Już niebawem zaleją nas ogromne smartfony z dopiskiem „Max”? Kolejne firmy szykują swoje propozycje

mm Paweł Bilski Artykuły 2016-08-25

too-big

W środowisku mobilnym nadal dość często usłyszeć można, że smartfony o przekątnej ekranu 5.5 cala są po prostu za duże – mimo iż ta wartość już od jakiegoś czasu jest tak naprawdę standardem. Trzeba też jasno powiedzieć, że rywalizacja na duże ekrany wcale nie zakończyła się na 5.5 calach, a wręcz przeciwnie – dopiero się rozpoczęła. Już w zeszłym roku poznaliśmy kilka smartfonów o przekątnej wyświetlacza 6 cali, w tym przepięknego Huawei Mate 8, który był moim osobistym faworytem. Powoli będzie mijał rok od premiery Mate 8 i łatwo zauważyć, w którą stronę zmierza rynek mobilny, chociaż trafniej byłoby powiedzieć – rynek Państwa Środka.
 

Bo to właśnie Chiny są prekursorem jeśli chodzi o olbrzymie ekrany. O ile Xiaomi Mi Max ze swoim 6,44 calowym ekranem wydawał się ewenementem, to ostatnie tygodnie dają jasno do zrozumienia – „dużych phabletów” będzie tylko więcej.

Xiaomi_Mi_Max

(Xiaomi Mi Max)

Jeśli śledzicie poczynania producentów z Azji, to zapewne nie umknęło Wam, że kolejne „duże” produkcje otrzymują nazwę z dopiskiem Max. Trzeba tutaj zaznaczyć, że jest to zrozumiałe, gdyż to tak naprawdę użytkownicy wybrali tę nazwę. Jak niektórzy pamiętają, przed premierą Xiaomi Mi Max, Chińczycy dali swoim fanom możliwość wyboru nazwy – padło właśnie na Max.

I tak się właśnie zaczęło. Xiaomi, Huawei, ZTE, Bluboo, UMI czy Meizu. Każdy z tych producentów posiada już, lub planuje wprowadzić do swojego portfolio smartfon z Max w nazwie. Do wszystkich propozycji nie pasuje tylko UMI Max, który jest zwykłym smartfonem o 5.5 calowym ekranie.

UMi-Max_5

(UMi Max)

Reszta producentów wycelowała naprawdę wysoko… i szeroko. Dla przykładu Huawei i model P9 Max. Smartfon o 6.8 calowym ekranie wydaje się nieporozumieniem, ale pamiętajmy, że tak samo mówiono o Mi Max, a tymczasem po premierze rozszedł się jak świeże bułeczki.

Idąc dalej mamy Bluboo, które pod koniec miesiąca wprowadziło do swojej oferty smartfon Maya Max, który „pod maską” ma całkiem sporo do zaoferowania (jak na cenę 130$), ale jak dla mnie firma popisała się także głupotą. Ekran HD w 6 calowym smartfonie (hej, mamy 2016 rok) to po prostu nieporozumienie.

Bluboo-Maya-Max_3-1-large

Kolejnym producentem planującym wprowadzić smartfon z dopiskiem Max jest Meizu. Potwierdziła to też sama firma. Phablet ujrzeć mamy już 5 września, ale z czym będziemy mieć do czynienia? Meizu Max ma być wyposażony w 3 GB RAM, procesor MediaTeka i 12 megapikselową kamerę główną – niestety na temat ekranu wiemy niewiele, choć w kuluarach mówi się, że będzie to 6 calowe urządzenie.

Mówiąc Chiny, nie można zapomnieć o ZTE. Chińczycy poinformowali niedawno, że planują zaprezentować nowe urządzenie podczas targów IFA 2016 w Berlinie. Jak potwierdzają kolejne przecieki, tym urządzeniem ma być ZTE Axon Max 2, który coraz częściej pojawia się w benchmarkach. Specyfikacja: 6 cali Full HD, Snapdragon (nie wiadomo jaki), 4 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej.

zte axon max 2

Jak więc widzicie, moda na smartfony typu Max będzie stale się rozwijać. Pytanie tylko, czy inni producenci pójdą za Chinami. Myślę, że w najbliższym czasie także i do Europy trafi kilka modeli, ale w celu zbadania rynku. Sukces w Azji nie gwarantuje przecież tego samego na Starym Kontynencie. Nie zdziwię się więc, jeśli pomiędzy rynkiem Azjatyckim a Europejskim nastąpi zjawisko typu „każdy swoją rzepkę skrobie”.

Źródło: własne, gizchina



  • RS232S

    Ja zaczynałem jak większość użytkowników od modeli 4.3″ stopniowo pnąc się przez 4.7, 5.5, 6″. 6″ był jeszcze OK, ale obecnie wróciłem (nie miałem alternatywy) do 5.7″ Nexusa 6P i wydaje mi się, że jest to idealne urządzenie na co dzień jeżeli chodzi o wielkość ekranu.

