkcjach!

mm Kamil Lewicki Android 2017-03-08

Najłatwiejszym sposobem na posiadanie najnowszej wersji Androida jest kupno telefonu, na którym taka jest już zainstalowana. Można ewentualnie pokusić się o urządzenie ze stajni Google, gdyż one aktualizacje dostają najszybciej. W przypadku innych producentów okres wyczekiwania się rozciąga, nawet o kilka miesięcy. A przecież nowy Android pojawia się co roku. W 2017 być może będzie to Oreo… Zresztą, mniejsza o nazwy, przyjrzyjmy się funkcjom, które mogą się w nim pojawić!

O nich informuje nas za to serwis VentureBeat. Już na wstępie jednak zaznaczę, że rewelacje te pochodzą z utajnionego źródła, więc to wszystko może trafić do finalnej wersji, lecz niekoniecznie musi. Niemniej warto się przyjrzeć, bo robi się naprawdę ciekawie.

Copy Less. Kopiowanie bywa męczące, przenoszenie adresów do Google czy do Map, poszukiwanie restauracji i kolejne kopiowanie, jeśli uda nam się już jakąś znaleźć… Tak jest teraz, a jak będzie? Szybciej, bo automatycznie. System ma nam podpowiadać treści do wklejenia. Przykładowo podczas rozmowy ze znajomym o jedzeniu ustalimy, że chcemy się wybrać do restauracji. Wystarczy zatem, że wyszukamy jej adres, a w trakcie wpisywanie wiadomości i określania miejsca spotkania wybierzemy z listy sugestii wcześniej znalezioną miejscówkę. Jest to fajne rozwiązanie, choć jak na razie nie wiadomo czy obecne w całym systemie, czy współpracujące jedynie z klawiatura Google, czyli GBoard.

W Androidzie O pojawić się ma również przewidywanie treści. System postara się określić temat naszej rozmowy i w najlepszy sposób zaoferować „pomoc” – kliknięcie w adres przesłany przez rozmówcę miałby nas automatycznie przenieść do Map Google z określoną lokalizacją. iOS funkcję tę już wprowadziło, Android jako największy konkurent nie może pozostać przecież w tyle.

Mówi się też o rozpoznawaniu gestów. Czy to nowość? Tak, ale tylko dla czystego systemu z robocikiem. Inni producenci za pośrednictwem swoich autorskich nakładek starają się dostarczyć użytkownikom to rozwiązanie. Podobnie jak aplikacje firm trzecich znajdujące się w Sklepie Play oferujące obsługę gestów. Na czym jednak to wszystko będzie polegać? Narysowanie na ekranie litery „C” otworzy nam przyporządkowany jej program. Ot, „magia”. Da się bez tego żyć, jeśli się nigdy z tego nie korzystało. Da się jednak równie szybko o tym zapomnieć.

Super? Nie jestem przekonany. Są to oczywiście ułatwienia i dobrze, że trafią one do najnowszego Androida. Nie są jednak rewolucyjne i widocznych zmian w użytkowaniu przeciętny konsument smartfonu nie zauważy. Będzie szybciej, lecz zaoszczędzony czas co najwyżej liczony będzie w sekundach.

Prezentacja najnowszego Androida już za dwa miesiąca, podczas konferencji Google I/O 2017. Rozpocznie się ona 17 i potrwa do 19 maja. Gigant z Moutain View pokaże rzecz jasna znacznie więcej nowości i funkcji. Z pewnością nie zapomniano jeszcze o Asystencie. Jego funkcjonalność po raz kolejny zostanie podkreślona.

źródło: VentureBeat



  • QWERTY

    Jaki smartfon do 1200 zł z Androide polecacie jako początek przygody z tym systemem po przesiadce z Lumi 830 ale nie mam być to od LG , Sony , Samsung , Xiaomi , Huawei i innych chińskich marek
    Ja np. myślałem o Alcatel Idol 4 lub BB DTEK50

  • radeon hade

    Ja cały czas na 5.1, pobawiłem się chwilę marshmallow i nougatem i nie widzę powodu by na nich siedzieć gdyż działają mniej płynnie, a te kretyńskie funkcje o kant dupy potłuc

  • OnDaReal

    Po co nam nowy Android skoro nie mamy nawet starego ??? Google powinno wydawać Andka co 2-3 lata. Zmiany miedzy systemami były by znaczniejsze, system bardziej dopracowany a producenci nie używali by nowego systemu jako karty przetargowej do zakupu… a raczej nam by to nie robiło takiej różnicy bo kupując nowy telefonna początku przez dwa lata przeciętnego użytkowania i tak mielibyśmy najnowszy system. Kupując w połowie roku mielibyśmy aktualny system tak długo jak traz a producenci pewnie tak jak teraz by nam telefon zaktualizowali, bo mieli by na to czas. Teraz jak tylko zaktualizują do poprzednika to wychodzi już następna literka (a im się niestety nie śpieszy)

    Z tego co pamiętam najczęściej występującym Androidem zazwyczaj jest ten 2 generacje przed nowym, czyli co najmniej 2 letni. Skoro jest taka zależność to czemu działamy wbrew niej.

