[Poradnik] Jak zwiększyć żywotność baterii w smartfonie i jak rozwiązać problem tzw. battery drain? Kilka sposobów!

mm Paweł Bilski Artykuły 2016-08-11

save-your-android-mobile-batter-longer-time1

W erze tak szybkiego rozwoju smartfonów, można odnieść wrażenie, że w kieszeni nosimy cały świat, bez ograniczeń. Nasze urządzenia są wyposażone w coraz potężniejsze podzespoły, mają większe ekrany… ale co z tego, jeśli producenci wciąż zapominają o jednym? Chyba każdy pomyślał o tym samym – tak, chodzi o baterię, a raczej jej żywotność.

Jeżeli chcemy korzystać ze wszystkich udogodnień jakie oferują nam smartfony, surfować po internecie, słuchać muzyki, oglądać filmy i jeszcze grać w gry, to wszyscy wiemy jak to się skończy. Smartfon w trybie natychmiastowym poprosi o ładowarkę lub powerbanka, i mimo że producenci prześcigają się w technologiach zapewniających naładowanie smartfona w coraz krótszym czasie, to problem nadal jest i to wcale nie mniejszy.

Nie ma nic bardziej irytującego od rozładowanego smartfona w najmniej odpowiednim momencie. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę z tego, że czasami akumulatory w ich telefonach rozładowują się w sposób błyskawiczny na własne życzenie użytkownika.  No właśnie, jak temu zaradzić? Jest kilka prostych sposobów, dzięki którym baterie w Waszych smartfonach nieco odetchną. Zaczynamy.

Sprawdź, które aplikacje zużywają najwięcej baterii

Calibrating-Battery

Większość z Was ma na swoim smartfonach zainstalowane mnóstwo aplikacji, które czasami bez wiedzy użytkownika pochłaniają niebotyczne ilości energii. Można to oczywiście w łatwy sposób sprawdzić poprzez przejście do podkategorii Bateria w Ustawieniach. Zobaczycie tam, ile procent energii pochłania dana aplikacja. Jeśli jakaś aplikacja zużywa zbyt wiele energii, a w ogóle z niej nie korzystacie, to po prostu ją odinstalujcie. Innym wyjściem są też aktualizacje danego programu. Optymalizacja to fundament i twórcy dobrze o tym wiedzą. Warto mieć więc zainstalowane najnowsze wersje aplikacji na swoim smartfonie.

Opcje systemowe to jak wiadomo – standard. Jeżeli jednak chcecie wiedzieć więcej, to szczegółowych informacji dostarczy Wam aplikacja BetterBatteryStats, która doskonale wykrywa i ocenia problem drenowania baterii – warto kupić!

Zapewne nieraz instalowaliście aplikacje, które pytały o dostęp do aktualnej lokalizacji. Jak możecie sie domyślić – kilka takich aplikacji i nasz smartfon pada szybciej niż Najman na ringu. Istotną kwestią jest też GPS, który potrafi pochłaniać spore ilości energii. Jeśli w danym momencie go nie używacie, możecie po prostu go wyłączyć.

Ustawienia wyświetlacza

battery drain

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na długość pracy na baterii jest oczywiście podświetlenie ekranu. Sporo osób ma w ustawieniach zaznaczony tryb automatyczny doboru jasności wyświetlacza, który zmienia się w zależności od warunków oświetleniowych. Wbrew pozorom nie jest on tak ekonomiczny jak mogłoby się wydawać. Warto więc przestawić w ustawieniach tryb podświetlenia na ręczny, a następnie go nieco obniżyć.

Drugą sprawą jest też czas, przez który ekran jest podświetlony. Warto w ustawieniach wyświetlacza zmniejszyć limit czasu do minimum, Wasza bateria na pewno za to podziękuje.

Tryb oszczędzania energii

s7 power saving

Obecnie każdy smartfon wyposażony w system Android oferuje użytkownikowi tryb, a raczej tryby oszczędzania energii. Jest ich bowiem wiele, a większość urządzeń pozwala dowolnie je personalizować. Odpowiadają one za automatyczne zmniejszenie jasności wyświetlacza, wyłączanie usług lokalizacyjnych, telekomunikacyjnych itd. Tryb ten możesz włączyć za pośrednictwem menu Ustawienia.

Istnieją oczywiście zewnętrzne aplikacje, które oferują super-ultra-hiper oszczędny tryb. Większość z nich jednak nie różni się zbytnio od trybu wbudowanego, oferując tak naprawdę kilka dodatkowych, zwykle niepotrzebnych funkcji.

Dbaj o swoją baterię

safe-your-mobile

Nie wszyscy wiedzą, że pozostawienie smartfona na słońcu może negatywnie wpłynąć na jego akumulator. Jak już dawno dowiodły badania, wystawiania baterii na wysokie temperatury negatywnie wpływa na ich pojemność. Nie trudno przecież zauważyć, że po dłuższym użytkowaniu smartfona odnosimy wrażenie, że trzeba go częściej ładować. Dlatego pamiętajcie, aby smartfony pozostawiać w cieniu, ponieważ wysokie temperatury to nic dobrego (Snapdragon 810 pozdrawia).

