Pożegnajmy Cyanogen(Mod) przypominając sobie jego historię i przywitajmy Lineage OS

mm Łukasz Pająk Android 2016-12-28

cyanogen45346367

Powoli wracając po świętach do życia, paląc nadprogramowe kalorie i szykując się do przywitania Nowego Roku dotarły do nas informacje o końcu Cyanogen Inc., czyli firmy, od której oczekiwano wiele, która wiele obiecywała i firmy, która upadła równie szybko, co powstała.

Zapewne doskonale wiecie, że sprzeczki wewnątrz Cyanogen, beznadziejny marketing i jeszcze gorsze ruchy biznesowe sprawiły, że zarówno projekty Cyanogen OS jak i CyanogenMod oficjalnie zostały zamknięte. Co to dla nas oznacza? Cóż… O przyszłości później, teraz przypomnijmy sobie od czego to wszystko się zaczęło.

Początki

htc dream g1 era t-mobile 3

CyanogenMod nie mógł rozpocząć swojego życia od innego urządzenia jak HTC Dream. To właśnie na pierwszym smartfonie z Androidem ujrzeliśmy nikomu nie znaną jeszcze modyfikację Robocika bazującą na wersji Cupcake. CyanogenMod 3.1 (poprzednie wersje są owiane tajemnicą) ujrzał światło dzienne w lutym 2009 roku, więc zaledwie pół roku po premierze HTC Dream, czyli w momencie, gdy niewiele osób było przekonanych do wizji Google. To jednak nie przeszkodziło programistom wykorzystać potencjału Linuxa i ulepszany CyanogenMod o niezbędne w tamtych czasach funkcje po prostu zaczął zdobywać popularność.

cyanogen new logo

Jednak skąd wzięła się nazwa? Otóż najpopularniejszy deweloper modyfikowanego oprogramowania dla HTC Dream ukrywający się pod pseudonimem JesusFreke zasugerował korzystanie z CyanogenMod, czyli oprogramowania stworzonego przez Steve’a Kondika, który jak zapewne wiecie znany był jako Cyanogen. No i się zaczęło…

Rozwój

cyanogenmod-installer

Oczywiście z czasem na rynku pojawiły się kolejne smartfony z Androidem, które można było bez problemu modyfikować i na nich również zaczęły być szykowane przerobione oprogramowania. Z racji wyrobionej już marki, CyanogenMod zawitał na wielu popularnych urządzeniach i tym samym swego czasu możliwość zmiany systemu na powyższy był wyznacznikiem tego, czy warto kupić danego smartfona.

YouTube Preview Image

Mimo wszystko główną cechą wyróżniającą CyanogenMod było wsparcie w postaci częstych aktualizacji „Nightly”, które nie były uznawane za skończone, więc o stabilności w wielu przypadkach można było pomarzyć – tylko kto się wtedy tym przejmował… Wiele osób żartuje z tego powodu, gdyż tak naprawdę – nie licząc wydania bazującego na Marshmallow i kilku innych wyjątków – nigdy nie można było powiedzieć, że „CM” został dopracowany.

cyanogenmod-7-official

Jednak CyanogenMod wciąż się rozwijał i zmieniała się numeracja, ale ewidentnie najpopularniejszym wydaniem tego systemu jest to oznaczone numerem „7”, które bazowało na Androidzie 2.3 Gingerbread i pojawiło się w 2011 roku.

cyanogenmod-galaxy-nexus

Były to czasy, gdy modyfikowano wszystko, co się tylko dało i na rynku w międzyczasie pojawił się Samsung Galaxy S. Ja te czasy zapamiętałem głównie z powodu codziennej zmiany oprogramowania, bo wyszło coś nowego i warto sprawdzić. Mimo wszystko niemalże każda modyfikacja bazowała właśnie na CyanogenMod i różniły się szczegółami. Jednak takie możliwości jak podkręcanie procesora dzisiaj już nie wrócą.

motorola xoom android 3.0 honeycomb 5.1.1 lollipop omnirom

W takim razie czy pamiętacie CyanogenMod 8? Zapewne nie, gdyż taki nie powstał ze względu na zawirowania związane z Androidem Honeycomb i jego kodami źródłowymi. Trzeba było czekać na Ice Cream Sandwich.