  • Adrian Warchoł

    taaa a baterie będą mieć 3 tys działać tel będzie 6h a nosić je będziemy w torebkach / plecaku… i zmień fu tel jak wszyscy robią cegły…

    • Kamiru

      Właśnie jest na odwrót 🙂 Większy telefon = większa i lepsza bateria. Mój Mi Max Pro trzyma spokojnie 2 dni dość intensywnego użytkowania. I jakoś trzymam go spokojnie w kieszeni, a nie noszę bojówek itp. tylko zwykłe jeansy.

  • Bis Bisowski

    5 cali używa mi się dobrze. Jednak wolę 4.5, bo ekran wystarczająco duży żeby wygodnie z niego korzystać a rozmiar telefonu można ograniczyć do minimum i wygodnie leży w kieszeni.

    4.5 dla mnie optymalne. Ubolewam nad tym, że producenci unikają małych telefonów przez co nie ma zbyt dużego wyboru.

  • marekab23

    Ja mam Mate7 6″ od roku i jego następca kmbędzie miał ponad 6″ . Nie tyle kłopotu jest z dużym ekranem co z dużą obudową, np htc desire 820 5,5″ jest większy od 6″ huaweia.

  • Sq72

    Flagowce od 2014 roku praktycznie nie rosną. W niższych półkach cenowych powiększanie wyświetlaczy też nie przybiera tak na sile jak wcześniej. Po prostu chiński rynek jest skierowany na duże telefony.

  • stark2991

    Tu chodzi o Chiny. Europa, a przede wszystkim USA są bardziej „konserwatywne”

  • Leszek Jurczak

    Hameryki nie odkryli bo jakieś 3 lata temu już Sony próbowało z Xperią Z Ultra która miała 6,4″ przekątnej. Tylko że dla mnie to już przesada, równie dobrze mógłbym rozmawiać przez 7″ tablet…

    • stark2991

      A ja widziałem wpis kogoś na forum że Z Ultra była świetna ale szuka czegoś większego bo nie ma problemu z obsługą i noszeniem 🙂

      • teges

        Pewnie ma 3m wzrostu.

        • mickey93

          wozi go na wózku który ciągnie za sobą

    • dareczq

      miałem Xperia Z Ultra przez 1,5 roku, po tym czasie zmieniłem na Z3, mimo wszystko był trochę za duży 🙂

    • dareczq

      miałem Xperia Z Ultra przez 1,5 roku, po tym czasie zmieniłem na Z3, mimo wszystko był trochę za duży 🙂

  • 100000

    Kiedyś mając S2 z 4,3 cala myślałem, że wielkość jest idealna. Jak zacząłem używać nexusa 5, z 5 calami, powiedziałem, rozmiar idealny i dziwiłem się, że przy 4,3 cala cokolwiek widziałem. Używając teraz G4 z ekranem 5,5 cala stwierdziłem to jest ideał. Natomiast note 4 z 5,7 cala już ciut dla mnie za duży.
    WIĘC POPRZESTAJE NA IDEALNYM DLA MNIE 5,5 CALOWCU 🙂

    • Paweł Bilski

      Ja na co dzień używam Mi Max, więc biorąc 5.5-calowca do ręki czuje się co najmniej dziwnie 😉

      • 100000

        Każdy używa takiej wielkości jaką chce. I dobrze i tak ma być.

        • Lukasz Jelen

          Chyba, że chce mniej niż 5 cali, to wtedy używa:
          – starego Z compacta,
          – gorącego Z compacta,
          – 5 calowca którego nie chce…

          • bartekreaper

            Lub nowego X Compact który ma wyjść 🙂 miejmy nadzieję że będzie mieć 3gb ram bo 2 w z3c to dla mnie za mało 😛
            http://www.xperiablog .net/2016/08/25/xperia-xz-and-xperia-x-compact-confirmed-on-sony-site

    • Michał

      Od 5.2″ do 5.5″ takie wielkości są dobre do użyteku na co dzień. Nie więcej nie mniej

    • Kamiru

      Kiedyś mając S2 z 4,3 cala myślałem że jest za duży, potem przeszedłem na S3 z 4,8 cala i myślałem „co za potwór”, potem już były 5 calowce, 5,5 cala, 6 cali i doszedłem do 6,8 cala – tutaj już zrobiłem w tył zwrot na 6,4 cala. Moim marzeniem jest żeby ktoś stworzył 5,5 calowy telefon który dałoby się rozwijać jak papier i mieć wtedy 2 urządzenia w jednym 5,5 calowy telefon i 10 calowy tablet. Marzenia.