Aplikacje, które wspomagają pracę baterii

greenify

Istnieje także kilka przydatnych aplikacji, które wspomagają pracę baterii. Jedną z najpopularniejszych propozycji jest Greenify. Aplikacja ta pomaga określić, które aplikacje są przyczyną drenażu baterii, a następnie wprowadza je w stan hibernacji – oczywiście w momencie gdy ich nie używamy.

Jeśli na swoim urządzeniu posiadacie Androida Marshmallow to powinniście zainteresować się też funkcją Doze. Ma ona za zadanie czuwać nad oszczędzaniem energii, ale załącza się jedynie wtedy, kiedy urządzenie jest w stanie bezczynności dłużej niż 30 minut. Nie posiadasz Androida Marshmallow a chcesz skorzystać z tego udogodnienia? Nic prostszego. Wystarczy, że masz urządzenie z systemem Android 4.1 lub wyższym. Aplikację pobierzesz TUTAJ.

Jak widzicie, sposobów na zwiększenie żywotności akumulatora jest wiele. Etyka użytkowania jest bardzo ważna i jedynie od Was zależy, czy nieco ulżycie swoim smartfonom.

źr: Android Authority



  • Patryk PowerUser

    Próbowałem wielu aplikacji typu Greenify i tylko bardziej bateria schodziła… Kasa w błoto.

    • Samo z siebie Greenify nie zrobi nic sensownego, trzeba je jeszcze ustawić. U mnie pomaga, bo mrozi wszystko co można bez szkody dla użyteczności.

      • Patryk PowerUser

        Ustawiłem wg poradników dostępnych w sieci. :/ Bardziej pomagała aplikacja 360 battery plus, ale chyba lepiej zainwestować w case z baterią.

  • stark2991

    Mam włączony GPS na wysoką dokładność, mam synchronizację, mam auto-jasność, mam non-stop włączone wi-fi i dane komórkowe, mam roaming w Play, 2.3 GHz jest drugim najczęściej używanym zegarem (oprócz 300 MHz) a mój 1.5-roczny M8 i tak trzyma spokojnie 4-5h sot czyli nawet więcej niż niektóre nowe flagowce 🙂 I tak mi jest dobrze jak jest teraz

  • Marcin Kowalski

    Taki artykuł kopiuj-wklej jakie są na stronach o telefonach od kilku lat. Tak naprawdę zero konkretów i zero wiedzy.

    Ale do rzeczy.
    Po pierwsze, aplikacje do sprawdzania jaka aplikacja wysysa baterie są idiotyczne, są to jedne z tych aplikacji które, tak jak antywirusy mają dać tą „widoczna satysfakcję” że działa. Ma dać ten efekt „wow ile informacji!” gdy tak naprawdę Połowa danych jest totalnie normalna bo pokazują użycie baterii w danym momencie a nie na przestrzeni dnia, a drugą połowę można zobaczyć na androidowym systemie zużycia… Więc po co wydawać kasę?
    Druga sprawa. Większość systemów do oszczędzania baterii polega na…wylaczaniu funkcji. To jak by mieć super szybie auto które ogranicza samo z siebie moc do kilku KM albo ogranicza zużycie baterii gdy się nie używa telefonu… Sens jest tego prawie zerowy bo taki Galaxy s7 w trybie gotowości trzyma tyle samo co stary s2. Postęp jak cholera, ale przynajmniej teraz ma fajną nazwe wiec zawsze można zwalić winę na kogoś…
    Te systemy „”oszczędzania”” wiążą się z największym błędem jaki robią też użytkownicy: włączanie i wyłączanie funkcji jak GPS, NFC, lte czy wifi.
    Gdy pstryka się tymi wyłącznikami bez przerwy telefon za każdym razem musi odświeżać listy, łapać fixa i przeszukiwać sieć, co jak wiadomo wiąże się z większym poborem prądu.
    Dla przykłady GPS. Fakt włączony ciągnie trochę energii, ale gdy złapie fixa zużywa tyle co bluetooth bo większość danych lokacji jest na bazie sieci/wifi. Problem z GPS wiąże się nie z samym gpsem ale z aplikacjami które zazwyczaj nie są zoptymizowane i bez przerwy odświeżają lokację, gdy powinny jedynie korzystać w trybie gotowości z lokacji na bazie właśnie sieci lub wifi.
    Inną rzeczą jest… Sama sieć. Lte czy nawet 3g jest technologią wysoce zasobożerną, te częstotliwości są bardzo słabe więc telefon ciągle jest zmuszony do pracy by znaleść zasięg. Lte to już w ogóle mistrz w tej dziedzinie. Używając lte bateria padła 2x szybciej… I to w trybie gotowości.
    Kolejna sprawą jest wyłączanie i hibernowanie aplikacji. Gdy uruchamiamy aplikacje na androidzie aplikacje działają w inny sposób niż aplikacje na Windowsa. Przy wymuszony wylaczaniu aplikacja usuwa tymczasowe dane używane przez nią, więc przy kolejnym włączeniu telefon znów musi przemielić te dane i zużyć trochę mocy obliczeniowej na to.
    Ostatnia rzecz. Problem z żywotnością baterii na androidzie leży nie gdzie indziej jak w samym androidzie. Google nie ma jaj by przerobić ten system by pasował do nowych czasów. Od lat mamy jedynie odświeżanie wyglądu i drobne dodatki i zmiany które wiążą się z nowymi problemami które muszą byc poprawiane w kolejnych wersjach. Dzisiejsze telefony mają niesamowitą moc ograniczaną właśnie przez sam system który nie potrafi jej używać. Android wymaga skoków CPU nawet do 70% tylko w czasie przesuwania menu ustawień. System nie potrafi nawet w pełni korzystać ze wszystkich rdzeni… Cala ta moc idzie tylko na utrzymanie ładnego wyglądu systemu i aplikacji Google…