cyanogenmod-9-cm-official

Nowy Android, wracamy do jednego systemu dla tabletów i smartfonów, więc pojawia się CyanogenMod 9 dla Nexusa S jak i Samsunga Galaxy S. Tym samym kolejne urządzenia dowiedziały się, że można wydać nowsze oprogramowanie dla urządzeń, które teoretycznie już zostały zapomniane przez producentów. To właśnie jedna z najważniejszych zalet CyanogenMod, która została wypromowana razem z powyższą wersją. Z wyjątkowych funkcjonalności warto wymienić wsparcie dla płatności za pomocą modułu NFC.

cyanogenmod-10-cm10

Kolejne wydania Androida to Jelly Bean, które namieszały w nazewnictwie tego systemu, ale CyanogenMod „szybko się w tym zorientował”. Tym samym ujrzeliśmy wersje oznaczane numeracją 10, 10.1 oraz 10.2, aby 11 przekazać dopiero KitKatowi, który został przez samo Google na tyle dopracowane, że powoli popularność modyfikowania smartfonów zaczęła spadać lub po prostu być niezauważalna.

cyanogenmod-11-cm11-official

Mimo wszystko pojawienie się modyfikowanego KitKata można również kojarzyć z założeniem firmy Cyanogen Inc. Steve Kondik razem z Kirtem McMasterem oraz grupką programistów zorganizowali „zrzutkę” i zebrali 7 milionów dolarów, aby pokazać światu, że można stworzyć niezależne oprogramowanie, które będzie długo wspierane i instalowane zamiast usług Google Play. Nie spodobało się to sporej liczbie osób tworzących dotychczas oficjalne wydania modyfikacji Androida, ale pomysł był bardzo ambitny, wychwalany jak tylko się dało, aczkolwiek wróćmy jeszcze na chwilę do CyanogenMod.

CyanogenMod12

Kolejne wydania najpopularniejszej modyfikacji Androida nie wyróżniały się już świetnymi zmianami, które „czysty” system zostawiały w tyle. Mimo wszystko CyanogenMod mógł zostać zainstalowany na urządzeniach, które już dawno zostały zapomniane przez producentów i wciąż dobrze działały.

Cyanogen OS

oneplus one cyanogenmod

CyanogenMod 11 bazujący na KitKacie został podzielony na niezależną wersję dla wielu urządzeń, czyli po prostu kontynuację tego, co znali i cenili wszyscy. Nowa odmiana otrzymała literkę „s” w nazwie i właśnie tym systemem Cyanogn Inc. chciał zaistnieć. Zaczęli od ogromnego sukcesu w postaci OnePlus One. Jednak także Lenovo jako ZUK z wielkich graczy zainteresowało się Cyanogen OS, który pod taką nazwą zaistniał równolegle z CyanogenMod 12. Do gry weszli również Yu, Andromax, Wileyfox i kilka innych firm, ale o ogromnym sukcesie rynkowym nie możemy mówić. To sprawiło, że z czasem zaczęto podchodzić do Cyanogen OS z wielkimi wątpliwościami.

cyanogen os cortana integracja inc microsoft

Najbardziej niezrozumiałym ruchem była umowa z Microsoftem, która jest przez Steve’a Kondika wymieniana jako jeden z głównych argumentów niepowodzenia Cyanogen Inc. Inne zagrania, typowo marketingowe również nie były wychwalane – wiele „świetnych” innowacji gdzieś odeszło i po prostu firma stała się nierentowna, co ostatecznie doprowadziło do tego, że święta spędziliśmy z informacją o rozpadzie firmy a razem z nią wszelkich serwisów wspierających CyanogenMod.

Lineage OS

cyanogen new logo2

Mimo wszystko Steve Kondik nie zrezygnował z tego, co rozpoczął, czyli dalszego nieoficjalnego wsparcia wielu urządzeń. CyanogenMod po prostu zmienia nazwę i tym samym poznajcie Lineage OS, który jest swoistym następcą najpopularniejszej modyfikacji Androida. Zmiany nie wynikają z przynależności samego CyanogenMod do Cyanogen Inc., a po prostu rozpadu organizacyjnego. Steve Kondik właśnie pod nową nazwą pragnie wszystko odbudować i najprawdopodobniej w najbliższym czasie wszystko się ujednolici. Wciąż to społeczność będzie tworzyć odpowiednie wydania dla poszczególnych urządzeń mobilnych, a czy my będziemy tęsknić za Cyanogen OS? Odpowiedź na to pytanie chyba zna każdy. Jest to idealny przykład jak coś wielkiego można kilkoma złymi decyzjami doprowadzić do ruiny.