    Odłączyłbym też poprawki bezpieczeństwa od producentów… Google powinno mieć możliwość wymusić takie aktualizacje z pominięciem operatorów i producentów.

    • Bartosz G.

      jak to nie mamy? ja mam 7.1.1 od października. teraz czekam na 7.1.2. wystarczy kupić nexusa

  • Gun’s

    Z powodzeniem można obstawiać, że Samsung zaktualizuje Galaxy S8 do Androida O/8.X najwcześniej w 1 lub 2 kwartale 2018 roku 🙂

  • Lukiqq

    Drodzy redaktorzy, czy Wy w ogóle czytacie swoje teksty przed ich publikacją? Literówki i niespójności aż biją po oczach 😐

  • Lookso

    No to w zasadzie nic ciekawego jak na razie, a skoro dużo czasu nie zostało, to słabo. Pierwsza aktualizacja ever, na którą raczej nie będę tym razem czekał :/

    • Szukar

      Czasu baaardzo dużo. Ponad pół roku. Mało?

      • Lookso

        Ale ja w swojej wypowiedzi nic nie napisałem, że mi brakuje jakichś funkcji w 7.1.2 ani o tym, że nikt go nie ma i producenci wolno aktualizują. Twoja wypowiedź, oprócz pierwszego zdania jest w ogóle nie na temat.
        W artykule napisane jest, że prezentacja nowego Androida odbędzie się już za 2 miesiące, a nie za ponad pół roku! Z napisanych informacji nie znalazłem nic ciekawego, co by mogło mnie zainteresować. Dwa miesiące to jednak dość mało czasu i nie spodziewał bym się nic wielkiego. Jak do tej pory zawsze z przecieków, czy też spekulacji wiedzieliśmy więcej ciekawych informacji, oczekiwaliśmy więcej fajnych zmian. Oczywiście, jest szansa, że będzie tego więcej ale moja wypowiedź opiera się o przeczytany artykuł.

        • Szukar

          2 miesiące do prezentacji. Ale ponad pół roku do wydania. Testowałem na bieżąco 7.x i wiem, że to co pokażą w maju ma mało wspólnego z tym co wyjdzie ostatecznie. Nugat dev prev zmienił się o 180° ze 2 razy podczas bety.

          No może rzeczywiście nie musiałem pisać drugiej części mojego komentarza. Ale jakoś tak mi się napisało. Przepraszam że tak na Ciebie naskoczyłem.

          • Lookso

            Dzięki, mój dzień od razu stał się lepszy, że internauta przeprasza, co nie jest częste 😀 wybaczam, pewnie to było do Mateusza poniżej.
            A co do samego nowego Andka, to jak mówię – pożyjemy, zobaczymy 😉
            Ale faktycznie, samemu by mi było ciężko powiedzieć czego mi brakuje w 7.0, którego już mam na telefonie. Dlatego też jeśli nie będzie nic rewolucyjnego, to moim zdaniem, to wydanie nie powinno zasługiwać na miano 8.0, tylko co najwyżej 7.2 jak to było z Jelly Beanem. Tylko przy fakcie, że zmienia się nazwa, musi się zmienić cyfra z przodu.

          • Szukar

            Fajna by była możliwość zmiany ustawień kernela z pozycji ustawień. Np. wybór jednego z 3 gotowych profili (max wydajność, normalny i energooszczędny). Niestety na to małe (ujemne nawet) szanse. I przydałby się jakiś dobry menedżer plików. Ten wbudowany to jakaś pomyłka. Poza tym raczej niczego sensownego nie wymyślę. Bo gesty są słabe a inteligentne kopiowanie może działać różnie.

          • Lookso

            Te profile mogły by być ciekawe. Choć nie wiem jak w czystym Nougacie ale na moim HTC 10 to jest opcja trybu wydajnosciowego w opcjach dla deweloperów, a oszczędnościowy też jest dostępny, nawet z panelu szybkich ustawień. Jeśli ich nie ma w czystym, to może i się pojawią kiedyś.
            Menedżery, to i tak korzystam od zawsze z tych że sklepu Play. Na początku ES File Explorer, teraz Solid Explorer. Ale ciekawie by było zobaczyć konkurencyjną alternatywę prosto od Google. Ale raczej wątpię, że będzie kiedyś na tyle zaawansowana chociażby tak jak te dwa powyższe.

          • Szukar

            Tryb oszczędny jest. Tylko w czystym (nwm jak u Cb) polega on raczej na wyłączeniu jakichś procesów w tle, ograniczaniu synchronizacji i zmniejszeniu jasności ekranu. Trybu wydajnego nie ma.
            Też korzystam z Solida. Kiedyś korzystałem z wbudowanego samsungowego. Później CM file explorer (te emocje po zainstalowaniu cm na sgs4 :p). Później kilka eksperymentów i trafiłem na Solida. I o ile go nie popsują to zmiany nie przewiduję bo jest genialny.

          • May Czos

            Właściwie od Lollipopa nie było nic rewolucyjnego, a jednak nowe wersje dostają kolejne numery.

  • Mateusz

    Kiedy niedługo wyjdzie 8.0 a 97% urządzeń nie jest jeszcze zaktualizowana do nougata

    • May Czos

      Wyjdzie za minimum pół roku.