    Tak więc nie ma naprawdę możliwości realnego zwiększenia żywotności baterii. Bo nawet rozwiązania techniczne jak szybkie ładowanie sa jedynie tymczasowe bo po kilkuset cyklach szybkiego ładowania w ciągu kilku miesięcy bateria będzie wymęczona jak kilkuletnia bateria normalnie ładowana, chemii i fizyki się nie pokona.

    Co można więc zrobić? Pilnować jedynie aplikacji które nie są zoptymalizowane, zrootować system i wyłączyć serwisy z jakich korzystają aplikacje a użytkownik nie(jednak takie aplikacje są jedynie dla tych co wiedzą co robią). Nie bawić się przełącznikami od wyłączania funkcji chyba że nie używa się ich Przez dłuższy okres, ładować telefon normalną 1,5-2 amperową ładowarka gdy tylko bateria spadnie poniżej 40% używać tylko sieci 2G albo 3G i unikać opcji automatycznego przełączania… I szczerze nic więcej bo reszta rozwiązan to takie hit-and-miss dla jednego idealne dla drugiego tragedia…

    • „Po pierwsze, aplikacje do sprawdzania jaka aplikacja wysysa baterie są idiotyczne, są to jedne z tych aplikacji które, tak jak antywirusy mają dać tą „widoczna satysfakcję” że działa. Ma dać ten efekt „wow ile informacji!” gdy tak naprawdę Połowa danych jest totalnie normalna bo pokazują użycie baterii w danym momencie a nie na przestrzeni dnia, a drugą połowę można zobaczyć na androidowym systemie zużycia… Więc po co wydawać kasę? ”

      Czyli z żadnej nie korzystałeś 🙂

  • Andy Carter

    z forum XDA można pobrać BBS za darmo. Jest tam też ForceDoze, który uaktywnia doze bez czekania i pozwala ignorować czujnik ruchu, tak że telefon będzie słodko spał nawet jeśli nie leży w miejscu. Dużo może także pomóc AutoPilot Mode, który włącza tryb flight mode jeśli jesteśmy poza zasięgiem sieci komórkowej. U mnie w pracy jest sporo „martwych punktów” i APM potrafił mi zaoszczędzić ok 20% dziennie w Moto G (można też się pobawić Taskerem, żeby uzyskać podobny efekt).

  • marcus1212

    greenify, tylko greenify 🙂

  • Temida

    Artykuł skserowany z Android Authority. W oryginale nie było nic o Najmanie. Inna rzecz że ciekawi mnie jak Greenify pozwala określić które aplikacje drenują baterię? Bo na jakiej zasadzie działa to wiem.

  • xxxbrowarekxxx

    A gdzie wzmianka chociaż o amplify(!!!!???) czy disableservices (lub apek podobnych) ??? badz pnf root? bo greenify zna pewnie i polowa „januszy” androida.

    • Nie każdy. Poradniki mogą być różne, temat nie musi być od razu wyczerpywany 🙂

      • xxxbrowarekxxx

        Owszem, zgadzam się,że temat nie musi być wyczerpany,ale przeciętny użytkownik apek w GP kupi BBS i nie będzie wiedział co zrobić np. przegladajac kernel wakelock.
        Duza różnicę w baterii można ujrzeć używając apki tj. wyżej napisałem. Sam greenify nie dużo da. Podstawą jest zablokowanie/ograniczenie uslug, wakelockow czy alarmow apek. No i ten nieszczęsny GPS, ale o nim by można napisać osoby artykuł.

    • Vangreen

      Ja po długich testach zrezygnowałem zarówno z greeniy jak i amplify. Nawet w wersji premium, różnica jest niewielka.

      • xxxbrowarekxxx

        Na czym się wzorowałeś obsługując amplify i co tam zablokowałeś?

      • stark2991

        Dzięki Greenify mam na telefonie FB i Messengera a zużycie energii takie jakby ich nie było 😉

    • bartolinio

      disableservices to ta aplikacja, która ostatnio była aktualizowana 11 grudnia 2014? 🙂

      • stark2991

        Co za różnica skoro spełnia swoje zadanie? Jeśli się wie co wyłączyć to cholernie dobra apka

  • Zibski

    Kolejny dobry artykuł, jednakże wychodzę z założenia, że po to są nowości w telefonach żeby z nich korzystać.