  • pepe444

    CM był zawsze niedorobiony, a to aparat robi kiepskie zdjęcia, a to nie działa GPS, a to szwankuje coś tak podstawowego, jak obrót ekranu, a to dźwięk nie taki, jak powinien być, itd. itd. Dziwne, że ta firma działała tak długo, tym bardziej, że chyba sami nie napisali tego Androida od nowa, tylko wprowadzali swoje przeróbki, czyli korzystali z pracy innych, a przydatność CM w całości opiera się na usługach i infrastrukturze, utrzymywanej przez Google. Taka grupka „hakerów”, która znalazla sobie ciekawą niszę, ale specjalnie produktywne to nie było. Żeby chociaż było dopracowane, ale nie, na wszystkich znanych mi urządzeniach, CM zawsze miał i ma różne bugi i niedoróbki. Nie będę po nich płakał.

  • ket.rab

    Na podstawie CM powstało kilka ciekawych ROMów – CM był ich podstawą.
    Modyfikacje były, są i nadal będą. Może być na start bez CM trudniej tworzyć nowe wersje.

  • Z czego ta firma utrzymywała się, skoro modyfikacje nie były płatne?

    • Qpiszon

      Głównie z dotacji oraz z komercyjnej wersji systemu czyli CyanogenOS

  • mickey93

    Gdyby nie CM to bazowy android nie byłby w połowie tak dobry jak jest teraz

  • hejKamil

    System, który dał nowe tchnienie nie jednemu urządzeniu z androidem

    • gumis

      Teraz urządzenia sa mocniejsze, wiecej ramu, system odrobine lepiej zoptymalizowany, to i CM przestaje byc potrzebny. Dawniejszymi czasy sprzęt potrafił zamulać po wyjęciu z pudełka. Teraz takie cos sie zdarza się raczej w przypadku urządzeń z marketów

      • Asdaf

        Niestety nie przestaje być potrzebny, może i system zoptymalizowany ale aktualizacje u większości kuleją, nie mówiąc o poprawkach bezpieczeństwa które w systemach cm cmbased są dość szybko.
        Po drugie pierdyliardy opcji zmiany wyglądu systemu, motywy jak i te najdrobniejsze zmiany typu przezroczysty pasek szybkich ustawień i rozmazanie ekranu pod nimi, żaden stock nie wprowadzi nigdy nawet połowy tych funkcji jakie ma Resurrection Remix
        Na customach z custom kernelem jesteś w stanie wycisnąc więcej z telefonu niż na stock, czy to wydajność czy czas pracy na baterii.
        Itd itd

  • maxiges

    Śmierć modyfikacji polega na tym że coraz częściej zmiana wersji androida przynosi mało istotnych zmian oraz fakt że kiedyś modyfikowało się system po to by działał on lepiej, szybciej a teraz przy 8 rdzeniach i 6 GB RAM można pozwolić sobie na to by coś tam marnowało zasoby.
    Ja sam osobiście mam cm13.1 a konkretnie Rom bazujący na nim czyli RR5.7 ale tylko dla tego że android od producenta to 5.0 oraz fakt posiadania tylko 1gb ram i 8gb Rom W androidzie 6.0 można instalować apka na karcie SD.
    Obecnie fakt większej możliwości personalizacji jest już nie tak bardzo istotny bo np taka nakładka jak miui daje więcej opcji niż tylko opcje w CM.
    Oczywiście zobaczymy z czasem czy śmierć cm nie da lepszego odzewu bo może inne Romy zaczną być tymi typowymi i wniosą coś pozytywnego jak np AICP, RR, OWNROM, Carbon OS czy Pac-Man OS

    • Pietr

      „To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.” – Winston Churchill

  • cukru

    „Jednak takie możliwości jak podkręcanie procesora dzisiaj już nie wrócą.” Dlaczego miałyby wracać jeśli nigdy nie odeszły?

