[Pierwsze wrażenia] Samsung Galaxy A3 i A5 2017 oficjalnie!

Bartosz Dul Artykuły 2017-01-02

GALAXYA52017PIERWSZEWRAZENI

Pamiętam moment, kiedy w sierpniu 2014 roku pokazano mi Samsunga Galaxy Alpha. Dawno już żaden Galaxy mi się tak nie podobał. To zresztą była zapowiedź zmiany podejścia koreańskiego producenta do wykonania swoich smartfonów. Zmiana ta dotknęła wpierw średnią półkę – Galaxy A 2015, serię Note, a później modele z linii Galaxy S.

W smartfonach z serii Galaxy A 2017 widać sporo naleciałości z urządzeń takich jak Note7 czy Galaxy S7. Zacznijmy jednak od wyglądu i wykonania.

Design i zmiany

Galaxy A 2017 wchodzi do segmentu premium jednocześnie pozostawiając cenę tegorocznych smartfonów na poziomie tych zeszłorocznych. Na oficjalne polskie ceny przyjdzie nam zapewne jednak poczekać jeszcze kilka dni.

p1020948

Wspomniane „premium” czuć po wzięciu obu telefonów do ręki. Modele z serii A 2017 są wykonane tak jak flagowy Samsung Galaxy S7, a pod pewnym aspektem nawet lepiej, ale o tym za moment. Można właściwie powiedzieć, że A3/A5 2017 to kalka z płaskiej es-siódemki, gdzie delikatnie zagięte krawędzie znajdziemy z tyłu urządzenia. Przód pokryty jest szkłem 2,5D i – co ucieszy wielu – znajdziemy tam diodę powiadomień, której to do tej pory brakowało w tej serii.

p1020957

To co różni A3/A5 2017 od S7, to pokrycie urządzenia brokatopodobnym materiałem znajdującym się pod szkłem. Oprócz tego znajdziemy w obu urządzeniach złącze USB-C, gniazdo miniJack na dole, całkowicie niewystający aparat (!) i głośnik znajdujący się… na prawym boku nad przyciskiem Power.

p1020955

„Schowany” aparat oczywiście bardzo cieszy i sugeruje identyczne rozwiązanie w Galaxy S8, tak jak Galaxy A3/A5 2016 sugerowały podobne zmiany w S7 w stosunku do S6. Nie mam jednak pewności co do głośniczka, który został przeniesiony na bok telefonu. Z jednej strony to powoduje, że maleje ryzyko jego zasłonięcia podczas odtwarzania YouTube’a czy grania w gry w poziomie (do dziś irytuje mnie to w S7 edge z jego głośniczkiem u dołu), ale z drugiej strony chyba nie podobał mi się dźwięk uciekający na bok.

p1020942

Oba smartfony będą dostępne w kilku kolorach: czarnym, błękitnym, złotym i różowym. Przy czym błękitny to niestety nie Blue Coral znany z Note’a7 czy S7, a inny kolor, bardziej szary niż niebieski.

p1020982

Potwierdziły się też plotki, jakoby tegoroczne smartfony z serii A miały uzyskać wodoszczelność. Mowa tu oczywiście o standardzie IP68. Ponadto model A5 obsługuje szybkie ładowanie.

Ekrany i aparaty

Wielkość i rozdzielczość w obu urządzeniach pozostaje bez zmian w stosunku do poprzedniej generacji. Mamy więc 4,7″ SAMOLED o rozdzielczości 720 x 1280p w Galaxy A3 i 5,2″ SAMOLED Full HD w Galaxy A5. Co ciekawe, sample obu modeli z którymi mieliśmy do czynienia, wykazywały znaczące różnice w wyświetlaniu bieli. Ekran jednego urządzenia wyświetlał bardziej niebieskawą biel, a drugiego modelu żółtawą. Trzeba będzie się temu przyjrzeć dokładniej podczas recenzji.

p1020968

Mamy też upgrade w kwestii aparatów. A5 2017 zyskał rozdzielczości zarówno w przednim jak i tylnym obiektywie o wartości 16 Mpx. A3 2017 w przypadku głównego aparatu pozostaje bez zmian w rozdzielczości (13 Mpx) natomiast zwiększono ją w przednim z 5 Mpx do 8 Mpx.

Oprogramowanie, specyfikacja

Zgodnie z plotkami oba urządzenia startują z Androidem Marshmallow i mają niedługo po premierze dostać aktualizację do Nougata. Nie podoba mi się ten trend zaczynania od starszej wersji Androida, ponieważ producent może się później bronić przed aktualizacjami wskazując na liczbę tych faktycznie wprowadzonych. Pozostaje mieć nadzieję, że Samsung potraktuje Nougata jako aktualizację „zero”.

Pomimo braku Androida 7.0, w telefonie znajdziemy najnowszą wersję nakładki znaną z Galaxy Note7 i z tej, którą znajdziemy w 7.0 w wersji beta dla S7/S7 edge (wkrótce w oficjalnej aktualizacji). To się chwali, szczególnie że nie zabrakło tu funkcji Always On Display i odświeżonego interfejsu aparatu. Poza tym jedną z zupełnie nowych funkcji jest możliwość dodania pływającego spustu migawki interfejsie aplikacji aparatu.

Kolejną nowością jest funkcja Light+ Camera. Nie wiemy o niej jednak jeszcze zbyt wiele, ale na pewno ma pomagać w doświetlaniu fotografowanych obiektów. Prawdopodobnie chodzi o wykorzystanie nagłego rozjaśnienia ekranu dla zdjęć typu selfie. Niestety zabraknie jej w modelu A3.

p1020950

Z Note7 zapożyczono też opcję bezpiecznego folderu, który pozwoli na wyodrębnienie przestrzeni dyskowej, która będzie odpowiednio zabezpieczona. Schowamy w nim nie tylko pliki, ale też  też osobne aplikacje.