    • Łukasz Pająk

      Popularność tego typu rozwiązań to zdecydowanie nisza w porównaniu do tego, co było za czasów Galaxy S z kreceniem procka do 2 GHz.

      • cukru

        To prawda, popularność jest niższa, bo na szczęście zwykle nie ma takiej potrzeby (z czego bardzo się cieszę). Z jednej strony świetne jest to, że można kupić dobrze działający telefon za niewielką kwotę,z drugiej strony łezka się w oku kręci gdy się pomyśli o modyfikowaniu praktycznie wszystkiego.

  • GeoRedfox

    Czekajcie, innymi slowy wszystkie CyanogenMody teraz poprawnie powinno sie nazywać Lineage OS?

    • maxiges

      Nie cm to inny twór a lineage os to inny twór. CM OFICJALNIE umiera a w życie powstaje nowy os lineage os. Można żyć, że komuś się znudziła nazwa cyanogenmod i postanowił zrobić przekręt i uśmiechając cm na tym zarobić i otworzyć to samo lecz pod inną nazwą i z czystym kontem i bez parcia na to jak ma on wyglądać

      • GeoRedfox

        Czyli trudno tak wlasciwie powiedzieć, co sie będzie działo z oficjalnymi jak i nieoficjalnymi wydaniami obecnego CM. nah

        • maxiges

          Jeżeli chodzi o cm 14. 1 to nadal będzie rozwijana ale już nie przez cyanogenmod a przez deweloperów.
          Ciężko powiedzieć co będzie za rok.

          • Pietr

            A wiesz jak był rozwijany CM?

          • maxiges

            Cm jest pisany przez „firmę” cyanogen a potem z źródeł które są dostarczane(bo cm tak jak sam Android jest open sorc’owym produktem) niezależni twórcy dostosowuja, dopracowują go do danego modelu. Dlatego powstało też wiele romów opartych o cm. Wielu twórców dzięki próbie dodania coś od siebie wykreowało niekiedy jakiś mały dodatek ale to było kiedyś. Teraz Ci ambitni ludzie tworzą własne custom Romy oparte o cm z tego względu że nie każdy pomysł był akceptowany przez CM. Bo w pewnym momencie cm stał się czystym systemem z drobnym dodatkami
            Chyba o to pytasz.
            Bo samą geneze zmian w systemie śledzę dopiero od cm 7 bo właśnie to on był pierwszym romem którego wgrałem na mój pierwszy telefon z Androidem.

          • kamilek2424

            CM od początku był rozwijany przez niezależnych devów.

          • maxiges

            Tak i nie. Bo część pracy to właśnie praca niezależnych twórców bo to oni dostosowują rom pod konkretny telefon . A samym systemem zajmuje się grupa ludzi którzy pracują nad tym projektem.

    • edi194

      Jako tako można to tak określić. Repo Lineage OS to całość wzięta z CM14.1. Nawet branche się nie zmieniły. Gdzieś na reddicie było napisane, że pierwsza wersja Lineage OS zacznie się od 14.1 właśnie.

  • teges

    Dzięki nim mój lg g2 nie chodzi na zbugowanym stocku 5.0.2, tylko na działającym cm13 6.0.1 i trzyma dłużej na baterii.

    • pepe444

      Jasne, i aparat robi kijowe zdjęcia.

      • teges

        Nie

        • pepe444

          Jasne, wszystkim robi gorsze zdjęcia, niż stock, bo nie ma dostępnych sterowników, ale tobie akurat nie. Idź sciemniaczu…

          • teges

            Używałeś?

  • GieKa

    Ten ludzik stał się logiem CM chyba po jakimś konkursie. Wcześniej był to ludzik Android na deskorolce.

    • Łukasz Pająk

      Cid 😉

  • RealistaQ

    Ten moment gdy na Galaxy Spica z androidem 2.1 mogłem po wielu skomplikowanych czynnościach cieszyć się Cyanem 7
    Po pierwsze dostęp do Google Play zamiast Android Market. Po drugie ta mnogość opcji… na stocku przez wszystkie dostępne opcje można było przelecieć w 2 minuty. Od tamtej pory nie przestaje bawić się w modyfikacje

  • gumis

    Tylko dzięki CM mój stary samsung stał sie używalny. I działa do dziś… Co prawda tylko jako zabawka dla dzieci, ale nawet dość nowe gry potrafia w miarę działać