W Galaxy A3 2017 znajduje się akumulator o pojemności 2350 mAh (o 50 mAh więcej), a w A5 2017 3000 mAh (o 100 mAh więcej).

Spory skok wydajnościowy zaliczy A3 2017 – będzie mieć bowiem 8-rdzeniowego Exynosa 7870 i 2 GB RAM, a pamieć wewnętrzna zamykać się będzie w 16 GB. Z kolei w Galaxy A5 2017 znajdziemy Exynosa 7880, 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej. Oba urządzenia obsługują karty microSD o pojemności do 256 GB,

Akcesoria

Dla obu modeli przygotowano też kilka akcesoriów:

  • Etui S-View (tylko Galaxy A5) z okienkiem i podstawką
  • Etui Neon Flip z podświetleniem do powiadomień
  • przezroczyste etui Clear View (tylko Galaxy A5)

p1020951

Z racji przejścia na standard USB-C w pudełkach znajdować się będą przejściówki z USB-C na microUSB.

Powiew świeżości?

Nie mamy tu żadnej rewolucji, ale seria A poszła w naprawdę dobrą stronę. Bardzo dużo w niej elementów z segmentu premium, szczególnie w modelu A5 2017. Samsung wykorzystuje w tym roku w A3 i A5 praktycznie wszystko to co ma najlepsze. Na werdykt trzeba oczywiście poczekać do recenzji, sprawdzenia wszystkich niewiadomych i oczywiście na finalne polskie ceny, ale wygląda na to, że zapowiadają się nam solidne urządzenia.

p1020976

Koniecznie zerknijcie też na nasz kanał wideo, gdzie przygotowaliśmy osobny materiał wideo poświęcony obu opisywanym dziś smartfonom: KLIK!.



  • Mateusz

    Dokumentacja pokazuje brak diody. Nazwa pliku wskazuje na A3, A5 i A7. Czyżby dioda led była losową kwestią? 😛 https://uploads.disquscdn.com/images/c84193bb5f5b1837eb41bb74f846408dea439b9e18183667c3ef180ac73202ca.jpg

  • Sq72

    Jak dla mnie poprzednie galaxy a były ładniejsze. Poza tym wydajność wciąż nieco za słaba.

  • ket.rab

    Galaxy A5 2017 to bardzo ciekawy sprzęt i dobry trzeba przyznać. Jedyny minus to wciąż rosnące ceny średniaków.

  • Kamil Dudar

    Jakby seria A miała taki desing jak Alpha to byłaby najlepsza seria Samsunga w segmencie mid-end/premium. Ale cóż, chyba desing Alphy do nas juz nie wróci 🙁

  • Mlody

    Oj „Ponadto model A5 zyskał szybkie ładowanie.” Podajze juz A5 z 2016 roku posiadal taka funcje, wiec lekka wtopa 😉

  • Jumperone

    Niby lepsze od poprzednich, ale pewnie cena zabije (dzięki tym ficzerom „premium”) i o wiele bardziej będzie się opłacało kupić poprzednią generację.
    No i ten głośnik wydaje się dziwnym posunięciem oraz kolory są brzydkie i jedynie czarny jakoś wygląda.

    • May Czos

      Cena szybko spadnie bo jest za blisko S7.

  • Pabliell

    Pogratulować dobrego początku roku, jesteście jednymi z pierwszych z opisem nowych modeli serii A.
    Co do samych smartfonów – szklane mydelniczki, ani to ładne, ani wytrzymałe przez zastosowanie szkła. Wodoszczelność na plus, ale głośnik na prawej krawędzi? Trochę dziwna pozycja, ciekawe jak praktyczne będzie to rozwiązanie.
    Ogólnie dobra średnia półka, lecz przez kurs dolara w Polsce cena będzie mocno zawyżona. Delikatnie mówiąc.

  • stark2991

    Nieźle wyposażone, drogie i brzydkie jak nie wiem co – oto nowa seria A

    • Żeby nie było – na żywo robią sporo lepsze wrażenie 🙂

      • stark2991

        Tak jak wszystkie inne telefony więc zostają dalej w tyle 🙂

    • Kamil Dudar

      Zgadzam sie z tobą. Dla mnie jakoś bardziej podobał się aparat gdy wystawał z urządzenia, ale to tylko moje zdanie.

  • Si3wc4

    Marshmallow? A to nie miało być czasem tak, że zgodnie z niepisaną umową nowe smartfony miały się pojawiać z wersją Androida, która jest już obecna na rynku? Można zrozumieć gdyby Nougat wyszedł 1-2 miesiące temu.
    Choć z drugiej strony skoro S7 jeszcze nie dostał…

    • stark2991

      Ta niepisana umowa to już lata temu była i nikt się do tego nie stosuje, więc albo to ściema albo każdy ma to gdzieś

      • Widać to od kilku lat już, że mało kogo to obchodzi…

        • stark2991

          Ale było w ogóle takie coś? Czy tylko jakiś portal sobie napisał newsa i tyle wiemy?

          • Chyba nie. Miałem na myśli po prostu to, że producentów nie obchodzi czy startują z najnowszej wersji. Na pewno była kiedyś mowa o czasie, w którym zapewniane miały być aktualizacje, ale nie sądzę, żeby kiedykolwiek Google coś wymuszało w temacie startowej wersji. W końcu ciągle wychodzą jakieś potworki z KitKatem albo Lollipopem.